Drodzy użytkownicy

Doceniamy zaangażowanie tak wielu z Was w redagowanie i rozwijanie zasobu wiedzy zgromadzonej na naszym forum. Korzystanie z tego zbioru historii, wspomnień, opisów, fotografii jest jednak możliwe tylko pod warunkiem opłacenia należności za utrzymanie serwera na którym gromadzone są dane. Zwracamy się do Was z prośbą o drobne nawet wpłaty, które pozwolą nam utrzymać i rozwijać witrynę. Wtedy będziemy mogli dalej wspólnie cieszyć się z odkrywania naszej ojczyzny, a na pewno nie zabraknie miejsca na przechowywanie kolejnych informacji.

Jeśli uznacie za słuszne wesprzeć forum wpłatą wg własnego uznania i możliwości, będziemy jako administratorzy forum i strony internetowej bardzo wdzięczni.
Informacje niezbędne do dokonania płatności:

Odbiorca: Stowarzyszenie TRADYTOR
Nr konta: 68 2130 0004 2001 0554 6429 0001
Tytuł płatności: Składka na serwer

Z góry dziękujemy i zachęcamy do aktywnego korzystania z naszej wspólnej kopalni wiedzy.

Latarnia Morska w Gąskach

Moderatorzy: UBOOT, zbyszekg9

Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1356
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Latarnia Morska w Gąskach

Postautor: UBOOT » ndz sty 15, 2012 4:47 pm

Latarnia Morska w Gąskach została wybudowana w 1878 roku. Posiada 49,8 m wysokości, zbudowana jest z czerwonej cegły. Do 1927 roku latarnia posiadała światło naftowe, następnie zostało ono zamienione na światło elektryczne. W czasie II wojny światowej nieczynna. Dopiero po 1948 roku ponownie rozpoczęła swoją działalność. Świtało latarni widoczne jest z ponad 43 km. Na górę prowadzi ponad 200, krętych stopni. Po wyjściu na galerię rozciąga się przepiękny widok na morze, okoliczne wioski oraz pobliskie instalacje wojskowe. Obok latarni znajduje się dom latarnika z tego samego okresu oraz pomieszczenia gospodarcze. Remontowana wielokrotnie, niestety ściany latarni pękają nadal.

Teren w koło latarni zagospodarowano po festyniarsku :( Jeśli nie obejrzycie jej z rana to później wszechobecny jazgot automatów do gry, piszczących dzieciaków jeżdżących na elektrycznych samochodzikach, odbiera chęć do zwiedzania. Pamiętam z dzieciństwa latarnika, lubiłem na niego patrzyć i słuchać jego opowieści. Ze względu na fakt, średnio kilka razy w tygodniu wchodziłem na jej szczyt, przez całe wakacje (chyba z 5 lat z rzędu) po części sam stałem się przewodnikiem podczas wycieczek rowerowych organizowanych przez ośrodek w który mieszkałem z moim tatą.
Załączniki
DSCF3957.jpg
DSCF3957.jpg (101.01 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3961.jpg
DSCF3961.jpg (95.7 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3962.jpg
DSCF3962.jpg (96.88 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3967.jpg
DSCF3967.jpg (93.81 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3969.jpg
DSCF3969.jpg (104.64 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3973.jpg
DSCF3973.jpg (112.78 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3982.jpg
DSCF3982.jpg (102.31 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF3990.jpg
DSCF3990.jpg (106.34 KiB) Przejrzano 1090 razy
DSCF4008.jpg
DSCF4008.jpg (84.13 KiB) Przejrzano 1090 razy

Wróć do „Budowle wodne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość