Strona 1 z 1

Śladami przodków

: pn lis 05, 2018 2:39 pm
autor: MarcinW
Dzień dobry,

W tym temacie będę starał się opisywać moje działania i dążenia do jak najlepszego poznania dziejów mojej rodziny od strony babci.

Szukam również pomocy i odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, także będę wdzięczny za każdą podpowiedź i wskazówkę.

---

Wpis 1.

Niedawno zacząłem szukać informacji na temat mojej praprababci, która zginęła podczas działań wojennych w 1939 w Płocku.

Praprababcia Apolonia przeprowadziła się przed II WŚ z synem (bratem mojej prababci, która zmarła w 2007 w wieku 99 lat) ze Strykowa do Płocka, zamieszkiwali teren niedaleko koszar. Prababcia często namawiała swoją mamę na powrót do Strykowa, argumentując mieszkanie w pobliżu koszar jako niebezpieczne. Niestety miała rację, gdyż praprababcia zginęła przygnieciona przez wyrwane przez wybuch bomby drzwi.

Staram się ustalić miejsce pochówku praprababci. Znam nazwisko jej dane, nazwisko rodowe, niestety nie znam daty urodzenia, ani dokładnej daty śmierci. Wiem jedynie, że było to w 1939 roku.

Czy orientuje się ktoś z Was, gdzie chowano cywilów, którzy zginęli w 1939 podczas działań wojennych i zamieszkiwali rejon koszar?

Dziękuję za wszystkie wskazówki.

Jeżeli nie jest to odpowiedni dział, to proszę o przeniesienie tematu. Dziękuję.

Re: Śladami przodków

: pn lis 05, 2018 4:29 pm
autor: Majsterek
Raczej w tym okresie grzebano na cmentarzu na obecnej ul. Kobylińskiego. Możesz mieć problem, bo jeśli twoja prapra była "napływowa", to nie miała na cmentarzu rodzinnego grobowca, co za tym idzie pewnie na szybko w czasie wojny pochowali ją w grobie "ziemnym, tak jak wiele innych ofiar. Nie wiesz czy rodzina po wojnie nie wystawiła jej nagrobka?

Sprawdź może jaka to była parafia przed wojną, te koszary (prawdopodobnie katedra). Później poszukaj w księgach aktu zgonu (niekoniecznie znajdziesz z września `39), może będzie napisane gdzie ją pochowali.

Re: Śladami przodków

: pn lis 05, 2018 4:36 pm
autor: MarcinW
Niestety nie mam pojęcia co do nagrobka.

Rozmawiałem z Muzeum Płocka oraz z Kierownikiem tego cmentarza i muszę jeszcze skontaktować się z kancelarią, może oni mają jakieś dane u siebie.