Drodzy użytkownicy

Doceniamy zaangażowanie tak wielu z Was w redagowanie i rozwijanie zasobu wiedzy zgromadzonej na naszym forum. Korzystanie z tego zbioru historii, wspomnień, opisów, fotografii jest jednak możliwe tylko pod warunkiem opłacenia należności za utrzymanie serwera na którym gromadzone są dane. Zwracamy się do Was z prośbą o drobne nawet wpłaty, które pozwolą nam utrzymać i rozwijać witrynę. Wtedy będziemy mogli dalej wspólnie cieszyć się z odkrywania naszej ojczyzny, a na pewno nie zabraknie miejsca na przechowywanie kolejnych informacji.

Jeśli uznacie za słuszne wesprzeć forum wpłatą wg własnego uznania i możliwości, będziemy jako administratorzy forum i strony internetowej bardzo wdzięczni.
Informacje niezbędne do dokonania płatności:

Odbiorca: Stowarzyszenie TRADYTOR
Nr konta: 68 2130 0004 2001 0554 6429 0001
Tytuł płatności: Składka na serwer

Z góry dziękujemy i zachęcamy do aktywnego korzystania z naszej wspólnej kopalni wiedzy.

Dwór - Dobrzelin (pow. kutnowski)

Moderator: zbyszekg9

Awatar użytkownika
ekologEKO
Posty: 294
Rejestracja: pt gru 16, 2011 5:31 pm
Lokalizacja: Płock-Suserz-Kamieniec

Dwór - Dobrzelin (pow. kutnowski)

Postautor: ekologEKO » czw lis 12, 2020 4:32 am

Klasycystyczny dwór w Dobrzelinie zbudowano według projektu Henryka Marconiego w I poł. XIX wieku. Najpewniej wybudowany został na zlecenie Władysława Łubieńskiego, do którego majątek należał w latach 1849-1866, bądź też już wcześniej przez jego teścia, Władysława Orsettiego (w jego testamencie podana jest data „1818”, co dotyczyć może założenia parku przy dworze oraz podwalin dworu murowanego).Posiada tympanon z płaskorzeźbą herbu rodu Orsettich. Tympanon z drugiej strony budynku przedstawia motyw z narzędziami rolniczymi. Jest bardzo podobny do znajdującego się na pałacu w pobliskim Śleszynie. Władysław Orsetti był porucznikiem Wojska Polskiego. Wziął udział w powstaniu listopadowym. Zmarł w 1856 roku i został pochowany na cmentarzu w pobliskim Żychlinie. Właśnie Władysław Orsetti był założycielem miejscowej cukrowni. W 1866 roku z powodu trudności z utrzymaniem zakładu został on sprzedany spółce udziałowej. Hrabia Łubieński z Gotlibem Blochem , hrabią Stadnickim , hrabią Orsettim i księciem Woroneckim utworzyli spółkę, która przejęła cukrownię w 1866 roku. W 1874 roku została zamieniona na towarzystwo akcyjne - Dobrzelińskie Towarzystwo Fabryk Cukru. Na jej czele stanął Jan Bloch.

Od tej pory nastąpił znaczny rozwój cukrowni. Określana była jako jedna z najważniejszych w kraju. W Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego zatrudnienie szacowano na ponad 1000 osób. Obrót roczny szacowano na 10 milionów ówczesnych złotych polskich. Osada fabryczna obejmowała 6 dużych dwupiętrowych, domów mieszkalnych, koszary dla robotników i kilka domów dla oficjalistów. Istniała także szkółka elementarna utrzymywana z funduszu utrzymywana z funduszu kasy chorych oficjalistów i robotników. W 1877 roku została ufundowana kasa przezorności i pomocy dla oficjalistów etatowych. W 1902 r. Bloch zmarł, a majątek odziedziczyła po nim żona Emilia z domu Kronenberg oraz córki: Maria Kościelska, Aleksandra Weyssenhoff, Emilia Gołyńska i Janiną Kostanecką. W 1916 r. majątek kupił Karol Grabowski.

W okresie wojny obronnej 1939 roku w dworze mieścił się szpital polowy. Szpitalem kierował Wiktor Dega, późniejszy światowej sławy ortopeda. Wśród personelu znajdował się doktor Stefan Wesołowski, którego wspomnienia na ten temat udało mi się znaleźć:
,, Wreszcie dowiadujemy się, że mamy jechać do Dobrzelina, do cukrowni, tuż obok Żychlina. Piękny pałac zamieniono w szpital, salę operacyjną urządzono w kuchni. Rannych przybywa coraz więcej, zostaję ,,ordynatorem" II oddziału chirurgicznego. W sumie mam około 140 rannych. Opatrunki robimy cały dzień i późno w noc.
Mieszkam w pałacu, niezbyt jednak wygodnie, gdyż co noc ustępuję łóżka komuś starszemu. Wieści miejscowe są niewesołe: zbombardowali cukrownię, poza tym bomby padały tuż przy szpitalu , doc. Dega jest ranny, leży z nałożonym gipsem, por. lek. Krzemiński i ppor. aptekarz Tomaszewski - lekko ranni...pewnego dnia zdaje się, że była to sobota 16 września - przyszedł rozkaz opuszczania Dobrzelina. Rannych zostawiamy, pozostają z nimi doc. Dega i kpt. Błażek. Znów rozpoczyna się gorączka i panika przedwyjazdowa. Jak zwykle nie wiemy, gdzie jedziemy, nikt właściwie nie zna dobrze kierunku. Nad wieczorem opuszczamy miły dwór w parku w cukrowni Dobrzelin
".

Opis pobytu w dworze pozostawił także prof. dr kpt. Wiktor Dega: "Gdy wysiadłem z pociągu w Żychlinie, w pełnym umundurowaniu wojskowym z dystynkcjami oficerskimi i z opaską Czerwonego Krzyża na ramieniu, zapanowała na dworcu konsternacja. Wpierw u żandarmów niemieckich, którzy po okazaniu przepustki przepuścili
mnie, a potem wśród ludności cywilnej, widzącej umundurowanego oficera polskiego idącego swobodnie i samotnie. Samotność skończyła się szybko, bo otoczyła mnie chmara dzieci i dorosłych, w których to towarzystwie wkroczyłem do Dobrzelina. Trudno wyobrazić sobie naszą radość. Nikt się tu mnie nie spodziewał.
"

W latach 1939-1945 zarządcą dworu i cukrowni był Gerhard Kahl. Po IIWŚ w budynku mieścił się Urząd Gminy, a następnie szkoła podstawowa. Później dwór nie mógł znaleźć właściciela i popadał w ruinę. Niestety nie mam aktualnych zdjęć dworu. Zamieszczone zrobione były w 2012r. i podczas inscenizacji wydarzeń wrześniowych w 2014 roku. Obecnie właścicielem dworu w Dobrzelinie są Beata i Ryszard Łysakowie, którzy w 2015 r. powołali Fundację Dworu Dobrzelin. Z tego, co można znaleźć na stronie fundacji sporo zmienia się tam na lepsze.
Załączniki
cimg0125.jpg
Widok od strony ogrodu
cimg0125.jpg (230.57 KiB) Przejrzano 215 razy
cimg0131.jpg
cimg0131.jpg (391.98 KiB) Przejrzano 215 razy
cimg0134.jpg
cimg0134.jpg (230.57 KiB) Przejrzano 215 razy
dsc-0023.jpg
dsc-0023.jpg (318.79 KiB) Przejrzano 215 razy
dsc-0033_5.jpg
dsc-0033_5.jpg (242.5 KiB) Przejrzano 215 razy
,,Aby zło zatriumfowało wystarczy, aby dobry człowiek nic nie robił"

Wróć do „Dwory”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości