Strona 1 z 1

11 listopada - spacer z okazji Święta Niepodległości

: ndz lis 03, 2019 10:33 pm
autor: Majsterek
Drodzy Tradytorzy i sympatycy, chciałbym na tegoroczne Święto Niepodległości zaproponować wyprawę do miejsc pamięci, do mogił wojennych położonych w lasach między Płocicznem a Okalewem. Jeszcze nie odwiedzaliśmy wszystkich tych miejsc, a spoczywają tam Polacy polegli w walkach partyzanckich z niemieckimi zbrodniarzami. Walka o wolność nie skończyła się przecież w 1918, ani nawet w 1920. Wolność narodu szczególnie w I połowie XXw miała ogromną cenę. Mieli ją zapłacić żołnierze Wojska Polskiego w walce z Niemcami, później partyzanci, w końcu cywile - patrioci walczący orężem innym niż broń, ale i Ci polegli bez większego zaangażowania w czynną walkę, poddani zbrodniczym represjom zarówno ze strony Niemców i Rosjan, zarówno w czasie zakreślonym przez terminy drugiej wojny, jak i długie lata po niej. W ten sposób możemy rozszerzyć pojęcie "poległych za wolność", spróbować zrozumieć znaczenie śmierci za Ojczyznę w rozmaitych formach i w różnych godzinach walki, we wszystkich udanych i niespełnionych próbach wyrwania Polski z tego fatalnego, tragicznego położenia w szponach zbrodniczych sąsiadów.
Dla tego będziemy świętować radośnie ale i z powagą. Ciesząc się z kolejnej rocznicy wydarzeń z roku 1918 ale pamiętając o tych, którzy tę Polskę wywalczyli i walczyli oraz ginęli za nią dalej bo wiedzieli że wolność nie spadła sama z nieba i nie jest prezentem na zawsze.
11 listopada wyruszymy więc do Płociczna samochodami, by około 10.00 rozpocząć pod leśniczówką marsz przez jesienny las, rezerwaty Górznieńskiego Parku Krajobrazowego, do leśnych mogił w okolicach Okalewka. Następnie przejdziemy w kierunku Księtego, by zapoznać się z pozostałościami grodziska średniowiecznego nad tamtejszym jeziorem. Kolejnymi punktami na trasie będą groby partyzantów w okolicach Wierzchowni. Przez lasy będziemy wracać do Płociczna, by zamknąć pętlę o długości około 20km. Jeśli starczy czasu przed zmrokiem, w drodze powrotnej pomodlimy się nad grobami ofiar niemieckich zbrodniarzy w Raku pod Skrwilnem - jest to przecież miejsce ludobójstwa Polaków szczególnie wartościowych - nauczycieli, księży, prawników, lokalnych patriotów, działaczy - skazanych na śmierć, by reszta żyjących nie wybiła się już na odruch wolności. Ginęli niejako za innych. Należy im się pokłon również 11 listopada.
Jeśli będą chętni/chętne, proszę o wpisywanie się poniżej, zorganizujemy transport.
Do pobrania: mapa naszego szlaku.