Strona 2 z 4

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 10:24 am
autor: stanislaw
Moim zdaniem , już w samej konstrukcji pańskiej tezy, tkwi błąd.
Zakłada pan, że biali byli dobrzy, a czerwoni żli.
A moim zdaniem, życie ma więcej barw, niż tylkko czarną i białą.
Ba, nawet sama szarość ma wiele odcieni.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 12:26 pm
autor: adiutant
stanislaw pisze:Moim zdaniem , już w samej konstrukcji pańskiej tezy, tkwi błąd.
Zakłada pan, że biali byli dobrzy, a czerwoni żli.
A moim zdaniem, życie ma więcej barw, niż tylkko czarną i białą.
Ba, nawet sama szarość ma wiele odcieni.
Jeśli moja teza ma błąd to chyba tylko taki, że za krótko i mało wyczerpująco została przeze mnie opisana. Nie pisałem o tym, że biali byli dobrzy, więcej powiem: rozumiem pańską intencję panie Stanisławie i się z nią zgadzam.
A swoją drogą to jakby pan ocenił mojego pradziadka służącego we Włocławku w carskiej armii i który zginął w czasie rewolucji 1905 roku.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 2:04 pm
autor: stanislaw
Panie Werdan, oczywiście że nie napisał Pan, że biali byli dobrzy.
Jednak w Pańskim wpisie jest myśl:

że strzelano w plecy tym oficerom i żołnierzom, którzy wykazywali się:
" humanizmem w stosunku do przeciwnika czy to ludności cywilnej wrogo usposobionej do nowych idei."

Moim zdaniem to zbyt daleko posunięta teza.

ps. Skąd się wzięli oficerowie w II Rzeczypospolitej?

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 4:54 pm
autor: UBOOT
Panie Stanisławie, rozmawia Pan z adiutantem a nie z werdanem :D
O swoich przemyśleniach na powyższy temat napisze za parę godzin, a Pana proszę, (w związku z zaangażowaniem na forum :ok: ) do działu Przedstaw się, miło by poznać nowego kolegę który wnosi dużo nowych rzeczy w nasze działania.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 8:04 pm
autor: stanislaw
Najserdeczniej przepraszam Panów Werdana i Adiutanta, że pomieszałem nicki. :oops: :)

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 8:05 pm
autor: stanislaw
UBOOT pisze: a Pana proszę, (w związku z zaangażowaniem na forum :ok: ) do działu Przedstaw się, miło by poznać nowego kolegę który wnosi dużo nowych rzeczy w nasze działania.

Już się robi p. UBOOT. ;)

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 8:32 pm
autor: adiutant
Przejdźmy spowrotem do wątku grobu bolszewika. W tym temacie wspieram działania Ubocika bo nie możemy dopuścić aby ziemia zatarła ślady minionych wydarzeń, jakie by one nie były. A także po to aby młodym ludziom przybliżyć historię i właściwy sposób jej postrzegania.
I jeszcze jedno Panie Stanisławie: adiutant piszemy z małej literki :P

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: wt sie 24, 2010 8:45 pm
autor: UBOOT
Dziś byłem z Krzyśkiem u gospodarza na którego polu jest grób, niestety nie zastaliśmy go ale chwilę rozmawiałem z żoną. Na 100% jest to grób z 1920 roku. Teściowa obecnej gospodyni, urodziła się pod koniec października 1918 roku tak, więc prawie już w 1919 roku. Więc I WŚ całkowicie odpada.

Co do uczuć... jeżeli byłbym pewien, że to Bolszewik, miałbym ogromne wątpliwości. Za to co zrobili z mieszkańcami Płocka (zwłaszcza mieszkankami i dziećmi) w Bitwie o Płock rodzi we mnie wielki gniew i nienawiść...do nich. Jednak wolę postawić krzyż na domniemanym grobie zbrodniarza niż nie postawić nic na być może grobie polskiego żołnierza.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: śr sie 25, 2010 9:42 pm
autor: UBOOT
Dziś z tete i Kazetem odwiedziliśmy gospodarza.
A wiec tak:

- Pan Wiesław (gospodarz) potwierdził, że chodzi o 1920 rok (mama miała wtedy około dwóch lat)
- Znajomość dziadka z żołnierzem trwała dosyć długo (pojawiał się co pewien czas u niego). Wskazuje to na fakt, że żołnierze pojawiali się w tym miejscu nie raz (był to okres dłuższy niż miesiąc).
- Dziadek zaprzyjaźnił się z żołnierzem, lubili rozmawiać o koniach, jeździectwie i polowaniu (gospodarz 7 lat służył u Cara ,,na koniu" i w czasie jazdy umiał polować na zające).
Wszystko wskazuje, że werdan miał racje z tymi płockimi Tatarami
tyle z nowości...

Teraz najważniejsze,
Pan Wiesław (bardzo miły i porządny człowiek) zgodził się na prace przy mogile. Możemy postawić krzyż, posprzątać grób oraz opiekować się tym miejscem.
Tak więc, krzyż i tabliczka zamówione, teraz tylko nasza praca.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: śr sie 25, 2010 11:05 pm
autor: kwis
Czas już na dokończenie podsumowującego tekstu ze strony głównej - za dużo wątków ubocznych w tym temacie na forum

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: ndz paź 24, 2010 11:59 am
autor: UBOOT
Dzisiaj pojechałem na mogiłę, ledwo ją odnalazłem (żeby nie pniak z krzyżem było by ciężko), tak była zarośnięta. Wyczyściłem grób z roślin, poprawiłem kamienną obwolutę, ułożyłem nowy krzyż z kamieni, zasadziłem dwa małe jałowce, a na końcu zapaliłem znicze.
DSCF8601.jpg
DSCF8601.jpg (120.7 KiB) Przejrzano 2712 razy
Moja propozycja jest taka. Jeśli mi się uda to w tygodniu będzie krzyż (pospawany z rurek). Chcę zamówić tabliczkę nagrobną z tekstem:
Tu
spoczywa
żołnierz nieznany
z 1920 roku
,,niech mu ziemia lekką będzie"

Zarząd podjął decyzję, iż krzyż i tabliczka zostanie zakupiony z funduszy stowarzyszenia.
Koszty:
Być może znajomy zrobi mi krzyż za darmo, jeśli się nie uda to cena rurek około 50 zł (pospawał by nam je tete)
Tabliczka nagrobna 50 zł-70 zł.
Postawienie krzyża z tabliczką to 11 listopada. Co wy na to?

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: ndz paź 24, 2010 12:13 pm
autor: Thomas
Co do krzyża z rurek, obiecałem Ci UBOOT pokazać krzyż metalowy zaimitowany na krzyż brzozowy.
To mogiła żołnierza z cmentarza z Sierpca, przyjrzyj się. Czy coś takiego wchodzi w grę?
Cmentarz katolicki - nowe kwatery (17).jpg
Cmentarz katolicki - nowe kwatery (17).jpg (99.22 KiB) Przejrzano 2710 razy
Cmentarz katolicki - nowe kwatery (20).jpg
Cmentarz katolicki - nowe kwatery (20).jpg (95.65 KiB) Przejrzano 2710 razy
Jeśli chodzi o 11 listopada - piszę się na to.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: ndz paź 24, 2010 12:38 pm
autor: bobola
Jestem za krzyżem drewnopodobnym i za tekstem tabliczki wg kazeta.

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: pn paź 25, 2010 5:18 pm
autor: UBOOT
Poniżej przestawiam projekt tablicy:

Proszę o opinie jak powinno według was brzmieć... żołnierz nieznany czy nieznany żołnierz. Proszę o największą ilość opinii, bo jutro muszę wysłać potwierdzenie zamówienia i akceptację projektu.Tablica będzie stąd http://allegro.pl/show_item.php?item=1283943809 .

Re: Grób żołnierza z 1920 roku - Las Brwilno

: pn paź 25, 2010 5:55 pm
autor: kwis
Druga część tekstu zwyczajna, Po sobie coś bym zostawił np. Niech spoczywa w pokoju. Na wieczną pamiątkę - TRADYTOR

Re: Grób kapitana wojsk bolszewickich z 1920r - Las Brwilno

: pn paź 25, 2010 6:41 pm
autor: Thomas
tekst "niech mu ziemia lekką będzie" powinien być pisany małą literą i może czcionką pochyloną

a co do nieznany żołnierz, czy żołnierz nieznany wygląda to tak:

poprawniejszą formą jest "nieznany żołnierz", mamy przecież "Grób nieznanego żołnierza", a nie "Grób żołnierza nieznanego". Kiedy chcemy użyć tej drugiej formy "żołnierz nieznany" już wskazuje nam to na pewną identyfikację osoby - zaczyna brzmieć jak "Tu spoczywa żołnierz (jaki?) nieznany/polski/rosyjski", jakby nieznany było epitetem słowa żołnierz.
W przypadku nieznany żołnierz jest to poprawniejsze. Określamy, że w ogóle cała historia tego człowieka jest nieznana, a nie tylko że był żołnierz, którego określamy epitetem "nieznany".

Nie wiem jak to odbierzesz Michał, bo sam się już w tym powoli gubię. Muszę sam to przeczytać jeszcze raz na spokojnie, bo tak to jest, jak chcę coś przekazać, a nie wiem jak to ubrać w słowa, żeby było zrozumiałe ;)

Jak coś, to moje zdanie znasz :D

Re: Grób żołnierza z 1920 roku - Las Brwilno

: pn paź 25, 2010 6:51 pm
autor: bobola
Poprawnie jest "nieznany żołnierz".

Re: Grób żołnierza z 1920 roku - Las Brwilno

: wt paź 26, 2010 2:04 pm
autor: tete
Dziś udało się pociąć materiał i nadać mu formę krzyża. Jutro planuje dospawać "dekielki" do rurek, żeby nie lała się do nich woda, dospawać "sęki" oraz zabezpieczyć przed korozją
kross.JPG
kross.JPG (77.74 KiB) Przejrzano 2797 razy

Re: Grób żołnierza z 1920 roku - Las Brwilno

: wt paź 26, 2010 3:05 pm
autor: tete
Fakt że nie zauważyłem ukosowania końców :]. Co jednak nie zmienia faktu ze dekielki można przyspawać na skosach :P. Postaram się tak to zrobić.

Re: Grób żołnierza z 1920 roku - Las Brwilno

: wt paź 26, 2010 3:08 pm
autor: tete
Farbę obiecał zorganizować Michał. Chyba że ktoś ma jakieś resztki białej i czarnej to chętnie wykorzystam :>