Dobrzyków- walka z żywiołem.

Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1330
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: UBOOT » pn maja 24, 2010 9:37 pm

Dzisiaj wraz z Kazet i Hubertem (młodym) pojechaliśmy do Dobrzykowa. Na miejscu zobaczyliśmy to czego na pewno nie oddaje telewizja. Potężny żywioł, który niszczy wszystko co stanie mu na drodze. Poniżej przedstawiam mini fotorelację z Dobrzykowa. Serdeczne dzięki dla Maćka za oprowadzenie i wprowadzenie w strefę - dzięki niemu jest fotorelacja (wcześniej zatrzymała mnie Policja podczas pstrykania i zabroniła robić zdjęć powodzi- czemu??? Nikt nie ma pojęcia :devil:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Obrazek
Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2484
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: bobola » pn maja 24, 2010 9:52 pm

Czy wiadomo co się dzieje z kościołem w Troszynie???
Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1330
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: UBOOT » pn maja 24, 2010 10:15 pm

Kolejne fotki
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Obrazek
Awatar użytkownika
Thomas
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1448
Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
Lokalizacja: Sierpc
Kontakt:

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: Thomas » wt maja 25, 2010 8:32 am

Ale z tego co rozmawiałem z księdzem Woltmanem, to kościół w Wiączeminie i cmentarz został zalany. Wiecie coś?
"Wśród mazowieckich złotych pól
Leży Wacława dzielny gród.
Tu Sierpienicy wody nurt
Wpada w ramiona siostry Skrwy."
Awatar użytkownika
mlody
Posty: 31
Rejestracja: pn sty 25, 2010 8:34 pm
Lokalizacja: Płock

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: mlody » wt maja 25, 2010 8:25 pm

Troszyn również zalany (w niektórych miejscach ponad 3m, kościół zalany)
Awatar użytkownika
werdan
Posty: 130
Rejestracja: czw sie 13, 2009 2:26 pm
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: werdan » śr maja 26, 2010 1:44 pm

Tak a propos tematyki powodzi w okolicach Płocka :D

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=V3LSJmJOFtw[/youtube]
Awatar użytkownika
kwis
Posty: 503
Rejestracja: sob sty 23, 2010 12:49 am
Lokalizacja: Płock

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: kwis » śr maja 26, 2010 2:49 pm

Będzie medal za odwagę dla pana który był na koparce i ten widok - koparki pracującej na przemokniętym wale przedpowodziowym - mobilizował innych do niezaprzestania działań ratujących przed zalaniem innych terenów. - pan Roman Bednarski z Dobrzykowa.

Biskup płocki Piotr Libera na odsłonięciu stałej ekspozycji w Muzeum Diecezjalnym w Płocku "Chrystus w sztuce", zaapelował do konserwatorów zabytków by pomogli odrestaurować kościół w Troszynie, a także innych zabytków które uszkodziła powódź.

Pani która klęczała przy pekniętym wale - zdjęcie znane jest już na całym świecie - jest mieszkanką Płocka.
Ostatnio zmieniony śr maja 26, 2010 3:10 pm przez kwis, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2484
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: bobola » śr maja 26, 2010 2:56 pm

Wczoraj (wtorek) wieczorem widziałem w telewizji migawki z powodzi m.in. z Troszyna. Kościół stoi w wodzie, schodków do wejścia nie widać, natomiast po wysokości drzwi nie sądzę by woda stała w kociele wyżej 50 cm. Natomiast kapliczka MB Fatimskiej jest zalana powyżej blatu ołtarza a Matka Boska stoi na wodzie.
Dołączam zdjęcie kapliczki, można pospekulować jak wysoko jest (była) woda na terenie kościelnym.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
adiutant
Posty: 124
Rejestracja: czw maja 20, 2010 10:17 pm

Re: Dobrzyków- walka z żywiołem.

Postautor: adiutant » ndz cze 13, 2010 8:03 pm

Byłem w Troszynie po pierwszej fali a tuż przed drugą, już szykowali się do drugiej ewakuacji. Rozmawiałem z księdzem proboszczem, opowiadał o metrowej wodzie w kościele, która jednak nie wyrządziła takich szkód jakich się spodziewali. Widziałem cmentarz, na którym nowe nagrobki poprzewracane były a stare ziemne groby pozapadane jakby wessane, tak coś jak się leje wodę do kretowiska tylko kształt podłużny, wrażenie co najmniej niesamowite. na polach goła wypłukana ziemia lub zgniła roślinność. Mnóstwo małej architektury porozrzucanej bez ładu, ogródki wygnite i zdemolowane A co najważniejsze to nawet powietrze nie do użycia, śmierdzące zgnilizną, rybami i mułem rzecznym.
Zawiozłem w tamte rejony ubranka po moich dziewczynkach i łóżeczko. Wszystkie posterunki policji przepuszczały mnie z tym transportem bez problemu. Oddałem wszystko kobiecie, którą też zalało lecz rzeczy odda znajomym z małym dzieckiem i jeszcze jestem umówiony na drugi transport lecz przeczekujemy drugie zalanie.
Straszne to wszystko, nie tak jak w TV.
adiutant gen.Bontemps

Wróć do „Fotoplastikon”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość