Muzeum Techniki Zagłębia Staropolskiego - Sielpia Wielka (pow. konecki)

Moderator: zbyszekg9

Awatar użytkownika
Majsterek
Administrator - Stowarzyszenie
Posty: 619
Rejestracja: pn lis 15, 2010 11:20 pm

Muzeum Techniki Zagłębia Staropolskiego - Sielpia Wielka (pow. konecki)

Postautor: Majsterek » pn cze 06, 2016 9:58 pm

Chciałbym zapoznać czytelników z bardzo interesującym muzeum, którego szkoda byłoby nie odwiedzić przejeżdżając krajową 74 z Piotrkowa w kierunku Kielc. Trzeba jedynie odbić drogą 728 na północ, do Sielpi Wielkiej - bardzo turystycznej miejscowości położonej nad jeziorem - sztucznym z resztą zbiornikiem, będącym niegdyś rezerwuarem wody dla opisanego niżej zakładu, dziś muzeum.
DSC_0115.jpg
Na początek kilka słów o historii zakładu. Na fali reform postulujących unowocześnienie gospodarki w zawiązanym Królestwie Kongresowym, do działań rozwojowych zaangażowali się lokalni posiadacze ziemscy, Ci którzy dzięki posiadanemu kapitałowi byli w stanie tworzyć zręby tartaków, papierni, hut, odlewni, oraz innych pomniejszych zakładów rozsianych pośród okolicznych miejscowości. Ogólny plan uprzemysłowienia kraju zarysował Stanisław Staszic, opierając go na założeniach wyszydzanego dziś w Polsce, a zręcznie prowadzonego w Europie interwencjonizmu. Staszic uważał, że rola państwa nie może ograniczać się do administrowania. Wg niego, państwo jako dysponent funduszy powierzonych przez naród, operujący największym kapitałem powinno inwestować trwale w rozwój rodzimego przemysłu, wokół którego koncentruje się szereg spraw strategicznych związanych z zaopatrzeniem obywateli w dobra, pociągających za sobą rozwój nauki i technologii, kształtujących ład społeczny.
W 1824 ówczesny minister Skarbu, ks. Ksawery Drucki - Łubecki przybył do Sielpi Wielkiej. Po zbadaniu terenu i pozytywnej ocenie warunków oferowanych przez rzekę Czarną, wydał polecenie budowy. Na początku zbudowano młotownię. W 1925 rozpoczęto budowę zbiornika zaporowego, którego spiętrzone wody napędzały będą przez kolejne lata koła wodne zakładu. W tym lokalny ewenement: zachowane do dziś, największe w Europie koło wodne o średnicy ponad 8m, służące do napędu maszyn. Budowę pudlingarni i walcowni ukończono w 1842. Robotnikom zapewniono mieszkania, ich dzieci poszły do szkoły. Zbudowano również szpital.
DSC_0112.jpg
Przebieg produkcji przebiegał następująco:
Porcje surówki (półproduktu z hut żelaza) uszlachetniano w piecach pudlarskich, gdzie po upłynnieniu metalu, zawarte w nim zbędne składniki (krzem, mangan, fosfor) ulegały utlenieniu (spalały się) polepszając kowalność i ciągliwość produktu. Otrzymywano masę żelazną, zbijaną następnie w bochny o masie 50-100kg, które następnie cięto na mniejsze bryły i kuto z nich na walcarkach blachy, pręty oraz koła. Siermiężna to była produkcja.
DSC_0149.jpg
Oprócz zachowanych fragmentów wyposażenia dawnego zakładu, na hali zgromadzono wiele ciekawych maszyn, których próżno już dziś szukać w jakiejkolwiek innej fabryce. Ogromne tokarki, wiertarki sięgające pod sufit, nożyce do cięcia stali (wszystko na chodzie, nie boi się dotyku zwiedzających), ale także elementy turbin, oraz wczesnych prądnic i silników elektrycznych.
DSC_0117.jpg
DSC_0131.jpg
DSC_0136.jpg
DSC_0137.jpg
DSC_0139.jpg
Frajdę sprawia oglądanie rozłożonego, wielkiego silnika okrętu morskiego. Można zobaczyć taki wał korbowy, który nie zmieści się w waszym pokoju, a same tłoki mają średnicę pralki.
DSC_0148.jpg
DSC_0123.jpg
Na wystawie ogólnej znajdują się ciekawe eksponaty techniczne, w tym jeden drobiazg związany z Płocką, sporo późniejszą fabryką.
DSC_0163.jpg
DSC_0165.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Skanseny, Muzea”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość