Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Moderator: zbyszekg9

Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1220
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: trobal » sob maja 29, 2010 10:10 pm

Nie wiadomo w jakich latach pałac powstał choć znane są dane projektantów. Byli to Konstanty Wojciechowski i Kazimierz Skórewicz. Pałac otoczony jest z dwóch stron przez piękny park. Obecnie mają tu swoje siedziby szkoła rolnicza i muzeum regionalne. I... tu mały problem. Pałac Kleniewskich nie został przez Kleniewskich ani dla Kleniewskich wybudowany. Franciszek Kleniewski, który nabył go w 1871 roku nie był pierwszym właścicielem pałacu. Ciekawe też, że w informacjach o Franciszku Kleniewskim podkreśla się, że był zubożałym szlachcicem z ziemi płockiej. Te dziwne informacje dają się jednak łatwo wyjaśnić. Trzeba tylko porzucić myślenie o samym pałacu. Zagadnienie to bowiem jest trochę szersze.

Cała ta historia zaczyna się w roku 1831 w innym zupełnie miejscu. W tym roku właśnie inny zubożały szlachcic Kazimierz Wydrychiewicz herbu Poraj objął dzierżawę nad pierwszą posiadłością. Miał dopiero 26 lat. W tym wypadku zarządzał dobrami państwowymi. Robił to na tyle sprawnie, że zaproponowano mu po 6 latach zakup dóbr Radlin i pożyczkę na ten cel. Postać Kazimierza Wydrychiewicza musiała więc robić wrażenie na szlachcie, która w tamtym okresie jeszcze nie uważała za równych sobie ludzi parających się pracą zarobkową, nawet gdy posiadali oni piękne rodowody. Trzy lata później hrabina Rzewuska proponuje Wydrychiewiczowi zakup dób opolskich. Nowy właściciel osiadł w Kluczkowicach, pośród lasów. To do niego należał pałac. Zarządzając swoim majątkiem wybrukował drogę z Józefowa do Kazimierza, obwałował część Wisły przy swoich dobrach. Zmarł bezdzietnie w 1869 roku. Spadkobiercy sprzedali dobra, których wartość wielokrotnie już przekroczyła cenę jaką za nie zapłacił Wydrychiewicz. Jednak co do samego pałacu nie ma pewności czy powstał w połowie XIX wieku czy jeszcze przed zakupem Kluczkowic wraz z całym kluczem opolskim przez Wydrychiewicza.

Majątek nabył Franciszek Kleniewski w 1871 roku. Też był ubogim szlachcicem. Pierwszą dzierżawę objął w roku 1840. Szybko pomnażając swój skromny majątek w 1858 roku kierował stworzoną przy swoim udziale instytucją o nazwie Dom Zleceń Rolników Płockich. Zajmowała się ona zbytem produktów rolniczych jak i zaopatrzeniem w niezbędne narzędzia gospodarstw rolniczych. Składała się (rzecz jasna) z ziemian - jeszcze musiało upłynąć trochę wody w Wiśle zanim włościanie stali się właścicielami ziemskimi. Był więziony za popieranie powstania styczniowego. Powiększając swój majątek Kleniewski był obecny na Lubelszczyźnie w Kijanach, Gardzienicach i Opolu Lubelskim. Umierając w 1883 pozostawił majątek pod opieką synów - Jana i Władysława. Ich kluczem do sukcesu nie było perfekcyjne zarządzanie gospodarką rolną. To już ludzie przemysłu. Przemysłu rolnego. W Opolu budują cukrownię, tak samo w pobliskiej Zagłobie. W okolicy zaś propagują uprawę buraków cukrowych. Pojawiają się gorzelnie, browary. Wprowadzają w okolicy uprawę chmielu. Zakładają linie kolejki wąskotorowej dla ułatwienia przewozu produktów do zakładów. Na potrzeby budownictwa przemysłowego uruchomili też cegielnię. Ich dzieło można dotąd rozpoznać po tej czerwonej cegle. Ceglane są bowiem nie tylko cukrownie ale i młyn w Woli Rudzkiej pod Opolem Lubelskim

Obrazek

i kaplica rodziny Jana Kleniewskiego wybudowana we Wrzelowcu gdzie pochowano wcześniej Franciszka.

Obrazek

Z cegły tej zapewne też dobudowano do osiemnastowiecznego kościoła we Wrzelowcu zakrystię (kościół ma formę ośmioboku podobnie jak kaplica, która pewnie na nim była wzorowana).

Obrazek

Oprócz tego powstało wiele tartaków, żłobków, punktów opatrunkowych, ochronek oraz wyróżnione medalem w Paryżu (na wystawie światowej) budynki mieszkalne dla pracowników cukrowni w Zagłobie.

Wracam do Pałacu.
Dwaj wymienieni na początku tekstu architekci prawdopodobnie byli autorami przebudowy już istniejącej budowli. Ostatnim architektem który się przyłożył do przebudowy był Stanisław Witkiewicz. Osoby chcące trafić do pałacu mogą być zaskoczone brakiem jakichkolwiek oznaczeń. Nie ma drogowskazów prowadzących do zespołu pałacowo-parkowego. Nie wiem dlaczego. Ale z tego powodu przejeżdżałem obok pałacu przez lata wielokrotnie i nigdy go nie widziałem. Jadąc od Opola Lubelskiego w stronę Józefowa nad Wisłą należy zjechać z głównej drogi przy stawie, zaraz przed przetwórnią owoców. Bezpośrednio za nią znajduje się brama wjazdowa, a przy niej tablice informacyjne - niewidoczne z drogi głównej.

Czas na zdjęcia pałacu :) bo się rozgadałem.

Obrazek
Zdjęcia:
Korzystałem głównie z informacji podanych na stronie Ciekawe miejsca w okolicach Chodla
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1220
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Pałac Kleniewskich w Kluczkowicach

Postautor: trobal » sob cze 19, 2010 10:45 pm

Kaplica cmentarna w Opolu Lubelskim jest miejscem spoczynku części rodziny Kleniewskich, wśród nich Władysława - brata Jana, który odziedziczył część majątku z Kluczkowicami. Tu też spoczywa Kazimierz Wydrychiewicz - wcześniejszy właściciel Kluczkowic i dóbr opolskich. Trochę zdjęć ze spaceru wokół kaplicy w Opolu Lubelskim.

Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek

Obrazek Obrazek

Obrazek Obrazek
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
bozena
Posty: 3
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 2:13 am

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: bozena » ndz lut 06, 2011 3:12 am

Witam,
Dobra opolskie, które wchodziły w skład Klucza Szczerkowskiego były własnością ks. Lubomirskich. Wymienione nazwiska Wydrychowiczów, Kleniewskich to nazwiska jedynie zarządców majątku. Pani Kleniewska była guwernantką w dworze. W wyniku działań kolejarzy została przeprowadzona uratowana rodzina carska do Polski. Do Pałacu w Kluczkowicach nie było dostępu gdyż był otoczony przez wojsko oczywiście polskie. W raz z nadciągającym frontem 1920 roku rodzina carska musiała sie ewakulować w okolice Chlewisk k/ Szydlowca, gdzie od tajnego radcy rządu hrabiego Pusłowskiego zostały zakupione dobra Chlewiska. Rodzina carska sponsorowała RP po 1918 roku kwotami ok 65 mld USD. Kwoty te przedstawione zostały publicznie w 2006 w mediach polskich przez adwokata z USA reprezentującego FED w USA i UBS w Szwajcarii czyli instytucje zarządzające carskimi depozytami. Polskie służby UB sponsorowały swoje działania przez podkradanie carskich depozytów i majątku wykorzystując do tego celu nazwiska zarządców i fałszując dokumenty. / Schemat podobny do afery żelazo/.

W Szczekarkowie urodzili się bracia Brunon Bochy(e)ński i Wacław Bochy(e)ński określany w USA jako książe z Lublina lub car amerykański, który zarządzał depozytami carskimi w USA i zakupił w latach 70-tych wyspę w Nowym Yorku Governors Island. Pod osobą Brunona Bochyńskiego ukrywał się ocalony z zagłady carewicz Aleksy Romanow, który był żonaty z księżną Lubomirską. Brunon natomiast ożeniony był z siostrą carewicza, Marią Romanow ukrywającą się pod osobą Bolesława Podczaska.

Dodam, że Kleniewscy nigdy nie mieszkali w pałacu ale w oficynie przy pałacu w Szczekarkowie o czym poinformowali nas mieszkańcy Klucza Szczekarkowkiego. Dziś w XXI wieku fałszowanie jest rzeczą łatwą i jak widać mało osób sobie zdaje sprawę, że kiedyś za to odpowie.

W najbliższym czasie sprawa będzie odtajniona w TV i prasie polskiej.
Święty Bóg ujawni to co było zakryte i obnaży kłamstwa.

Życzymy Bożego błogosławieństwa i objawienia naszego kochanego Jezusa Chrystusa
Prawdziwi właściciele.
Awatar użytkownika
Izabella
Posty: 1
Rejestracja: pt kwie 01, 2011 10:35 pm

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: Izabella » pt kwie 01, 2011 10:47 pm

Pani Bożeno,
przeczytałam Pani wypowiedź i zawarte w nim informację. Są one dla mojej rodziny niezmiernie ważne. Chciałabym z Panią porozmawiać na ten temat, jednak nie na forum, ponieważ są to zbyt ważne sprawy.
Bardzo proszę o kontakt na meil: ika241190@tlen.pl.
Jestem wdzięczna Bogu za to, że zesłał mi Panią na moją drogę.
Z poważaniem Izabella
Awatar użytkownika
Rokal
Posty: 1
Rejestracja: czw lut 16, 2012 10:22 pm

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: Rokal » czw lut 16, 2012 10:31 pm

Czy ma ktoś jakieś informacje na temat podziemnych tuneli w pałacu Kleniewskich w Kluczkowicach
Słyszałem kiedyś że jedno z wejść do tuneli jest gdzieś w wąwozach ale nie wiem czy to prawda .
Awatar użytkownika
mazurqas
Posty: 20
Rejestracja: śr sty 22, 2014 8:37 pm
Kontakt:

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: mazurqas » ndz mar 02, 2014 11:08 pm

Wracając do tematu pałacu - uzupełnie innym ujęciem elewacji tylnej.
Zdjęcia:
Awatar użytkownika
budzisko
Posty: 10
Rejestracja: ndz maja 11, 2014 10:25 am

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: budzisko » pt maja 16, 2014 7:34 pm

trzeba też wspomnieć, że kleniewscy wywodzą się z ziemi dobrzyńskiej i wyszogrodzkiej

http://atlasrezydencji.pl/kluczkowice-p ... niewskich/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kleniewski
http://www.sejm-wielki.pl/b/10.224.132

ciekawią mnie też niudokumentowane hipotezy z uduchowionego postu bozeny. może coś bliżej...bo ta historia o carze amerykańskim jednak do mnie nie trafia. źródła i wspomnienia potomków ówczesnych mieszkańców gminy opolskiej, z którymi rozmawiałem, świadczą, że to kleniewscy byli właścicielami kluczy ziemskich na terenie dzisiejszego powiatu opolskiego.
Awatar użytkownika
bozena
Posty: 3
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 2:13 am

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: bozena » wt gru 30, 2014 12:02 am

"ciekawią mnie też niudokumentowane hipotezy z uduchowionego postu bozeny."
--------------------
Odpowiadam, że to nie są żadne hipotezy, ale fakty co można wykazać w moim DNA, które już użyto do kradzieży a nas uśmiercono w systemie dla niegodziwego zysku wykreowanych oligarchów PZPR.
Dane osobowe Zarządców w majątkach zostały wykorzystane do podstawienia pod rodziny arystokratyczne.Zrobiono to przy pomocy windykacji za podatki po wymordowanych rodzinach. Po czym komornik zlicytował nieruchomości na fałszywy krąg spadkobierców. Natomiast oni zastawili ziemię pod kredyty pod pozorem, że zrobili to właściciele. W rzeczywistości byli to podstawieni ludzie w celu ukrycia dokonanych morderstw komunistycznych. Dziś podmieniane są dane w bankach i na każdej nieruchomości należącej do jednego właściciela tworzone są fikcyjne osoby pod które podstawiani są agenci wywiadu. Zastawiają oni ziemię pod kredyty dla Urzędu Bezpieczeństwa w celu kradzieży naszych depozytów rodowych. Przykładem jest Afera Amber Gold, która pokazała, że za fałszowanie genealogii opłacano Kościół. Afera Żelazo polegała na zastąpieniu wymordowanych rodzin arystokratycznych przez dzieci z domu dziecka, które uczestniczą w dorabianiu genealogii dla elit PRL. Przed Pałacem w Szczekarkowie był Prezydent B. Komorowski znajomy wujka Jerzego Bochyńskiego z Katowic, który był z domu dziecka i wychowywał się jako brat mojego ojca Józefa Ludwika Bochyńskiego syna Aleksego Romanowa carewicza który ukrywał się pod nazwiskiem Brunon Bochyński w Szczekarkowie żonaty z księżną Różą Lubomirską a po jej spaleniu w Kruszynie w 1934 roku za babcię występowała Bolesława Bochyńska z domu Podczaska, która faktycznie była siostrą dziadka Maria Romanow. Dlatego w bankach podmieniane są moje dane w celu kradzieży. Kradzież precjozów carskich opisywanych jako Skok Pani Minister na jajo obecnie Premier Ewa Kopacz zostało ukryte przez podmianę mojej książęcej rodziny na policyjną Maksalon popieraną przez Jasną Górę w sprawie I Ns 716/10 SR Starachowice. Rząd Polski wytworzył fikcyjne windykacje Ko uznając mnie i męża za zmarłych, podstawiając Prokuratora z urzędu artykuł 51 rzad dokonywał kradzieży depozytów, W Archiwum w Lublinie dokumenty dziadków pobrali nasi Pełnomocnicy i wystąpili o zwrot majątku osoby podające się za naszych spadkobierców chociaż żyjemy. Jest to dowodem, że żyjemy nadal w komunistycznym kraju pod szczytnymi hasłami. Nasz Pełnomocnicy określił, że wszyscy korzystają z naszych pieniędzy poza nami. W 2012 roku doszło do wypadku córki którą Urząd Miasta Starachowice zadłuża podając ją za mojego spadkobiercę po mojej fikcyjnej śmierci i męża. Podmieniono nawet mandat pod córkę, która nie ma prawa jazdy na Polskę i mieszka za granicą. Kościół Katolicki korzysta z pieniędzy naszej rodziny, gdyż dziadek ukrywał się w kościele fakt ten nie jest ujawniony ale Oświadczenie Woli mojego ojca znalazło się w Szwajcarii na Misji w Marly koło Fryburga. Prokuratura dorabia akta na uszkodzenie ciała i rąk tworząc ze mnie kilka tożsamości. Wielokrotnie jestem wzywana do różnych miejsc z pomyłkami pisarskimi w nazwisku i agenci podają się za mnie. Solorz-Żak dopisał się do rodziny po śmierci mojego ojca w sprawie spadkowej I Ns 67/08. Sąd Rejonowy Starachowice dopisuje pomyłkowo 67/06 co świadczy o planowym zamordowaniu mojego taty i miliardy CHF przepływają przez fundację na ulicy Nad Kamienną 25, Gdzie Sąd podmienił własność działki mojej babci później mamy na rodzinę policyjną UB Maksalon. Stworzono dział spadku na spółkach męża aby ukryć wykupywanie banków i firm za kradzione depozyty. Ukrywane jest to przez coroczne spisy z inwentarza przez Komornika po moich rodzicach. Po mamie wpisują mnie a po tacie moją siostrę, Siostrę Beatę wykorzystano do podstawienia pod dane moje i mojej nie żyjącej mamy w celu podstawienia pod byłego Pełnomocnika Bohdana Żakiewicza, którego córkę podstawiono pod mojego męża aby ukraść depozyty w USA w FED dla USA przez CIA. Jak widać od 2011 roku dużo się zmieniło. Fundacje tą zakładał mąż Jerzy Kaźmierczyk w 2004 roku ale nie była ona uruchomiona. Nosiłam nazwisko z pierwszego męża co wykorzystano aby dorobić mężowi inną żonę i ktoś się za mnie podał. Nad Fundacją nie mamy kontroli a przepływają pieniądze przez moje konto w banku na charytatywne cele jako ofiarom wojny i wodę w Afryce. Jest to fundacja Apex-Star z pomyłką w nazwisku męża jak w Banku Raiffeisen wydali karty "Kazimierczyk". Napisałam książkę Zakazana Prawda oraz Droga do Wolności w których opisuję proceder podmiany rodziny a nawet próby zawłaszczenia ciał z gromu moich rodziców w celu dorobienia DNA dla państwa Kaczyńskich, którzy bezprawnie posługują się herbem Rawicz podobnie jak Podczascy.
Awatar użytkownika
bozena
Posty: 3
Rejestracja: ndz lut 06, 2011 2:13 am

Re: Pałac Kleniewskich - Kluczkowice (pow. opolski)

Postautor: bozena » wt gru 30, 2014 1:57 am

W doniesieniu do informacji zawartych w poprzednim poście, przedstawiam linki do moich filmów w których zawarte są opisy oraz moje piosenki na tematy poruszane, a ponadto zdjęcia jakie jeszcze nie zostały zagrabione moje, moich rodziców i dziadków oraz rodziny.
https://www.youtube.com/watch?v=CYwEnaHyAQY
- Fatima -Droga do Wolności
https://www.youtube.com/watch?v=vAs9aZmBsHk
- Przepis
https://www.youtube.com/watch?v=OcuCnYkMNx8
- LPR
https://www.youtube.com/watch?v=u4wD1mcIs9g
- ciasto
https://www.youtube.com/watch?v=Y0ghxtcw_mU
- Zakazana Prawda

Wróć do „Pałace”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość