Surviwalowe żarło

Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Surviwalowe żarło

Postautor: HETMAN » wt sty 20, 2015 12:49 pm

Witam

Survivalowe żarło zimą cz.9 :mruga:

Owoce winogronu.

Zimą można spotkać owoce winogronu-jadalne
Pod krzewem leżą liście które są też jadalne.
W świeże liście winogrona tak samo jak w liście kapusty ,można zawinąć farsz robiąc gołąbki.
Na świeżych liściach można piec chleb albo zawinąć rybę i piec w gorącym popiele ogniska.
Liście można jeść na surowo.
wi1.jpg
pozostałości owocu winogrona zimą
wi1.jpg (143.17 KiB) Przejrzano 465 razy
wi2.jpg
wi2.jpg (97.31 KiB) Przejrzano 465 razy
Często na wypadach swoich w środku lasu ,widziałem jabłoń,śliwę,wiśnię.
Okazało się że kiedyś tam stał dom i ludzie mieszkali a drzewa są tylko niemym świadkiem tamtych czasów.
Niemy świadek który może dać nadal pożywienie :ok2:

Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » pn lut 16, 2015 4:03 pm

Witam

Survivalowe żarło :mruga:

Gad na patyku :ok2:

Jak można zrobić tzw.gada na patyku ???.

Zagnieść mąkę z wodą,szczyptą soli i proszku do pieczenia,by ciasto miało taką gęstość żeby łyżeczka w nim stała.
Najlepiej jest użyć maki pszennej.
Rozwałkować ciasto nadając mu kształt węża.
Ciasto owinąć spiralnie na patyku grubości 2-3 cm. i piec obracając nad żarem ogniska (nie nad płomieniem ) trzymając od tej strony co wieje wiatr.
Gdy gad uderzony ostrzem noża lub patykiem oddaje ,, pusto "- gad jest gotów.

Traperzy na wyprawę, zabierali z sobą mąkę i piekli sami chleb :ok2:
g1.jpg
Gad na patyku
g1.jpg (188.42 KiB) Przejrzano 330 razy
g2.jpg
g2.jpg (148.37 KiB) Przejrzano 330 razy
g3.jpg
g3.jpg (197 KiB) Przejrzano 330 razy
g5.jpg
Upieczony gad na patyku :))
g5.jpg (184.24 KiB) Przejrzano 330 razy
Życzę smacznego :D

Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1337
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: UBOOT » śr lut 18, 2015 6:44 pm

Lechu opisuje ciasto znane przeze mnie pod nazwą Podpłomyk, czyli:

mąka wymieszana z wodą i szczyptą soli. Latem można dodać ciut dzikich malin, jeżyn, jagód lub innych znalezionych owoców albo cieniutko pokrojone grzyby. Świtonie smakuje z dodaną kiełbaską i cebulką. Ja uwielbia piec takie podpłomykowe ciasto w menażce, a wygląda to tak...
Załączniki
chleb_w_menazce.jpg
zdjęcie z sieci.
chleb_w_menazce.jpg (49.87 KiB) Przejrzano 314 razy
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » śr lut 18, 2015 8:40 pm

Witam

W moich rejonach podpłomyki są pieczone bezpośrednio w gorącym żarze ogniska lub na rozgrzanym kamieniu.

Ciasto pieczone w menażce :mruga:
Do tego ciasta oprócz wody,soli,maki,dodajemy jeszcze sproszkowanych drożdży.
Po zagnieceniu ciasta ,ciasto wsadzamy do menażki i przykrywamy płótnem na około 1 godziny.
Przykryte ciasto trzymamy w ciepłym miejscu aż ciasto -wyrośnie.
Po wyrośnięciu ciasta pieczemy na kamieniu w menażce.
Wokół kamienia są żarzące się węgle.
Pieczemy pół godziny na jednej stronie a potem przewracamy ciasto na drugą stronę i pieczemy następne pół godziny (czas pieczenia podany do pieczenia dużego chlebka).
Takim sposobem można upiec duży chleb .

Na rozgrzanym kamieniu w ognisku można przyrządzić posiłek - upiec grzyby,upiec jabłko,usmażyć jajko itp.
c1.jpg
Zdjęcia moje :))
c1.jpg (161.66 KiB) Przejrzano 308 razy
c2.jpg
c2.jpg (124.78 KiB) Przejrzano 308 razy
c3.jpg
c3.jpg (156.82 KiB) Przejrzano 308 razy
c4.jpg
c4.jpg (156.48 KiB) Przejrzano 308 razy
c5.jpg
c5.jpg (182.29 KiB) Przejrzano 308 razy
c6.jpg
c6.jpg (170.87 KiB) Przejrzano 308 razy
c7.jpg
c7.jpg (169.36 KiB) Przejrzano 308 razy
c8.jpg
c8.jpg (153.1 KiB) Przejrzano 308 razy
c9.jpg
c9.jpg (138.09 KiB) Przejrzano 308 razy
Życzę smacznego :smile1:
Pozdrawiam
:papa:
Ostatnio zmieniony śr lut 18, 2015 9:18 pm przez HETMAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » śr lut 18, 2015 9:05 pm

Witam
Ciasto w menażce z owocami lasu :mruga:

Skład ciasta j/w lecz dodano jeszcze owoce lasu-maliny,jeżyny,jagody,dzikie jabłka,śliwki i gruszki.
posz2 029.jpg
Hetman kucharzem :))
posz2 029.jpg (1.64 MiB) Przejrzano 306 razy
posz2 054.jpg
posz2 054.jpg (1.38 MiB) Przejrzano 306 razy
posz2 055.jpg
posz2 055.jpg (1.41 MiB) Przejrzano 306 razy
posz2 056.jpg
posz2 056.jpg (1.14 MiB) Przejrzano 306 razy
Życzę smacznego :ok2:
Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » śr lut 18, 2015 9:17 pm

Witam
Inny czas pieczenia,inny świat,inna menażka :mruga:
cty1.jpg
pieczenie chleba
cty1.jpg (183.18 KiB) Przejrzano 304 razy
cty2.jpg
Chleb
cty2.jpg (174.08 KiB) Przejrzano 304 razy
cty3.jpg
Hetman dzielący chleb :))
cty3.jpg (154.87 KiB) Przejrzano 304 razy
Życzę smacznego :smile1:
Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » ndz mar 08, 2015 9:57 pm

Witam
Już tylko kilka kroków od wiosny :ok2:
Niedługo drzewo brzoza zacznie puszczać soki (sok brzozowy do picia,zbierany na wiosnę).
W moim ogrodzie obudziły się pszczółki i zaczęły pracę :smile1:
Pąki kwiatów leszczyny zaczynają kwitnąć.

Podaje survivalowy przepis na żarło pąków kwiatów leszczyny.
Zrywamy pąki kwiatów leszczyny i maczamy w cieście naleśnikowym a następnie smażymy na gorącym kamieniu lub patelni.
Żarło pycha i można tylko jeść na wiosnę :mruga:wtedy pąki są miękkie i smaczne
l1.jpg
Pąki kwiatów leszczyny- jadalne
l1.jpg (285.23 KiB) Przejrzano 234 razy
l3.jpg
Paki leszczyny
l3.jpg (215.25 KiB) Przejrzano 234 razy
l2.jpg
Pąki kwiatów leszczyny z moją pszczółką :))
l2.jpg (104.21 KiB) Przejrzano 234 razy
Życzę smacznego :ok2:
Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » pn kwie 06, 2015 10:16 am

Witam
Survivalowe żarło :mruga:

Czosnek winnicowy (Allium vineale L )gatunek byliny należący do rodziny czosnkowatych.
Nazywają go też dzikim czosnkiem.
Występuje na terenie Europy.
Rośnie na suchych terenach -rozpowszechniony chwast polny.

Jadalny.
c.jpg
czosnnek
c.jpg (236.79 KiB) Przejrzano 562 razy
c1.jpg
c1.jpg (197.79 KiB) Przejrzano 562 razy
c2.jpg
część jadalna
c2.jpg (230.01 KiB) Przejrzano 562 razy
c4.jpg
c4.jpg (234.21 KiB) Przejrzano 562 razy
c5.jpg
c5.jpg (242.03 KiB) Przejrzano 562 razy
cc3.jpg
Kępy ,,dzikiego" czosnku
cc3.jpg (255.2 KiB) Przejrzano 562 razy
Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: SURVIVAL z TRADYTOREM

Postautor: HETMAN » pt kwie 24, 2015 8:09 am

Witam
Survivalowe żarło :mruga:

Mniszek lekarski zwany popularnie dmuchawcem lub mleczem w całości jadalny.
Młode liście są popularną jarzyną-surówką we Francji .
Zbiera się je tylko na przedwiośniu,oprócz najniższych, gorzkich liści.
Warto przedtem przykryć rośliny np. ciemną folią lub miską , aby wybielić liście, tracą wtedy goryczkę.
Rosjanie moczą je przez pół godziny w słonej wodzie lub przegotować w wodzie z domieszką octu.
Korzenie po ususzeniu i zaparzeniu w wodzie,mogą zastąpić namiastkę kawy.
mlecz.jpg
Tegoroczny mniszek :))
mlecz.jpg (155.2 KiB) Przejrzano 489 razy
mlecz2.jpg
roślina jadalna
mlecz2.jpg (108.91 KiB) Przejrzano 489 razy
mlez1.jpg
mlez1.jpg (117.23 KiB) Przejrzano 489 razy
Życzę smacznego :ok2:
Pozdrawiam
:papa:
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.
Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1337
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Re: Surviwalowe żarło

Postautor: UBOOT » ndz mar 06, 2016 6:28 pm

Żarcie w terenie jest bardzo ważne (zwłaszcza dla mnie). Lechu my już w terenie i na wodzie troszkę razem pojedliśmy co???

A tu przepis na Bannock (przepis pochodzi www.survival.strefa.pl). Lechu w tym roku spróbujemy. A poniżej kilka fotek z naszej polowej kuchni. :spoko:

Bannock jest ciastem, na które nie ma jednego przepisu. Jedynie mąka pozostaje składnikiem stałym wszystkich bannocków (jednak nie zawsze jest to ten sam rodzaj mąki). Dodatkami do mąki może być tłuszcz (smalec, masło, łój, olej) oraz dodatki smakowe (najczęściej owoce suszone lub znajdowane w lesie). By bannock się udał - był miękki i wyrośnięty - konieczne jest dodanie spulchniacza w postaci sody, proszku do pieczenia lub nawet roztworu popiołu. Prostota tego "ciasta" i możliwość dowolnej modyfikacji jego składu to jego najważniejsze atuty.
Mój przepis pozwala na zabranie gotowych składników ze sobą na najdłuższe możliwe wycieczki oraz przygotowanie bannocka poprzez dodanie wody i pieczenie na ognisku. Podana ilość składników pozwala na zrobienie 4 bannock'ów o średnicy 12 cm i wysokości około 5 cm (taka naprawdę duża bułka). W związku z tym ilość tą dzielę na pół i trzymam w oddzielnych woreczkach strunowych w celu przygotowania tylko 2 buł za jednym posiedzeniem przy ognisku. Wystarczy, by się podzielić lub samemu dobrze najeść.
Składniki:

3 szklanki mąki
1/2 szklanki mleka w proszku (pełnego) - może być troszkę więcej
1/2 łyżeczki soli
2 łyżeczki cukru
1 szklanka wody
1 łyżka stołowa proszku do pieczenia
garść rodzynek (im więcej tym ciasto słodsze i smaczniejsze)
(ja do tego dodaję jeszcze 1-2 łyżeczki cynamonu)
Przygotowanie:
Należy zagnieść ciasto. Odpowiednią ilość wody można dodać nawet od razu w całości. Ciasto wygniata się około 5 minut (nie więcej). Jeśli nasze ognisko dobrze już grzeje - posiadamy na dnie żar, formujemy okrągłą bułę i kładziemy na dnie pokrywki lub innego metalowego naczynia (może być i aluminium). Nie przyklejamy buły do tego naczynia, tylko kładziemy do niego. Umożliwi nam to dowolne obracanie bannockiem podczas pieczenia. Stawiamy przy ognisku, w odległości około 20 cm wierzchem buły w kierunku ognia (kawał drewna może posłużyć nam za podpórkę). Musimy doglądać bannocka, by piekł się powoli. Jedna strona wymaga czasu około 20 minut (należy przez ten czas obracać by skórka zbrązowiała nam regularnie i się nie przypaliła). Po 20 minutach obracamy bannocka i robimy to samo piekąc drugą stronę.
Po około 40 minutach mamy gotowe słodkie ciasto. Podczas właściwego pieczenia powinno ono potroić swoją objętość. Bannock jest ciastem dość suchym ale słodkim i smacznym. Idealnie smakuje z miodem lub konfiturą.
W piekarniku przy 180°C podobny efekt uzyskamy po około 25 minutach (ale ogniskowy bannock jest lepszy).
Załączniki
1743467_10201638531029041_1520463162_n.jpg
1743467_10201638531029041_1520463162_n.jpg (342.19 KiB) Przejrzano 222 razy
10704152_10202826135718416_6741397276152819138_n.jpg
10704152_10202826135718416_6741397276152819138_n.jpg (501.25 KiB) Przejrzano 222 razy
1660807_10202826136358432_3853362997919102367_n.jpg
1660807_10202826136358432_3853362997919102367_n.jpg (526.52 KiB) Przejrzano 222 razy
Awatar użytkownika
HETMAN
Stowarzyszenie
Posty: 571
Rejestracja: sob sty 12, 2013 2:00 pm
Lokalizacja: Płock

Re: Surviwalowe żarło

Postautor: HETMAN » sob mar 12, 2016 9:46 pm

Witam

Guz brzozy nazywany też - Czyr brzozowy środek przeciwnowotworowy :extra_saywha:

Czyr brzozowy to przerastająca pień drzewa narośl grzyba z rodziny żagwiowatych.
Bardzo często jest on nazywany hubą i mylony z nią.
Można go znaleźć również na innych drzewach, jednak guz brzozowy jest pod względem leczniczym najcenniejszy.
Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, wzmacniająco. Zwiększa odporność organizmu.
Pobudza wytwarzanie interferonu, substancji przeciwwirusowej, obecnej u ludzi i zwierząt.
Jeżeli słuszne jest przekonanie, że wirusy są przyczyna powstawania niektórych nowotworów, to wyciągi z omawianego grzyba mogą mieć znaczenie pomocnicze zarówno w chorobie nowotworowej, jak i w chorobach wirusowych.

Stosowanie wyciągów z Czyra brzozowego może być korzystne w okresie przed operacją i po operacji, bo przypuszczalnie zmniejsza ryzyko przerzutów oraz wydłuża okres przeżycia - SAM JESTEM ŻYWYM DOWODEM STOSOWANIA CZYRA BRZOZOWEGO :ok2:

Czyr brzozowy ,mały fragment zrywami i w małym naczyniu zalewamy gorącym wrzątkiem-nie gotujemy.
W naczyniu trzymamy pod przykryciem ok.10 min.-pijemy :smile1:


Często podczas swoich wypraw survivalowych pije Czyr brzozowy i do kubka dodaje jeszcze parę igiełek świerku.
Taki napój energetyczny :piwo:
Można też osłodzić do smaku.
Kto wie może Twój konar zapłonie :lol2:
Pozdrawiam
:papa:
Załączniki
b1.jpg
Czyr brzozowy nazywany też guzem brzozy
b1.jpg (422.07 KiB) Przejrzano 204 razy
b2.jpg
Czyr
b2.jpg (349.95 KiB) Przejrzano 204 razy
b3.jpg
b3.jpg (404.88 KiB) Przejrzano 204 razy
b4.jpg
b4.jpg (382.62 KiB) Przejrzano 204 razy
b5.jpg
świerk-igliwie świerku może być dodana do wywaru z czyra brzozowego
b5.jpg (453.82 KiB) Przejrzano 204 razy
b6.jpg
świerk
b6.jpg (468.55 KiB) Przejrzano 204 razy
Jam jest HETMAN,człowiek prawy,co za Polskie siedział sprawy.
Polskę chętnie bym wyzwolił,lecz mi Chruszczow nie pozwolił.

Wróć do „Sztuka przetrwania czyli survival z Tradytorem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość