PZL P.23 Karaś

Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2477
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

PZL P.23 Karaś

Postautor: bobola » czw mar 04, 2010 1:31 pm

Podrzucam kukułcze jajko w postaci obrazka samolotu rozpoznawczo-bombowego P.23 Karaś, o którym już wiemy, że nie zdał bojowego egzaminu w 1939 r. Jednak przypuszczam, że sprowokuje kolejne komentarze.
Załączniki
skanuj-tr.karas.jpg
skanuj-tr.karas.jpg (89.84 KiB) Przejrzano 165 razy
Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Re: PZL P.23 Karaś

Postautor: Ezy.Ryder » pt mar 05, 2010 12:14 pm

Wypada podnieść rękawice.
Problem w tym że tak na dobrą sprawę ktoś już opisał Karasia i to zupełnie dobrze, a że nie lubię po kimś przepisywać nie pozostaje mi nic innego jak wkleić link :
http://pl.wikipedia.org/wiki/PZL.23_Kara%C5%9B

To co mogę dodać ze swojej strony to że właśnie mamy dobry przykład tego o czym pisałem.
Karaś nie odbiegał zbytnio technologicznie od niemieckiej maszyny do której był podobny i z którą był nagminnie mylony przez naszą artylerię przeciwlotniczą. To co najbardziej różniło Karasia od Ju87 to właśnie koncepcja użycia. Niewiele szybszy Ju spadał błyskawicznie z nieba, pakował bombę w cel i zanim się ktokolwiek pokapował już go nie było. Nasz Karaś tego nie potrafił. Budowany był jako samolot liniowy wg doktryny z I wojny. Powolny i słabo uzbrojony stanowił łatwy cel. Jako że to Luftwaffe panowała w powietrzu załogi Karasi były wysyłane na niemalże samobójcze misje. Najsmutniejsze jest to że Karaś był całkiem niezłą konstrukcją, tylko że zupełnie nieprzydatną w warunkach wojny błyskawicznej. Nie chcę wypisywać coby było gdyby, dość powiedzieć że za 250 Karasi i 120 Łosi mogliśmy mieć pokaźną liczbę myśliwców tak potrzebnych w wojnie obronnej. Niestety myślenie naszych strategów zatrzymało się na etapie I wojny.
Przypomina mi to trochę pewna anegdotę.
Znajomy żołnierz opowiadał mi jak kiedyś w wojsku mieli dowódcę którego konikiem była logistyka. Powyliczał on czasy potrzebne na przygotowanie i stawienie się poszczególnych jednostek na pole walki. Kolejno miały przybywać czołgi, piechota, zaopatrzenie, i tak dalej.
Liczył długo aż w końcu nadszedł wielki dzień. Przyjechali oficjele z MONu zobaczyć jak sprawnie formuje się armia wg nowego planu. Dano hasło i rozpoczęło się oczekiwanie. Po niedługim czasie pierwsza jednostka bojowa stawiła się na miejscu w pełnej gotowości. Była to kuchnia polowa...
Tak i my przeciwko Luftwaffe w 39 roku mogliśmy wystawić świetne bombowce, niezłe samoloty liniowe, łącznikowe, a nawet całkiem fajny samolot pasażerski, tylko z myśliwcami było trochę gorzej...
Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2477
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

Re: PZL P.23 Karaś

Postautor: bobola » pt mar 05, 2010 12:58 pm

No to jeszcze kilka ilustracji.
Załączniki
skanuj0001-tr.karas.jpg
skanuj0001-tr.karas.jpg (55.72 KiB) Przejrzano 147 razy
skanuj0008-tr.karas.jpg
skanuj0008-tr.karas.jpg (86.95 KiB) Przejrzano 147 razy
skanuj0011-tr.karas.jpg
skanuj0011-tr.karas.jpg (85.59 KiB) Przejrzano 147 razy
skanuj0013-tr.Prauss.jpg
skanuj0013-tr.Prauss.jpg (116.17 KiB) Przejrzano 147 razy
skanuj0010-karas.jpg
skanuj0010-karas.jpg (99.34 KiB) Przejrzano 147 razy

Wróć do „Lotnictwo wojskowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości