Bitwa pod Rąblowem

Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1220
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Bitwa pod Rąblowem

Postautor: trobal » ndz paź 25, 2009 7:42 pm

Bitwa odbyła się 14 maja 1944 roku.
Udział wzięli:
Oddział piechoty zmotoryzowanej z 5 Dywizji Pancernej SS "Wiking" oraz oddziały Wehrmachtu o łącznej sile ok 2000 ludzi. Dowodził nimi SS-Gruppenführera Jakob Sporrenberg.
Ok. 600 partyzantów AL pod dowództwem ppłk Mieczysława Moczara "Mietka" oraz ok. 200 partyzantów sowieckich pod dowództwem kpt. Czepigi.

W maju 1944 roku Niemcy prowadzili akcję oczyszczania tyłów frontu. Jej kryptonim to "Maigewitter". Dowódcą całej akcji był wspomniany wyżej Jakob Sporreng. Oddział Moczara przemieszczał się w tym czasie wraz z sowietami z Lasów Parczewskich. Teren w jakim przyszło walczyć obu stronom nie sprzyjał użyciu sprzętu zmechanizowanego. Okolica jest gęsto poprzecinana wąwozami i w dużym stopniu pokryta lasami. Walki zakończyły się wydostaniem z okrążenia partyzantów co jest w wojnie partyzanckiej traktowane jak zwycięstwo. Partyzanci po całym dniu walk przedostali się do Lasów Parczewskich i Janowskich (czyli wrócili skąd przyszli). W czerwcu znów brali udział w walkach podczas niemieckiej operacji "Sturmwind I".

Straty stron:
AL - 40 poległych
Sowieci - 26 poległych
Niemcy - 300 poległych i rannych.

W miejscu bitwy powstał pomnik.
P1050747.JPG
Zdjęcia:
Rzuty oka w okolice pomnika.
Zdjęcia:
W tej sieci wąwozów mogło się zdarzyć wszystko. W chwili obecnej jeżdżą tam quady. Ale jeszcze na przełomie lat 70 i 80 zbocza nie były tak porośnięte drzewami. Odbywały się tu rajdy harcerskie. Zbocza porośnięte trawą kryły wiele krowich min przeciwpiechotnych. Nie wiem dokładnie kiedy to się zmieniło ale może ma związek z pewnym bonusem o którym nie informuje tablica informacyjna.
Zdjęcia:
Wyjaśnienie:
To grób, a nie tablica pamiątkowa.

O samym Moczarze wolę nie pisać. Jego żołnierze bardzo go chwalą. Muszą mieć ku temu powody. Jego ofiary są jednak innego zdania o tej postaci, która przecież jak wiadomo były agentem sowieckim po przeszkoleniu przez NKWD. Patriotyzm Moczara może przybliżyć jego wypowiedź z 1948 (podaję za Wprost z artykułu Sławomira Cenckiewicza): "Związek Radziecki jest nie tylko naszym sojusznikiem - to jest powiedzenie dla narodu. Dla nas, partyjniaków, ZSRR jest naszą Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem, a jutro będą na Gibraltarze".

Nie umniejsza to powodzenia w walce z okupantem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1220
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Bitwa pod Rąblowem

Postautor: trobal » ndz paź 25, 2009 9:22 pm

Być może...
Jedyni wierni towarzysze, którzy pałają do niego sympatią dbają o to miejsce. Można więc liczyć że tu grób nie będzie bezczeszczony. Nad nim, na szczycie jest pomniczek utrwalaczy (dojście inną drogą) i stok narciarski.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1220
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Bitwa pod Rąblowem

Postautor: trobal » ndz paź 25, 2009 10:19 pm

Wyrwali się z okrążenia nocą więc kto by to zliczył. Na stronie Radia Lublin można zobaczyć zdjęcie wąwozu w którym Niemcy urządzili szpital polowy. Skoro potrzebowali go na miejscu i mieli czas na jego zorganizowanie to liczba rannych musiała być znaczna.

Moczar pisząc o sobie jako bohaterze nie mógł podać liczb za małych odnośnie przeciwników. Co do strat własnych - jego towarzysze broni jeszcze żyją i nikt nie poprawia tych danych.

Jakby nie oceniać samej bitwy to nie miała ona znaczenia dla przebiegu wojny. Jeżeli partyzanci znaleźli się w potrzasku i się z niego wydostali to już jest sukces, który można nazwać zwycięstwem. Inną sprawą jest to, że po bitwie powędrowali w tereny opanowane przez AK i BCh gdzie Niemcom było trudniej, także ze względu na liczebność znajdujących się tam oddziałów. Tam już AL Moczara nie odgrywało większej roli, tyle że oddział przetrwał.

A lokalizacja...
Moczar pochodził z Łodzi. Tam też zyskał sławę jako okrutny UB-ek. W Warszawie gdzie trafił później od początku prezentował się jako patriota sowiecki więc nie mógł być pochowany wśród patriotów. Obie lokalizacje narażały grób Moczara na bezczeszczenie. Nie wiem kto był inicjatorem pochówku w wąwozie ale tylko tu grób ten może liczyć na opiekę, kwiaty, sprzątanie. Moczar tu po prostu uciekł. Ale to tylko moje domysły.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1220
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Bitwa pod Rąblowem

Postautor: trobal » pn paź 26, 2009 11:29 am

No to teraz informacja bez potwierdzenia. (zasłyszane dziś w którymś biurze)
To było życzenie zmarłego. Jeszcze ma tam obok niego spocząć małżonka.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
kwis
Posty: 503
Rejestracja: sob sty 23, 2010 12:49 am
Lokalizacja: Płock

Re: Bitwa pod Rąblowem

Postautor: kwis » czw maja 27, 2010 11:35 pm

trobal pisze:No to teraz informacja bez potwierdzenia. (zasłyszane dziś w którymś biurze)
To było życzenie zmarłego. Jeszcze ma tam obok niego spocząć małżonka.
Byłem na wycieczce w tej okolicy - Przewodnik powtórzył to samo, Chciał być pochowany wśród swoich żołnierzy
Awatar użytkownika
gruby
Posty: 1
Rejestracja: sob cze 27, 2009 12:56 pm

Re: Bitwa pod Rąblowem

Postautor: gruby » śr cze 08, 2011 8:01 pm

Cytowany za stroną Wąwolnicy artykuł m. in. na temat strat Niemców troszeczkę rozbudowałem i umieściłem tutaj: http://historia.e-lubelskie.pl/
Pozdrawiam, Gruby

Wróć do „II wojna światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość