Strona 1 z 1

Pomnik ks. W. Matuszewskiego i ks. J. Kurzawy - Osięciny (pow. radziejowski)

: czw lis 26, 2015 12:16 pm
autor: zbyszekg9
W Osięcinach żywa jest pamięć o miejscowych bohaterach wywodzących się z duchowieństwa. Jednym z symboli tej pamięci jest pomnik ks. Wincentego Matuszewskiego i ks. Józefa Kurzawy - bo to o nich mowa - ustawiony w centrum miejscowości i poświęcony 10 czerwca 1990 roku, w uroczystość Trójcy Świętej podczas mszy świętej koncelebrowanej przez biskupa włocławskiego Henryka Muszyńskiego.
Ks. Wincenty Matuszewski urodził się 3 marca 1869 r. w Chruścieleńskiej Woli. Święcenia kapłańskie przyjął 17 lutego 1895 r. a w roku 1918 podjął obowiązki proboszcza w Osięcinach. Był bardzo dobrym administratorem, troszczącym się o sprawy materialne parafii. Długie godziny spędzał w konfesjonale, a każdą wolną chwilę wykorzystywał na spacery z brewiarzem w ręku wokół kościoła czy w plebańskim ogrodzie. Był wielkim przyjacielem strażaków, był nawet honorowym Prezesem Straży Ogniowej w Osięcinach, pełnił również inne odpowiedzialne funkcje społeczne. Ksiądz proboszcz wytwarzał wokół siebie atmosferę tolerancji i wzajemnego zrozumienia tak, że dość liczna wspólnota Żydów w Osięcinach uznawała księdza proboszcza za człowieka prawego i ze wszech miar godnego szacunku, a i nieliczni Niemcy mieszkający przed wojną w Osięcinach darzyli go poważaniem.
Ks. Józef Kurzawa urodził się 6 stycznia 1910 r. we wsi Świerczyna. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Jarocinie, w roku 1931 wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, które ukończył w 1936 roku. Wyświęcony został 14 czerwca 1936 roku, a 1 sierpnia 1936 roku został skierowany jako wikariusz i prefekt do Osięcin. Był wielkim przyjacielem młodzieży w Osięcinach. Organizował grę w piłkę nożną i w siatkówkę. Spotkania ks. Kurzawy z młodzieżą przebiegały swobodnie, prawie po koleżeńsku, we wzajemnym zaufaniu. Ks. Józef Kurzawa mówił piękne kazania i bardzo ładnie śpiewał. Młodzież serdecznie kochała swego księdza i darzyła go najwyższym szacunkiem.
W czasie okupacji diecezja włocławska straciła 220 kapłanów tj. ponad 50% duchowieństwa. W tej liczbie znaleźli się również dwaj osięcińscy księża, którzy zostali zamordowani w bestialski sposób w nocy z 23 na 24 maja 1940 r. O okolicznościach i szczegółach mordu można przeczytać tu: viewtopic.php?f=119&t=5483)