"Cyclone" francuski piękniś

Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2484
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

"Cyclone" francuski piękniś

Postautor: bobola » śr lut 24, 2010 12:48 pm

Gdyby bojowa wartość samolotu zależala jedynie od pięknej, eleganckiej sylwetki, to nasz "piękniś" byłby najlepszym myśliwcem początku II wojny światowej.
O czym mówimy? O pięknym ale nieudanym dziecku francuskiego przemysłu lotniczego jakim był Caudron Renault CR.714C1 "Cyclone". Skoro jednak był to nieudany myśliwiec , to czy warto go wspominać? Warto, bo po klęsce wrześniowej, był to "polski samolot", na którym latali i walczyli pod francuskim niebem wyłącznie polscy piloci.
Polski Dywizjon Warszawski otrzymał 37 Caudronów C.714. W dniu 10 maja 1940 r. gdy rozpoczęła się niemiecka ofensywa na Francję, pełną gotowość bojową osiągnęło jedynie 8 maszyn. Wady konstrukcyjne i wysoka usterkowość spowodowała, że 25 maja oficjalnie zakazano lotów na tych samolotach. Jednak z braku innych maszyn polscy piloci udowodnili, że jak trzeba to na wrotach od stodoły też polecą i na własne żądanie wznowili loty bojowe na Cyklonach. Dzięki woli walki i umiejętnościom dowiedeli, że na kiepskim sprzęcie można odnosić liczne zwycięstwa. Uzyskali 12 zestrzeleń pewnych i 2 prawdopodobne, okupione jednak stratą 7 pilotów i 25 samolotów. Brak sprawnego sprzętu sprawił, że polscy piloci skierowani zostali do myśliwskich kluczy francuskich, kluczy kominowych - ochraniających obiekty strategiczne i do lekkich eskadr obrony, ale tam latali już na innych samolotach.

Źródła: A. Morgała "Samoloty myśliwskie w lotnictwie polskim"
W. Szewczyk "Samoloty na których walczyli Polacy"
Z. Jankiewicz J. Malejko "Encyklopedia lotnictwa wojskowego"
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Re: "Cyclone" francuski piękniś

Postautor: Ezy.Ryder » czw lut 25, 2010 12:43 pm

Ów piękniś był lekkim samolotem myśliwskim (L.S.M.). Chodziło o zbudowanie taniego i prostego samolotu z niezbyt mocnym (i kosztownym) silnikiem o dobrych osiągach. Po części się to udało, osiągi samolotu nie były najgorsze. Słaby silnik nie zapewniał jednak dobrej prędkości wznoszenia, a drewniana konstrukcja okazała się zbyt słaba i samolot rozpadał się podczas gwałtownych manewrów.
Na uwagę zasługują niskie burty kabiny, pilot musiał mieć całkiem niezłą widoczność.

Wróć do „Lotnictwo wojskowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość