BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Awatar użytkownika
prząśniczka
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 18, 2010 12:49 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: prząśniczka » czw lip 22, 2010 9:32 pm

Wiem Agatko, wiem. Ale to miał być taki żarcik. Zwróć uwagę, gdzie te "żabki" mieszkają. :takaemotka:
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » czw lip 22, 2010 9:40 pm

wiem wiem, ta moja uwaga to takie już wrodzone małe zboczenie zawodowe, wybacz ;)
AGATA
Awatar użytkownika
prząśniczka
Posty: 127
Rejestracja: ndz lip 18, 2010 12:49 pm
Lokalizacja: Łódź

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: prząśniczka » czw lip 22, 2010 9:51 pm

Ja się nie gniewam. :lol: Wyjaśnię dlaczego są to "żabki" z Żabieńca. Otóż w Łodzi jest dzielnica i stacja kolejowa Żabieniec. Podobno dawno temu były tu rejony bagniste i podmokłe i było tu bardzo dużo żab, być może, że nawet ropuch. Nazwa jednak jest Żabieniec a nie ropuchowo.
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » pn lut 14, 2011 4:22 pm

Tygrysy wiedzą co dla nich najlepsze - rudy Pawlak wygrzewa się pod lampą z dwudniowymi prosiętami. Kargul (też rudy kocur) woli spacery na dworze.
Załączniki
IMG_4410.JPG
IMG_4410.JPG (134.3 KiB) Przejrzano 419 razy
AGATA
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » sob kwie 30, 2011 9:01 am

Seria wiosenna:
Załączniki
IMG_2366.JPG
Czarki (grzyby) na skarpie wzdłuż Skrwy
IMG_2366.JPG (199.95 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_2498.JPG
Czarki
IMG_2498.JPG (206.41 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_3336.JPG
Smardze, które w zeszłym roku na przełomie wiosny i lata pojawiły się w moim ogródku.
IMG_3336.JPG (158.93 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_3348.JPG
IMG_3348.JPG (144.32 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_3337.JPG
IMG_3337.JPG (191.5 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_2540.JPG
Przylaszczki
IMG_2540.JPG (115.12 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_2543.JPG
Ewenement w świecie przylaszczek - wersja albinotyczna
IMG_2543.JPG (147 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_2415.JPG
Złoć żółta "uwięziona" w liściach.
IMG_2415.JPG (164.52 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_2423crop.jpg
Bzykacz z pakunkiem pyłku.
IMG_2423crop.jpg (140.24 KiB) Przejrzano 395 razy
IMG_3459.JPG
Groszek wiosenny.
IMG_3459.JPG (160.78 KiB) Przejrzano 395 razy
AGATA
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » sob kwie 30, 2011 9:06 am

Sesja jesienna - świat grzybów
Załączniki
IMG_2150.JPG
IMG_2150.JPG (171.35 KiB) Przejrzano 394 razy
IMG_2151.JPG
IMG_2151.JPG (128.49 KiB) Przejrzano 394 razy
IMG_2191.JPG
IMG_2191.JPG (171.91 KiB) Przejrzano 394 razy
listopad 2010 (11).JPG
listopad 2010 (11).JPG (251.64 KiB) Przejrzano 394 razy
listopad 2010 (18).JPG
listopad 2010 (18).JPG (139.49 KiB) Przejrzano 394 razy
listopad 2010 (19).JPG
listopad 2010 (19).JPG (166.95 KiB) Przejrzano 394 razy
listopad 2010 (21).JPG
listopad 2010 (21).JPG (154.47 KiB) Przejrzano 394 razy
AGATA
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » sob kwie 30, 2011 9:10 am

Bluszcz pospolity, który jak dla mnie powinien stać się okazem pomnikowym oraz zjawisko wśród widłaków: widłak spłaszczony, dość rzadki w Polsce. Wszystkie widłaki w Polsce są pod ścisłą ochroną!
Stanowisko - lasy w miejscowościach Żuki i Żurawin.
Załączniki
IMG_2294.JPG
IMG_2294.JPG (205.45 KiB) Przejrzano 394 razy
IMG_2295.JPG
IMG_2295.JPG (178.45 KiB) Przejrzano 394 razy
IMG_2321 (2).JPG
IMG_2321 (2).JPG (195.68 KiB) Przejrzano 394 razy
S7300143.JPG
widłak spłaszczony
S7300143.JPG (224.61 KiB) Przejrzano 394 razy
AGATA
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 646
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Nieostatni » ndz maja 01, 2011 6:39 pm

Agato walisz z nóg tak delikatną i wyszukaną porcelaną, pochodzącą z amfilady komnat pałacu księżniczki Skrwy.
Słynne kredensy Elżbiety II w Buckingham Palace, Windsor Castle, czy Holyrood Palace w Edynburgu to przysłowiowy Pikuś, w zestawieniu z tą wiosenną zastawą, którą Ty serwujesz. Oj, wielkie przeoczenie. Babcia Elżbieta podała by boskie napary cejlońskich herbat w czarkach mazowieckiej księżniczki, na weselnym party wnuka Williama. Dopiero wtedy było by to rzeczywiście "olśniewające wydarzenie" - koloryt munduru monarszego wnuka, można by porownać do jedyne, prawdziwego monarszego koloru wywodzacego się z polskich, mazowieckich, nadskrwiańskich korzeni.
Dziękuję i w pełni doceniam Twą dyskrecję. Może przy narodzinach prawnuka majordomus naprawi ten błąd.

Agato, kilka dziesięcioleci utworzyły spory stożek nasypu w klepsydrze czasu, ziarn piasku mych dni. Ale dopiero Twoje zdjęcie uświadomiło mi, iż istnieje Złoć żółta (Galega lutea), pospolity w Polsce gatunek byliny z rodziny liliowatych, należący do zwiastunów wiosny, a na dodatek roślina wytwarza jeden liść odziomkowy(?). Jakie to wspaniałe. Zdjęłaś mi bielmo z moich oczu mieszczucha, znowu poznałem coś nowego i nieznanego mi, a czasu nie wiele. Dziękuje
Nieostatni
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » ndz maja 01, 2011 8:01 pm

Deserek dla NIEOSTATNIEGO. Taka wisienka na torciku Księcia Wiliama:

Przydomowa hodowla rzekotek drzewnych. Tu na jednej z konstrukcji podpierającej stary winogron.
Załączniki
IMG_4948.JPG
IMG_4948.JPG (131.1 KiB) Przejrzano 376 razy
IMG_4955.JPG
IMG_4955.JPG (94.14 KiB) Przejrzano 376 razy
AGATA
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » ndz maja 01, 2011 8:14 pm

Niestety przyroda ma też mniej urokliwe strony. W Wielkanocny Poniedziałek odwiedziłam "osobistą" jastrzębią parkę. Okazało się, że stare gniazdo było zbyt słabo uplecione i po ostatniej wichurze zwyczajnie rozpadło się. Na mchu leżały potłuczone jaja. Tylko dwa spadły w stanie nienaruszonym. Niestety były wychłodzone. Musiały leżeć kilka dni poza gniazdem. Teraz stanowią wydmuszki (materiał dydaktyczny na lekcje przyrody). Mogę się pochwalić pewnym znaleziskiem. Jednej wiosny w topniejącym śniegu w wypluwce leżącej pod drzewem znalazłam żółtą obrączkę. Sierpeccy gołębiarze zidentyfikowali numery, którymi oznaczono gołębia wypuszczonego z Rzymu! Właściciel gołębia nie był pocieszony, zważywszy że jego lotnik miał już naprawdę blisko do domu...
Załączniki
IMG_4900.JPG
IMG_4900.JPG (293.56 KiB) Przejrzano 374 razy
IMG_4902.JPG
IMG_4902.JPG (306.08 KiB) Przejrzano 374 razy
IMG_4903.JPG
IMG_4903.JPG (132.7 KiB) Przejrzano 374 razy
AGATA
Czaro
Posty: 166
Rejestracja: pt kwie 15, 2011 11:02 am
Lokalizacja: Płock

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Czaro » pn maja 02, 2011 1:35 am

mlody pisze:no i co do tego umierania i zdychania to bym się spierał. ja sądzę jednak, że umieranie jest poniekąd "zarezerwowane" dla ludzi, zaś zdychanie dla zwierząt. Czasem jest to stosowne zamiennie, jednak to brzmi tak nieładnie i bez szacunku.
Ze świata zwierząt umierają pszczoly, reszta w zasadzie zdycha... a co do trafności tego typu fotografii to też (podobnie jak kilka innych osób) mam mieszane uczucia, bo chyba to nie ten portal, nie to forum, ja rozumiem hobby, ale... czego to hobby dotyczy :) pozdrawiam.
:rower:
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » pn maja 02, 2011 8:20 am

TO FORUM JEST WŁAŚCIWE.
Tradytor to stowarzyszenie historyczno-przyrodniczo-turystyczne.

Świat ma różnorakie oblicza. Ja się nie oszukuję. Dlaczego mam nie zauważać martwej zwierzyny? Nie noszę różowych okularów. Owszem - jest mi przykro, że kolejna sarna została zażarta przez psy albo zabita przez kłusowników. I co? Mam tego nie pokazywać, nie mówić o tym, bo ktoś ma "różowe" wyobrażenie świata? Wątek został stworzony w fotoplastikonie i nie wydaje mi się żeby coś tu było nie na miejscu. Wydaje mi się, że mam prawo pozazywać przyrodę taką jaka jest. Poza tym gdyby nie obserwacja między innymi takich zwierząt, człowiek nie miałby dokładniejszej wiedzy o faunie. Śmierć jest nieodzownym elementem naszego istnienia. Tyle w tym temacie.

P.S. Nie jestem nekrofilem. Wręcz przeciwnie.
AGATA
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 646
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Nieostatni » pn maja 02, 2011 10:33 am

Nic dodać nic ująć Agato, po prostu jest to poezja, ale i proza życia. Tak trzymaj, dziękuje. Twoje spojrzenie i jego dokumentacja, powiem serio, bez tzw. "picu" pokazują to, czego sam nie był bym w stanie zobaczyć. Cenie to, głowa do góry: - :heej: - :ok: - :brawo:

Nieostatni
Czaro
Posty: 166
Rejestracja: pt kwie 15, 2011 11:02 am
Lokalizacja: Płock

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Czaro » sob maja 07, 2011 2:23 am

Czyli jak zrobię zdjęcie kupy psa i je tu umieszczę to też będzie wlaściwe forum ? Bo przecież to przyroda...
:rower:
Awatar użytkownika
Majsterek
Administrator - Stowarzyszenie
Posty: 660
Rejestracja: pn lis 15, 2010 11:20 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Majsterek » sob maja 07, 2011 9:49 pm

Dokładnie tak.
Jeżeli pies jest częścią jakiegoś ekosystemu, jeżeli tylko jego kupa, bądź samo jego bytowanie lub śmierć, lub to że ginie jego potomstwo, lub że on zabije coś na "obiad" ma jeakieś znaczenie dla środowiska to jest to warte odnotowania.

PS
Przykład miejskich kundli tu się nie zalicza.
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » pn mar 05, 2012 10:34 am

papataje.JPG
papataje.JPG (71.23 KiB) Przejrzano 314 razy
Prywatna mała stadnina na Budach Zglenickich
IMG_9440.JPG
IMG_9440.JPG (64.9 KiB) Przejrzano 314 razy
IMG_9450.JPG
IMG_9450.JPG (69.56 KiB) Przejrzano 314 razy
Stado dzikich gęsi oraz łabędzi. Niestety brak czasu (o nieufności ptaków nie wspomnę) uniemożliwił mi bliżej podejść.
AGATA
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » pt paź 12, 2012 12:09 pm

Wyrosło nam TO na grządkach, a teraz zdobi czyli dynie i kukurydza w roli głównej w tym sezonie jesiennym.
Załączniki
IMG_0771.JPG
IMG_0771.JPG (41.38 KiB) Przejrzano 296 razy
DSCN7428.JPG
DSCN7428.JPG (120.42 KiB) Przejrzano 296 razy
DSCN7429.JPG
DSCN7429.JPG (124.96 KiB) Przejrzano 296 razy
AGATA
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » pn lip 08, 2013 1:19 pm

"Upolowany" w tunelu foliowym paź niezwłocznie został uwolniony. Poszybował hen daleko! Z dedykacją dla Kosmity ;)
IMG_5339.JPG
IMG_5339.JPG (153.12 KiB) Przejrzano 278 razy
AGATA
Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2476
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: bobola » pn lip 08, 2013 1:59 pm

Nasz najładniejszy motyl, ciekawe czy przyleciał pod folię, czy pod folią "mieszkała" poczwarka :?:
Awatar użytkownika
Jacek&Agatka
Stowarzyszenie
Posty: 642
Rejestracja: wt kwie 13, 2010 8:21 pm

Re: BEZKRWAWE ŁOWY Agaty

Postautor: Jacek&Agatka » pn kwie 28, 2014 10:01 pm

Motyli ciąg dalszy - tym razem w nowym sezonie.
Nastrosze na dobre zadomowiły się w otoczeniu mojego domu. Tutaj kopulacja na gałęzi gruszy. Robiły "to" kilkanaście godzin. Zastanawiam się, czy jutro rano też je w tej sytuacji zastanę...
Załączniki
nastrosz.JPG
nastrosz.JPG (144.55 KiB) Przejrzano 259 razy
nastrosz (5).JPG
nastrosz (5).JPG (120.84 KiB) Przejrzano 259 razy
AGATA

Wróć do „Fotoplastikon”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość