Omaha

Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 235
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Omaha

Postautor: Ezy.Ryder » wt lut 02, 2010 2:06 pm

Większość z nas zapewne widziała film szeregowiec Ryan.
Początek filmu ukazuje dantejskie sceny jakie rozegrały się na plażach Normandii w 44 roku.
W niespełna 10 godzin poległo tam ok. 3 tysiące amerykańskich żołnierzy. Plaża spłynęła krwią. W filmie widać dokładnie jak niemieckie karabiny dziesiątkują bezradnie biegających po plaży żołnierzy. Mniej więcej tak to właśnie wyglądało.
Nie widać za to w filmie powodów dla których tak się stało, mamy więc mocno niepełny obraz sytuacji z tamtych lat.
Wiadomo że wielu amerykanów tam zginęło i że trafili na silnie ufortyfikowany odcinek plaży, jednak tylko na tym odcinku poniesiono tak ogromne straty.
Dla czego?
Trzeba by przeanalizować sytuacje po całości.
Plaża Omaha to kryptonim miejsca wysadzenia desantu, jednego z wielu które składały się na największą w historii operację morsko desantową Overlord, której celem było przełamanie Wału Atlantyckiego. Podczas tak wielkiej operacji trudno jest skoordynować wszystkie działania, począwszy od rozpoznania terenu, przygotowania, opracowania całej logistyki i tp, mimo wszystko operacja Overlord była sukcesem. Plaże udało się zdobyć stosunkowo niewielkim kosztem.
Był jednak jeden wyjątek - plaża Omaha. Tam wszystko zadziałało w myśl zasady, że jeśli coś może się nie udać nie uda się na pewno. Ten odcinek plaży był najlepiej ufortyfikowany, i broniony przez świetnie wyszkoloną niemiecką 352 Dywizję Piechoty. Na samej plaży znajdowały się zasieki i pola minowe, dalej schrony bojowe i liczne gniazda karabinów maszynowych.
Amerykanie dali się trochę "wsadzić na konia" gdyż właśnie im przypadł ten odcinek plaży, ale to już polityka.
Wracając do tematu, aby można było przeprowadzić desant należało wpierw przeprowadzić przygotowanie, czyli zniszczyć umocnienia i pozycje wroga. Plaża Omaha miała być zbombardowana przez samoloty a następnie ostrzelana z okrętów.
Oprócz barek desantowych użyto pływającej wersję czołgu M4 Sherman - DD Tak więc bombardowanie i ostrzał miały zniszczyć pola minowe i umocnienia na plaży, a także zniszczyć czy chociaż uszkodzić pozycje wroga. Leje po bombach miały dać ochronę żołnierzom narażonym na ostrzał na otwartej przestrzeni, a czołgi mały ułatwić zdobywanie pozycji wroga.
Taki był plan.
Szybko jednak zaczęły się schody.
Warunki pogodowe nie były najlepsze. Silny wiatr i wysokie fale nie ułatwiały zadania.
Wielu żołnierzy cierpiało na morska chorobę.
Samoloty na skutek złej pogody nie mogły prawidłowo dokonać rozpoznania i zbombardowały nie ten odcinek plaży.
Dowódcy okrętów bali się podejść zbyt blisko plaży. Oficjalnie tłumaczono się ryzykiem wejścia na mieliznę, ale jest też wersja, że bano się po prostu niemieckich dział. W każdym razie z dużej odległości źle oceniono dystans i cały ostrzał z okrętów trafił w wodę 100 m od brzegu.
Tak więc z przygotowania nie wyszło nic, ale w myśl zasady "show must go one" rozpoczęto transport żołnierzy na plaże.
Jak to wyglądało już wiemy. Pozbawieni jakiejkolwiek ochrony żołnierze byli po prostu rozstrzeliwani przez niemieckie karabiny maszynowe. Czołgi DD nieźle pływały po Missisipi podczas ładnej pogody, jednak po oceanie przy wysokiej fali już znacznie gorzej. Dystans jaki miały do pokonania również zrobił swoje, w efekcie z 32 na dno poszło 28.
Jak wspominał weteran, operator barki desantowej, - kiedy wysadził żołnierzy na brzegu plaży, zanim zdążył odpłynąć wszyscy już leżeli martwi, a on musiał płynąć po następnych...
Plażę Omaha udało się zdobyć dzięki determinacji żołnierzy, Ci którzy pozostali na plaży nie mieli już odwrotu. Zasieki i pola minowe zniszczono za pomocą rur bangalore, gniazda karabinów maszynowych sukcesywnie likwidowano, a schrony załatwiano miotaczami ognia. Krwawy desant stał się symbolem amerykańskiego bohaterstwa i poświęcenia.
Jak dla mnie był to przykład braku kompetencji amerykańskich dowódców.

Wróć do „II wojna światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość