Fort III Pomiechówek (pow. nowodworski)

Obozy koncentracyjne, pracy, przejściowe i inne
Awatar użytkownika
kwis
Posty: 503
Rejestracja: sob sty 23, 2010 12:49 am
Lokalizacja: Płock

Re: Fort III Pomiechówek (pow. nowodworski)

Postautor: kwis » pt lis 26, 2010 12:43 am

Fragment tekstu który ukazał sie w WIEDZA I ŻYCIE

Jesienią 1941 roku zostali wymordowaniu praktycznie wszyscy Żydzi przebywający w getcie zbiorczym-obozie w Forcie III. Hitlerowcy przetrzymywali w nim również i mordowali pochwyconych w okolicy zbiegów z gett. Prawdopodobnie jesienią 1941 roku Niemcy rozpoczęli na terenie fortu ograniczone prace budowlane. Po pewnym czasie, tj. po wywiezieniu z Fortu III Żydów oraz ich zamordowaniu, obiekt ten stał się więzieniem gestapo, do którego zaczęto przywozić aresztowanych Polaków. Okres ten poprzedziły prace budowlane na terenie fortu. Prace adaptacyjne, których celem miało być dostosowanie pomieszczeń do funkcji więzienia, prowadzono także w późniejszym czasie. Dostępne są relacje, z których wynika, że wczesną wiosną 1943 roku przedsiębiorstwo budowlane Beniamina Wendta zatrudniało w forcie swoich robotników.

Pierwszą wzmiankę o wykonaniu egzekucji w Forcie III, już po likwidacji Żydów, mamy dopiero z 23 listopada 1942 roku. Stracono wtedy Bronisława Makowskiego. Warto podkreślić, że jest to jedyna wzmianka świadcząca o wykonaniu w Forcie III egzekucji więźniów w okresie po wymordowaniu Żydów z getta jesienią 1941 roku, a przed początkiem 1943 roku, z którego pochodzą już wiarygodne i w miarę pełne informacje o istnieniu w forcie więzienia gestapo.

Wiosną 1943 roku do więzienia przywieziono grupę czterdziestu więźniów z obozu w Działdowie. Trzymano ich w osobnym pomieszczeniu, w ścisłej izolacji. O dalszych losach owej grupy więźniów brak wiadomości. Prawdopodobnie wszyscy oni zostali zamordowani.

Jeszcze w czasie przebudowy fortu uwięziono w nim około 400-osobową grupę mieszkańców wsi: Nowe Budy, Bieliny, Zamość, Górki, Narty. Nad ranem 15 kwietnia 1943 roku silne oddziały policji i żandarmerii niemieckiej otoczyły wspomniane wsie. Żandarmi wypędzali z domów wszystkich mężczyzn, bijąc ich kolbami karabinów. Zatrzymanych pognano do wsi Rybitwy, w okolice leśniczówki Gać, skąd następnie przywieziono ich do Fortu III.

Rolników aresztowanych podczas obławy przesłuchiwano początkowo w siedzibie gestapo w Nowym Dworze Mazowieckim, a następnie na tzw. "górce" na zapleczu Fortu III oraz w pomieszczeniach przesłuchań w zabudowaniach fortu. Hitlerowcy, stosując okrutne tortury, chcieli uzyskać jak najwięcej informacji o osobach podejrzanych o współpracę z partyzantami i ukrywającymi broń.

Po przeszło dwumiesięcznym śledztwie dopełnił się los aresztowanych. Na podstawie wyroku sądu doraźnego przy gestapo w Płocku 25 czerwca 1943 roku powieszono w Forcie III 153 więźniów. Z Bielin zamordowano 30, z Zamościa - 70, z Górek - 26 i jednego z Nart.

W przeddzień egzekucji wachmani wypuścili z cel na dziedziniec wszystkich więźniów z Nowych Bud, Bielin, Górek i Zamościa. Przerażonych ludzi wśród wrzasków, poszturchiwań i bicia ustawiono w szeregu. Następnie wydano rozkaz odliczenia kolejno do dziesięciu. Każdego dziesiątego więźnia wachmani odsuwali na bok. Tych wyselekcjonowanych Niemcy pozostawili na dziedzińcu, a pozostałych zamknęli w celach. Czynność tę nadzorowali gestapowcy z Nowego Dworu Mazowieckiego. Zwolniono wówczas 46 osób spośród aresztowanych, w tym 16 kobiet, przeważnie ciężko chorych na skutek obrażeń doznanych podczas tortur w pomiechowskiej katowni. Pozostałych aresztowanych wysłano do obozów koncentracyjnych. Jednak do domów powrócili tylko nielicz

Część aresztowanych z Okręgu Płockiego została osadzona w Pomiechówku. Zastosowano wobec nich wymyślne tortury, aby zmusić gwardzistów do złożenia zeznań. Świadek tych wydarzeń Jan Ryszard Bandachowski wspominał:

Okropnie nas katowali. Nie przyznałem się do niczego. Ojciec również. W czasie śledztwa gestapowiec zakładał mi kajdanki. Ręce trzeba było położyć na kolanach. Wtedy między ręce a kolana przetykali kij. Człowiek był bezbronny. Gestapowiec bił kijem, dopóki nie straciłem przytomności. Potem polewał mnie wodą i znów bił kijem. Gdy z celi wypędzali nas na śniadanie, czy obiad, psy rwały nam w kawałki ubranie i ciało
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
xtzaba
Posty: 47
Rejestracja: pt gru 14, 2012 4:53 pm
Lokalizacja: ZIELONKI k. PŁOCKA

Re: Fort III Pomiechówek (pow. nowodworski)

Postautor: xtzaba » sob sty 26, 2013 4:23 pm

O Katowni Gestapo w Pomiechówku, bardzo mało ludzi słyszało, obojętność i brak pamięci nawet wśród najbliższej rodziny jest przerażająca.
ANDRZEJ SIKORA
KOP,ZWIĄZEK STRZELECKI, AK, POMIECHÓWEK, MAUTHAUSEN GUSEN
JAN ZIELONKA
AK, POMIECHÓWEK, MAUTHAUSEN GUSEN
Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1317
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Re: Fort III Pomiechówek (pow. nowodworski)

Postautor: UBOOT » sob sty 26, 2013 6:56 pm

Nie wiem jak to się stało, ale nie zamieściłem żadnej fotki z tradytorowej wycieczki, która odbyła się w lato 2012 roku. Po Pomiechówku oprowadzała nas pani Ela, lokalna przewodniczka i miłośniczka historii Twierdzy Modlin.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Obrazek
Awatar użytkownika
UBOOT
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1317
Rejestracja: wt sie 25, 2009 9:09 pm
Lokalizacja: Płock-Mańkowo
Kontakt:

Re: Fort III Pomiechówek (pow. nowodworski)

Postautor: UBOOT » ndz sty 27, 2013 1:39 pm

Podobny temat znajduję się również tu -> viewtopic.php?f=121&t=270
Obrazek

Wróć do „Obozy i więzienia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość