Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

(1453-1914)
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1221
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: trobal » sob mar 13, 2010 1:08 pm

Zainteresowałem się tematem kozackim ponieważ nie mogłem do końca zrozumieć dlaczego dziś na Ukrainie akcentuje się tak mocno rolę Kozaków w dziejach Ukrainy. Wiedza wyniesiona ze szkoły przynosi obraz dziczy kozackiej niszczącej kulturalne dziedzictwo Polski. Potem pojawiają się kozacy duszący powstania narodowe polskie ("kozacy" jako oddziały wojsk rosyjskich - ta różnica też nie została w szkole zaznaczona). W tekście zamieszczonym poniżej skupię się na okresie, w którym Zaporoże było w całości częścią Rzeczypospolitej.

Środowisko naturalne

Nadkaspijskie i czarnomorskie stepy "od zawsze" były siedliskiem ludów koczowniczych. To tu wypasali swoje trzody i konie Pieczyngowie, Połowcy, Mongołowie i Nogajowie. Ludy te jednak przybywały tu ze wschodu. Na tej szerokości geograficznej stepy rozciągają niemal nieprzerwanie z dalekiej Azji środkowej aż do węgierskiej puszty. Istotną różnicą między stepami Azji Centralnej a tymi europejskimi jest zimowa pokrywa śniegowa. Koczownicy byli tu zmuszeni do gromadzenia paszy dla zwierząt na zimę. Jednym ze źródeł utrzymania tych społeczności były najazdy łupieżcze na sąsiadów. Z tego też powodu w najbliższym sąsiedztwie pastwisk nie było osiedli ludzkich. Nawet jeżeli tam kiedyś istniały to ich mieszkańcy najprawdopodobniej popadli w niewolę i zostali sprzedani przynosząc duży zysk handlarzom. Michael Khodorkowsky podaje liczby mogące przybliżyć to zagadnienie. W pierwszej połowie XVII w. Moskwa w postaci różnego rodzaju podatków i haraczy przekazała do Chanatu Krymskiego ok. 1 mln rubli. Za tą sumę w tym okresie można było wybudować cztery małe miasta. Ale to nie są wszystkie pieniądze które w tym czasie odpłynęły na Krym. W tym samym czasie, gdy Moskwa wnosiła żądane opłaty Tatarzy krymscy wzięli do niewoli ponad 150 tysięcy poddanych moskiewskich. Wykup niewolnika średnio wyceniano na 50 rubli. A Moskwa starała się ich wykupować. Ten sam autor napisał, że Rosja była w przeciągu kilku wieków największym dostawcą niewolników po Afryce, a może nawet większym od Afryki.
Step nie graniczył z żadnym państwem. Step był otoczony przez pogranicze, ziemię niczyją, pustą i niebezpieczną.

Początki

Początku kozactwa dopatrywać się można w połowie XV wieku. Wtedy to toczą się w Złotej Ordzie walki o przejęcie w niej władzy. Na stepie pojawiają się uciekinierzy, wygnańcy i buntownicy, którzy nie chcą się podporządkować żadnej ze stron. Wybierają trudną wolność. Tradycja takich zachowań jest znana i w XI wieku na stepach Mongolii. Tam uciekinierów, którzy wybierali samodzielność jako mniej uciążliwą niż trzymanie się tradycji nazywano ludźmi długiej wolności. Inni możliwi poprzednicy Kozaków to Brodnicy. W XIII wieku ta społeczność złożona z uciekinierów z księstw ruskich tworzyła na stepach nad Donem wspólnotę podobną do wspólnot plemiennych.
Zaraz po rozpadzie Złotej Ordy pojawiają się uciekinierzy z południa, gnani przez oddziały krymskie pustoszące ziemie Wielkiego Księstwa Litewskiego, które zbliżyło się zanadto do Wielkiej Ordy, powstałej jak i Chanat Krymski z rozpadu Złotej Ordy. W XVI w Kozacy już byli istotną siłą na pograniczu. Świadczy o tym wymiana korespondencji pomiędzy Nogajami i Iwanem IV. Nogajowie skarżą się na najazdy Kozaków. Iwan Groźny odpowiada: Dobrze wiecie, że grabieże zdarzają się wszędzie. W stepie żyje wielu Kozaków - kazańskich, azowskich, krymskich i innych - niepokornych i siejących zamęt. Kozacy z naszego pogranicza też wyruszając w step - my tak samo jak wy uważamy ich za rozbójników; nikt nie musi ich uczyć niechlubnego rzemiosła. A po grabieży, wracają do siebie. Choć w tym tekście chcę się skupić na Kozakach kojarzonych z Ukrainą jak sądzę warto zaznaczyć, że kozactwo nie było cechą szczególną tylko tego regionu. Zjawisko to dotyczyło całego pogranicza dawnej Rusi Kijowskiej. Stało się na wschodzie elementem ekspansji terytorialnej Moskwy. Tam Kozacy najwcześniej utracili wolność i zostali wciśnięci w gorset służby państwowej.

Wraz z rozwojem państw feudalnych narastały podziały społeczne. Powstające prawa precyzowały pozycję społeczną i prawa przysługujące poszczególnym grupom. Wzrastała też skuteczność prawa. Ścigani przestępcy coraz częściej nie mogli czuć się bezkarni i wobec trudów śledztwa i możliwej kary często wybierali ucieczkę do obcego kraju lub na tereny niebezpieczne, gdzie prawo nie sięgało. Jednak nie stanowili oni najliczniejszej grupy uciekinierów. Ilościowo przeważali chłopi nie chcący znosić narastających obciążeń wynikających z pańszczyzny. Uciekinierzy zwani z ruska kozakami (kazak, kazach - uciekinier; choć istnieją i inne tłumaczenia powołujące się na inne pochodzenie nie zmieniając w zasadzie sensu) łączyli się w grupy dające im większe bezpieczeństwo na pograniczu (ukrainna ziemla - tak określano pogranicze).

Część Kozaków decydowała się na uprawę ziemi ale nie dość, że było to zajęcie niebezpieczne to jeszcze do tego przynosiło niewielkie dochody. Pozostawało łupiestwo. W tym celu należało stworzyć oddział, wybrać dowódcę, zbudować łodzie. Na łodziach można było popłynąć do Morza Czarnego i dalej do Konstantynopola - Stambułu. Tym samym Kozacy stali się spadkobiercami Waregów Ruryka czy nawet późniejszych wojów ruskich. Na swoich łodziach wyprawiali się na bogate wybrzeża by je plądrować, a czasem by handlować tak zdobytym towarem. Ciekawie wygląda dowodzenie u Kozaków. Ataman wybierany był w sposób demokratyczny poprzez głosowanie. Posiadał władzę absolutną podczas wyprawy. Nieudolni atamanowie po zakończeniu wyprawy często ginęli z rąk podwładnych. Gdy nie podejmowano wypraw Kozacy często przebywali w rozproszeniu zbierając się dopiero zimą większe grupy w przygotowanych w tym celu zimowiskach. Tu znajdowali ciepło i jedzenie - jeżeli wcześniej je sobie przygotowali.

Kozacy zaporoscy zajmowali ziemie w rejonie ujścia Samary do Dniepru. Teren ten był bogaty w roślinność i zwierzynę. Część z przebywających tu Kozaków opuszczała Zaporoże na zimę ale rosła liczba pozostających. Zakładali oni na wyspach umocnione osady nazywane Siczą. Sicz Zaporoska jako stała osada funkcjonowała tylko w latach 1652 - 1709. Pierwsze sicze istniały zapewne jeszcze przed 1554 rokiem, bowiem wtedy z polecenia Dymitra Wiśniowieckiego rozpoczęto budowę na dnieprzańskiej wyspie, Małej Chortycy murowaną forteczkę wzorowaną właśnie na siczy kozackiej.

W ogromnej większości Kozacy pochodzili z rodzin chłopskich. Z tego też powodu gdy trafiali do niewoli traktowani byli jak zbiegli chłopi. Posługiwali się też przede wszystkim językiem wyniesionym z domu, który zmieniając się w czasie stworzył język ukraiński. Nie znaczy to jednak, że Kozacy byli Ukraińcami. Po pierwsze w owym czasie jeszcze nie powstało to co nazywamy tożsamością narodową. Wspólnoty zawiązywano raczej patrząc na wyznanie. Tu Kozaków łączyło prawosławie. Po drugie, jeżeli jest mowa o Kozakach to należy pamiętać, że nie byli to tylko Kozacy dońscy i zaporoscy. Istnieli jeszcze inni z których największą grupą byli Kozacy jaiccy. Pojawiające się w XIX w. nowe grupy Kozaków, osadników wojskowych to już nieco inna bajka. Wracając zaś na chwilę jeszcze do Kozaków jaickich muszę zaznaczyć, że po wznieconym przez nich powstaniu pod wodzą Pugaczowa przemianowano rzekę Jaik na Ural, miasto Jaiksk na Uralsk, a Kozaków na uralskich ale już nie dysponowali oni wolnością kozacką. W historiografii też często pomija się kozactwo tego powstania i nazywa się je powstaniem chłopskim.

Kozacka wolność

Jedna z legend związana z Kozakami to ich wolność. Dla chłopa zobowiązanego do darmowej pracy kilka dni w tygodniu, nie posiadającego niczego co nie mogłoby być zabrane przez właściciela wolność była czymś ze świata marzeń. To marzenie było też magnesem przyciągającym coraz większe rzesze zbiegów do Kozaków. Rosły one wraz z wymiarem pańszczyzny i z przyrostem naturalnym. Rzecz jasna rosnąca liczebność Kozaków wpłynęła i na zmianę ich życia. Zaczęły wykształcać się elity kozackie. Masy kozackie tworzyły czerń, ataman stał się hetmanem kozackim, a czerń miała z czasem coraz mniejszy wpływ na jego wybór. Coraz częściej też obok życiowych wypraw łupieskich podejmowano zadania zlecone przez rządy sąsiadów. Kozacy dokonywali napadów na Tatarów, Kałmuków, Kazachów, Nogajów. Z drugiej strony tworząc większą społeczności już mogli być celem najazdów ze strony koczowników. Ostatecznie i koczownicy zaliczani w poczet poddanych Rosji czy Polski też mogli liczyć na azyl wśród Kozaków. Nie była to społeczność zamknięta. Co więcej, jej populacja była uzależniona od ciągłego dopływu nowych uciekinierów.
W XVI w i w pierwszej połowie XVII w powstaje wiele pieśni ludowych opowiadających o życiu Kozaków. Niewątpliwie obok nich krążyły i opowieści o Kozakach w formie podań, czy bajek. Legenda o kozackiej wolności stała się więc elementem kultury ludowej - mówionej i śpiewanej. Najważniejsze tu są zapewne wolność osobista oraz równość wszystkich Kozaków.

Kalendarium 1572 - 1654

1572
Zygmunt August polecił hetmanowi Mikołajowi Jazłowieckiemu objąć zwierzchnictwo nad Kozakami. Wcześniej król w uniwersale nawoływał Kozaków do powrotu do miejsc które wcześniej opuścili. Jazłowiecki stworzył rejestr kozacki i ustanowił funkcję starszego rejestru, który podlegał bezpośrednio hetmanowi. Wpisani do rejestru znajdowali się na żołdzie państwa i otoczeni byli ochroną prawną. Do tego rejestru wpisano 300 Kozaków.

1578
Stefan Batory polecił sporządzenie rejestru kozackiego obejmującego 500 osób. Król nadał Kozakom Trechtymirów i pozwolił na wybudowanie w nim szpitala.

1583 - 1589
Wyprawy Kozaków na posiadłości Wielkiej Porty mimo upomnień i zakazów. Kozacy zabili posła królewskiego przybyłego by przeprowadzić dochodzenie w tej sprawie. W 1589 Tatarzy krymscy w odwecie za wcześniejsze najazdy Kozaków podchodzą pod Lwów.

1590
Konstytucja sejmowa Porządek z strony Niżowców i Ukrainy. Rejestr powiększono do 3000 osób ale wszystkie stanowiska w wojsku kozackim postanowiono obsadzać szlachtą. Ponadto zabroniono Kozakom przekraczać granic, a Kozaków rejestrowych zobowiązano do złożenia przysięgi na wierność królowi i Rzeczypospolitej. Zabroniono handlu bronią. Hetman otrzymał dwóch "dozorców" do pilnowania przestrzegania tych przepisów.

1591
Wybuch powstania pod przywództwem szlachcica Krzysztofa Kosińskiego. Zaczęło się od prywatnego sporu Kosińskiego z wojewodą kijowskim, księciem Konstantym Ostrogskim. Brali w nim udział chłopi i Kozacy, przy czym ci ostatni wyrazili w ten sposób swoje niezadowolenie z konstytucji z 1590 roku dającej hetmanowi koronnemu władzę nad Kozakami oraz zbyt ograniczeniom rejestru. Powstanie trwało do 1593 roku. Powstańcy 29 XII 1591 roku zdobyli Białą Cerkiew. W sierpniu 1592 roku wkroczyli na Wołyń gdzie skupili się na niszczeniu dóbr należących do Ostrogskich. Zdobyli zamek Ostropol nad Słuczą. Usiłowali zdobyć Kijów i Perejasław. Powstanie stłumiono siłami miejscowych magnatów: Ostrowskich, Wiśniowieckich i innych. Ostatnią bitwę przeprowadzono pod Piątką niedaleko Cudnowa.

1593
Konstytucja sejmowa O Niżowcach. Kozacy niepodporządkowujący się prawom Rzeczypospolitej i samowolnie przekraczający granicę państwa uznawano w niej za wrogów ojczyzny i zdrajców, których można było zabijać bez sądu. Zapowiedziano także użycie w razie potrzeby przeciw Kozakom wojsk kwarcianych.

1594
Na Kozaczyznę przybywa poselstwo Habsburgów poszukujące wsparcia w walkach z Wielką Portą, a także w elekcji następcy Zygmunta III na tronie Rzeczypospolitej. Z podobnym zleceniem przebywało tam też poselstwo moskiewskie. W zamian za otrzymane dary w październiku tego roku i wiosną następnego Kozacy podejmują wyprawy dywersyjną na Mołdawię. Obiema wyprawami dowodzą: Semen Nalewajko i bogaty Kozak Hryhory Łoboda.

1595
Wybuch powstania pod wodzą Semena Nalewajki. Główną przyczyną są zapisy konstytucji O Niżowcach z 1593 roku. Drugim powodem było postępująca kolonizacja południowej Ukrainy i niezadowolenie z idącym za tym wzrostem ucisku feudalnego. Początkowe sukcesy powstania uwarunkowane były zaangażowaniem Rzeczypospolitej w tym czasie w Mołdawii, talentami dowódczymi Nalewajki oraz desperacją chłopów biorących udział w walkach. Powstańcy głównie niszczyli majątki ziemiańskie. Rozdzielili swoje siły na 3 części. Grupą wołyńską dowodził sam Nalewajko. Grupą kijowską - Łoboda. Grupą działającą na Polesiu i południu Białorusi - Matwiej Sawuła.

1596
Na czele wysłanych do walk przez Rzeczpospolitą wojsk stanął hetman polny koronny Stefan Żółkiewski. Połączone siły Sawuły i Nalewajki zostały przez Żółkiewskiego pobite 3 IV 1596. Podczas odwrotu duże straty powstańcy ponieśli na uroczysku Ostry Kamień. Dopiero wtedy do reszty dołączyły siły Łobody, którego Żółkiewski próbował odciągnąć od reszty metodami dyplomatycznymi. Sawuła był ciężko ranny. Łoboda został wybrany hetmanem. Dysponując dwunastotysięczną armią usadowił się w Perejasławiu i przygotowywał się do długotrwałego oblężenia. Podjęto jednak decyzję o dalszym odwrocie i opuszczono miasto. W maju 1596 roku siły powstańcze zepchnięto na Zadnieprze. Żółkiewski otoczył je pod Sołonicą. W ufortyfikowanym obozie kozackim znajdowało się 6 tysięcy zdolnych do walki powstańców i 4 tysiące rannych. Po dwóch tygodniach oblężenia w którym obie strony używały artylerii starszyzna kozacka podjęła decyzję o przyjęciu warunków kapitulacji podyktowanych przez hetmana koronnego. Warunki zakładały przekazanie stronie koronnej części przywódców, oraz darów cesarza Rudolfa II (armaty i chorągwie). Szeregowi Kozacy mieli po złożeniu broni ujść z życiem. Jednak podczas poszukiwania wśród jeńców przez szlachtę zbiegów i zrabowanego majątku doszło do zamieszek, które przerodziły się w rzeź jeńców dokonaną przez szlachtę polską i piechotę węgierską. Tylko nieliczni Kozacy zdołali ujść na Zaporoże. Nalewajko i Sawuła zostali straceni w Warszawie.

Unia Brzeska. W Brześciu Litewskim odbywały się dwa zjazdy jednocześnie. Na jednym podpisano akt zjednoczenia cerkwi prawosławnej z kościołem rzymskokatolickim. Na drugim, opozycyjnym, pod przewodnictwem wojewody kijowskiego Konstantego Ostrogskiego, zobowiązanie do walki o przywrócenie jedności Kościoła prawosławnego. Kozacy w całości stanęli po stronie prawosławia.

1600
Ok. 2000 Kozaków bierze udział w wyprawie Jana Zamoyskiego na Wołoszczyznę pod dowództwem Samuela Kiszki. Kiszka używa podczas wyprawy tytułu hetmana.

1601
Konstytucja sejmowa przywracająca prawa obywatelskie Kozakom, którzy wcześniej uczestniczyli w powstaniach Kosińskiego i Nalewajki pod warunkiem ich udziału w wyprawie przeciwko Szwecji. Obiecywała ona też zalegalizowanie obecnego statusu Kozaczyzny i rozciągnięcie na nią obowiązującego w Rzeczypospolitej prawa spadkowego. Ponadto obiecano Kozakom chcącym wziąć udział w wyprawie, że pozostawione przez nich na Zaporożu rodziny i majątki nie doznają podczas ich nieobecności krzywd i uszczerbku.

1602
Oddziały Kozaków w Inflantach pod dowództwem Samuela Kiszki. Hetman kozacki ginie podczas walk, prawdopodobnie z rąk swoich podwładnych niezadowolonych z jego współpracy z Polakami kosztem Kozaków. Kozacy samowolnie opuszczają Inflanty i powracają na Zaporoże niszcząc po drodze ziemie białoruskie. Ponieważ nie otrzymali obiecanego wynagrodzenia i jak mówili służyli tylko za trawę i wodę, zażądali nobilitacji.

1604
Zaporożcy biorą udział w moskiewskiej wyprawie I Dymitra Samozwańca. Pozostali przy nim nawet gdy oddziały polskie niezadowolone z opóźnień w wypłatach żołdu i obawiając się zimy powróciły do Rzeczypospolitej.

1609
Wyprawa moskiewska Zygmunta III i Stanisława Żółkiewskiego. Tysiące Kozaków przechodzi z obozu II Dymitra Samozwańca do oddziałów królewskich. Dopuszczają się samowoli samodzielnie zdobywając i grabiąc miasta na Siewierszczyźnie. Sejm podejmuje uchwałę O Kozakach Zaporoskich by ich powstrzymać i wysyła dwóch komisarzy królewskich by zapanowali nad działaniami Kozaków.

1613
Dwa uniwersały królewskie skierowane do Kozaków Zaporoskich. W jednym król wyraża wdzięczność za pomoc w kampanii moskiewskiej ze szczególnym uwzględnieniem zdobycia przez Kozaków Putywla nadanego Michałowi Wiśniowieckiemu. W drugim król grozi wojskowymi ekspedycjami karnymi w przypadku powtarzającego się nieposłuszeństwa.
Od 1596 roku Kozacy aktywnie działają samodzielnie na południu napadając na osady należące do Wielkiej Porty. Napadali skutecznie na Warnę, Kilię, Akerman, Perekop, Trapezunt, Synopę, Trapezunt, Kaffę. Złupili przedmieścia Konstantynopola. Talentami dowódczymi wykazał się tu hetman kozacki Piotr Konaszewicz Sahajdaczny. Wielka Porta w odwecie wysyła przeciw Rzeczypospolitej Tatarów Krymskich. Najazdy powtarzają się niemal co roku. Kozacy czasami uprzedzają o przygotowaniach do wypadów tatarskich Rzeczpospolitą. Wysoka Porta nie jest w stanie wysłać własnych wojsk z powodu prowadzonej wojny z Persją.

1614
Turcy zagrozili Polsce wojną w odwecie za powtarzające się napady Kozaków. Celem armii tureckiej miało być samo Zaporoże jednak na Ukrainę skierowano oddziały koronne pod dowództwem Żółkiewskiego. Jednocześnie w uniwersałach królewskich polecano Kozakom by nie przeszkadzali wojsku z zajmowaniu kwater i w zaopatrzeniu, zaś wojsko instruowano by unikało zatargów z Kozakami. Armia dowodzona przez Ahmeda-paszę zawróciła z marszu przeciw Zaporożu w Mołdawii, wezwana do kolejnej wojny z Persją.

1615
Kozacy wysyłają do Warszawy poselstwo z żądaniem autonomii i (prawdopodobnie) zrównania w prawach ze szlachtą. Otrzymują wymijającą odpowiedź: Kozacy są poddanymi króla, zobowiązuje się ich do ochrony granic i nie prowokowania zatargów z sąsiadami, w zamian część Kozaków otrzymuje wynagrodzenie. W tym samym czasie Kozacy znów grabią przedmieścia Konstantynopola i rozbijają ścigającą ich eskadrę okrętów tureckich. Orda tatarska znów w ataku odwetowym pustoszy Podole, Bracławskie i okolice.

1616
Zygmunt III w uniwersale skierowanym do szlachty ukraińskiej zakazuje posyłania na Niż żywności, prochu i ołowiu. Zakazuje Kozakom budowania czółen i statków. Za złamanie zakazu grozi śmiercią i konfiskatami majątków.

1617
Żółkiewski doprowadza do podpisania dwóch traktatów. Pierwszy z 23 IX zawarto z Iskinderem w Buszy na Podolu. W ten sposób powstrzymano tatarsko-turecką wyprawę przeciwko Rzeczypospolitej. Rzeczpospolita zobowiązywała się do powstrzymania wypraw Kozaków, a w zamian Turcja obiecywała to samo odnośnie Chanatu Krymskiego ale w zamian za opłacanie corocznego haraczu. Drugi z Kozakami 28 X w Olszanicy. Rzeczpospolita zobowiązywała się do wypłacania żołdu 1000 Kozaków ale nie ograniczała liczby wojska zaporoskiego. Kozacy zastrzegli sobie prawo do odwołania się od tego postanowienia do sejmu. Nakazano opuszczenie siedzib kozackich wszystkim, którzy przebywali tam krócej niż 2 lata, nakaz ten objął też rzemieślników, kupców i szynkarzy niezależnie od czasu jaki spędzili na Zaporożu. Kozacy zobowiązali się do nieopuszczania swych siedzib i uzyskiwali prawo do wyboru spośród siebie "starszego", którego zatwierdzał hetman koronny. Umowa z Olszanicy została przez sejm odrzucona i obiecano jedynie wysłać na Zaporoże komisję do rozpatrzenia postulatów kozackich.

1618
Gdy rozpisano zaciągi na wyprawę moskiewską królewicza Władysława Sahajdaczny stawił się z 20 tysiącami ludzi. Kozacy złupili województwo kijowskie i zaprzestali tego dopiero pod groźbą ataku wojsk koronnych. W Rosji Sahajdaczny ze swoimi ludźmi zdobył samodzielnie Jelec i Kaługę. Bezskutecznie pomagał Polakom zdobywać Moskwę. Rozejm podpisany w Deulinie strona rosyjska podpisała w dużej mierze pod wpływem dzieła zniszczenia dokonanego przez Kozaków na podbitych terenach.

1619
We wrześniu nad Rastawicą rozpoczęto pertraktacje z Kozakami, które miały uregulować ich sytuację w Rzeczypospolitej. 8 i 17 X podpisano dwie deklaracje. Rejestr podniesiono do 3000 i podwyższono żołd wypłacany Kozakom rejestrowym. Zaległości w wypłatach żołdu natychmiast wyrównano. Kozacy otrzymali zapłatę za kampanię moskiewską i wypłacono nagrody starszyźnie. Kozacy zobowiązywali się do usunięcia spośród siebie ludzi przybyłych w ciągu ostatnich pięciu lat. Zobowiązali się także spalić za odszkodowaniem wszystkie czółna i okręty służące do wypraw przeciwko posiadłościom tureckim. Nie przyjęto postulatu kozackiego by opóźnienia w wypłacie żołdu zdejmowały z nich zakaz podejmowania wypraw na Turcję. Kozaków mieszkających w królewszczyznach podporządkowano jurysdykcji sądów starostów, mieszkających w dobrach prywatnych jurysdykcji panów feudalnych, a w czasie wojny wszystkich jurysdykcji wojskowej.
Niezadowolony z ugody rastawickiej ataman Jacko Borodowka odstąpił od Sahajdacznego i wyprawił się na Warnę. Prowadzona w tym samym czasie akcja lisowczyków na Węgrzech i Słowacji przyspieszyła wypowiedzenie Polsce wojny przez Turcję.

1620
Sahajdaczny szuka porozumienia z Moskwą. Poselstwo kozackie kierowane przez Piotra Odyńca oświadcza carowi, że Kozacy są gotowi walczyć ze wszystkimi wrogami cara. Żółkiewski ginie pod Cecorą pozbawiony wsparcia Kozaków. Sejm w Warszawie dyskutuje nad projektem powiększenia rejestru kozackiego do 20 tys. ludzi. Teofanes (patriarcha prawosławny przybyły z Konstantynopola w celu odbudowy cerkwi na Kresach Rzeczypospolitej) wystosował list pasterski do Kozaków, zachęcający służby wojskowej po stronie polskiej.

1621
Do Warszawy przybyła delegacja kozacka z Sahajdacznym i biskupem Ezechielem Kurcewiczem. Kozacy wyrażali gotowość do przystąpienia do wojny z Turcją w zamian za uznanie odnowionej hierarchii prawosławnej. Zygmunt III uznał tylko tytuł hetmański Piotra Konaszewicza Sahajdacznego i powstrzymał wejście w życie dekretu uznającego biskupów prawosławnych wrogami majestatu i państwa.
W połowie sierpnia armia turecka przeprawiła się przez Dunaj. Borodawka wraz ze swoimi Kozakami zaprzestał grabienie majątków szlacheckich i po przejściu Dniestru ruszył do Mołdawii. Oddziały hetmana koronnego Chodkiewicza stanęły pod Chocimiem 20 VIII. Następnego dnia przybył do Chocimia prosto z Warszawy Sahajdaczny, a dwa dni później wysłannik Borodawki, Michał Doroszenko, któremu Chodkiewicz nakazał natychmiast połączyć Kozaków z siłami polskimi. Sahajdaczny udał się wraz z Doroszenką do obozu Kozaków Borodawki, gdzie został owacyjnie przyjęty. Zaraz też Sahajdaczny zajął miejsce Borodawki, który został uwięziony i stracony 8 IX. Przyczyną takich decyzji były niepowodzenia wyprawy Borodawki, przypisywane przez Kozaków złemu dowodzeniu. Do obozu pod Chocimiem Sahajdaczny przybył z ponad 35000 Kozaków co było siłą nieco większą od wojsk Chodkiewicza. Obie armie stanęły razem do boju z ponad 150 tys wojowników i walczyły przez 6 tygodni. Rokowania rozpoczęto w wyniku braku możliwości skutecznego prowadzenia dalszych walk. Po obu stronach widoczne było już zmęczenie. Strona polska odrzuciła tureckie żądanie wydania im Kozaków lub ukarania ich za wyprawy przeciw Turcji. O wszystko co złe oskarżono nieżyjącego Borodawkę. Traktat pokojowy powtarzał postanowienia z 1617 roku. Zawiedzeni Kozacy opuścili obóz i udali się na Zaporoże. Dwa tygodnie później komisarze królewscy przygotowali projekt uniwersału zakazujący pod karą śmierci ucieczek na Zaporoże i za dostarczanie tam broni.
Kozacy jeszcze być może w drodze na Zaporoże stworzyli petycję do Zygmunta III. Zobowiązywali się w niej do zaprzestania wypraw morskich jednak lista ich żądań była długa. Coroczna wypłata w wysokości 100 tys. zł (obiecana Sahajdacznemu w Warszawie). Zapłata za udział w ostatniej wojnie. Równouprawnienie prawosławia. Wybudowanie szpitala dla kalek. Zgoda na mieszkanie w dobrach królewskich i szlacheckich bez wykonywania powinności poddańczych. I na koniec dwa postulaty, które na pewno były nie do przyjęcia dla króla: możliwość najmowania się do służby w oddziałach innych monarchów i opuszczenie województwa kijowskiego przez wojska koronne.

1622
Umiera hetman kozacki Sahajdaczny. Król po rozpatrzeniu petycji kozackiej zgadza się na wypłatę za udział w wojnie chocimskiej resztę spraw oddając do rozpatrzenia sejmowi.

1623
Kasztelan krakowski, książę Jerzy Zbaraski na posiedzeniu senatu żąda ostatecznego uregulowania sprawy kozackiej mającej wpływ na stosunki z Turcja jak i zaogniającej konflikty z chłopstwem.

1624
Kozacy mieszają się w sprawy następstwa tronu w Chanacie Krymskim. Występują wspólnie z opozycją tatarską przeciwko Turcji.

1625
W styczniu Kozacy podpisali sojusz zaczepno-obronny z Szahin Girejem. Rozpoczęli pod wodzą hetmana kozackiego Marka Żmajły przygotowania do wojny, w tym i do wyprawy na wybrzeże tureckie. Przeciwko Kozakom wysłano hetmana polnego koronnego Stanisława Koniecpolskiego z niewielkimi siłami. Po osiągnięciu przez niego zapewnienia o neutralności Tatarów w przypadku walk z Kozakami ruszył wspomagany wezwaniem królewskim do udzielenia mu pomocy w postaci wojsk prywatnych. Ostatecznie pod dowództwem Koniecpolskiego znalazło się 8000 żołnierzy. W październiku doszło do pierwszych starć - Kozacy byli całkowicie zaskoczeni. 25 października Żmajło spotkał się wraz ze starszyzną kozacką z komisarzami królewskimi wysłanymi przez Koniecpolskiego. Postulaty wydania przywódców wystąpień antytureckich i posłujących do Moskwy wraz z wiezioną przez nich korespondencją zostały przez starszyznę odrzucone. 29 X nastąpił pierwszy atak wojsk koronnych uwieńczony zwycięstwem. Kozacy wycofali się nad jezioro Kurukowo i tam przygotowani na atak odparli go z powodzeniem. Rozpoczęto pertraktacje, które zakończyły się 6 XI podpisaniem porozumienia na uroczysku Niedźwiedzie Łozy, a nazywanego ugodą kurukowską. Ogłaszała ona amnestię dla uczestników wypraw na posiadłości królewskie i majątki szlacheckie. Potwierdzała prawo wyboru przez Kozaków "starszego" (hetmana) zatwierdzanego przez hetmana wielkiego koronnego. Zezwalała na utworzenie sześciotysięcznego rejestru, Kozacy nierejestrowi nie mieli być karani za udział w wyprawach kozackich, określała wysokość rocznego żołdu i specjalny dodatek dla starszyzny kozackiej. Wymagała określenia miejsc rozlokowania wojska kozackiego. Zakazywała prowadzenia samodzielnych kampanii przeciw Turcji. Polecała natychmiastowe spalenie czółen i statków i wprowadzała zakaz budowania w przyszłości morskich środków przeprawowych. Nakazywała natychmiastowy zwrot zagrabionych ziem w majątkach prywatnych. Zawierała stanowczy zakaz prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej, porozumiewania się z obcymi państwami i zawierania z nimi przymierzy. W przypadku niepodporządkowania się Kozaków miano uznać ich za "przestępców woli Jego Królewskiej Mości". Po zdjęciu z urzędy Żmajły hetmanem kozackim został Michał Doroszenko. Niezadowolenia z porozumienia pozarejstrowi (wypiszczyki) wystąpili przeciw starszyźnie kozackiej. Część z nich chciała odejść do Rosji, część wzniecić na miejscu bunt. Poza rejestrem znajdowało się ok. 40 tys. Kozaków.

1626
Doroszenko by rozładować napięcie podejmuje wyprawę przeciw Krymowi. Podczas wyprawy Kozacy występują u boku Szahin Gireja. W trakcie nieudanego oblężenia Kaffy ginie hetman kozacki - Michał Doroszenko. Jego dziełem była reorganizacja wojska kozackiego. 6 tys. Kozaków rejestrowych podzielił na 6 pułków.

1629
Kozacy powracają z Krymu na Zaporoże. Nie zdobyli spodziewanych bogactw i przegrali w walkach z Tatarami Kantemira i wspomagającymi go Turkami. Jednocześnie powracają Kozacy uczestniczący w wojnie ze Szwecją (zaciąg legalizował status nierejestrowych więc chętnie wzięli udział w tej wojnie), którym nie wypłacono żołdu. Po Doroszence "starszym" został Hrycko Czarny. W listopadzie nakazał on nierejestrowym opuszczenie Zaporoża, a reszcie przejście do wyznaczonych im miejsc pobytu. Spotkało się to ze stanowczym sprzeciwem jednych i drugich.

1630
W styczniu Kozacy w pełni uznali władzę Czarnego. Nie znana jest jednak przyczyna tego zachowania. W pobliżu Zaporoża znajdowały się wtedy oddziały koronne ale to zwykle Kozakom nie przeszkadzało. Być może więc był to podstęp, ponieważ w kwietniu Czarny został schwytany przez Zaporożców i stracony na rozkaz nowego hetmana kozackiego - Tarasa Fedorowicza. Było to początek powstania którego głównym hasłem była obrona błahoczestija. Agitacja powstańcza prowadzona w cerkwiach zdaje się wskazywać na motyw religijny tego powstania. Starszyzna rejestrowa schroniła się w Korsuniu zajmowanym przez wojska koronne. Wojska te będąc w oblężeniu zostały zaatakowane przez mieszkańców Korsunia i ostatecznie miasto znalazło się w rękach powstańców. W połowie kwietnia ruszył z Podola z odsieczą hetman Koniecpolski. Zanim podjął wyprawę prowadzono rozmowy, które nie doprowadziły do porozumienia. W maju zaatakował on obóz Fedorowicza pod opanowanym przez powstańców Perejasławiem. Odbyła się nierozstrzygnięta bitwa i podjęto ponownie pertraktacje. W podaniach i w niektórych źródłach podaje się, że na otaborowany obóz Fedorowicza dokonano kilku szturmów i ostatecznie to Fedorowicz odniósł zwycięstwo. Ugoda perejasławska podpisana 8 VI przywracając stan sprzed powstania raczej przeczy zwycięstwu Kozaków. Chociaż Koniecpolski nie nalegał na wydanie mu Fedorowicza ten zbiegł na Zaporoże. Kozacy pogodzili się ze starszyzną, która wytrwała przy Rzeczypospolitej i wybrali nowego hetmana - Tymosza Michajłowicza. Powstanie to było pierwszym w którym na wielką skalę doszło do współpracy Kozaków z chłopami i mieszczanami.

1631
Rejestr zwiększono do 8000. Michajłowicz usunięty przez radę za stanowiska hetmana kozackiego. W jego miejsce wybrano Kułaha-Petrażycki.

1632
Na sejm konwokacyjny przybywają posłowie kozaccy żądający pełnego zrównania w prawach ze szlachtą, łącznie z prawem udziału w zjazdach elekcyjnych. Kułaha w tym czasie urządza demonstrację zbrojną na Wołyniu. Rada odwołała Kułaha-Petrażyckiego, którego następnie stracono. Wśród Kozaków coraz popularniejsze stają się idee usamodzielnienia się Zaporoża lub podporządkowania się Rosji z powodu braku korzyści ze współpracy z Rzecząpospolitą. Na tym tle dochodzi do walki zbrojnej nawet podczas posiedzeń starszyzny. Po wybuchu wojny polsko-moskiewskiej Władysław IV uznaje hierarchię prawosławną w Polsce dzięki czemu Kozacy wzięli udział w wojnie po stronie Polskiej.

1635
Sejm uchwalił zmniejszenie rejestru do 7 tys. ludzi. Postanowienie to podjęto pod naciskiem Turcji znów nękanej przez Kozaków. Dodano też zapis o wypłacie żołdu nie w Kijowie tylko w Kaniowie i podjęto decyzję o budowie forteczki na prawym brzegu dolnego Dniepru, w Kudaku. Jej celem było ograniczenie samowoli kozackich wypadów przeciw Turcji.

1636
Powracający znad Donu - gdzie zimowali po wyprawie na Azow - nierejestrowi Kozacy pod wodzą Iwana Sulimy zniszczyli niedokończone fortyfikacje Kudaku i wybili stacjonujący tam oddział wojska. Sam Sulima, który prawdopodobnie wcześniej był pomocnikiem administratora w dobrach Żółkiewskiego został schwytany przez rejestrowych i przekazany stronie polskiej. Stracono go w Warszawie.
W sierpniu odbyła się "czerniecka" rada kozacka z udziałem komisarza królewskiego Adama Kisiela. Zasługą komisarza było niedopuszczenie do natychmiastowego wybuchu powstania.

1637
Wiosną Kozacy przygotowują wyprawę na Morze Czarne i nie chcą zaprzestać przygotowań mimo protestów przybyłych z żołdem komisarzy królewskich. Czerń i starszyzna kozacka są tego samego zdania - nie chcą współpracować z Rzecząpospolitą. Komisarzom po wielu staraniach udaje się jednak przeciągnąć na swoją stronę starszyznę i Kozaków rejestrowych. Postanowiono spalić powstałe już okręty i potwierdzono zapisy ugody kurukowskiej. Nierejestrowi mimo tego podejmują wyprawę. Po drodze na Krymie wspomagają chana Inajeta Gireja przeciw popieranemu przez Turcję Kantemirowi. Po ich powrocie wybucha otwarty bunt. Jego przywódcą został okrzyknięty Pawluk (Paweł But) - wcześniej skazany na śmierć towarzysz Sulimy. Wyprawa powstańców na Korsuń zakończyła się sukcesem i zdobywcy powrócili na Zaporoże z bogatymi łupami i bronią. 12 VII Pawluk wydał uniwersał do Kozaków w którym nawoływał do wystąpienia przeciwko starszyźnie ale zapowiadał też oddanie się w razie potrzeby na usługi królewskie. Do powstania dołączyli chłopi napadając na dwory szlacheckie gdzie szlachtę zabijano, a budynki palono. Szczególnie ucierpiały dobra Jeremiego Wiśniowieckiego. W Borowicy należącej do Wiśniowieckiego odbyła się rada czerniecka na której skazano na śmierć i stracono przywódcę Kozaków rejestrowych pułkownika Sawę Kononowicza oraz wielu przedstawicieli starszyzny kozackiej. 3 IX w Barze, po bezskutecznych próbach pertraktowania z powstańcami, Koniecpolski wydał uniwersał zapowiadający represje wobec powstańców i nakłaniający szlachtę do karania przystępujących do powstania jak i ich żon i dzieci. Powstanie się rozprzestrzeniało, a pogłoski o możliwości przyłączenia się do niego Kozaków dońskich sprawiły, że szlachta w panice opuszczała Ukrainę. Dowództwo wojsk koronnych w miejsce chorego Koniecpolskiego objął hetman polny Mikołaj Potocki. 16 XII pod Kumejkami doszło do walnej bitwy. Natarcia wojsk koronnych były odpierane trzykrotnie. Dopiero za czwartym razem udało się im podejść do taborów i podpalić wozy z sianem i prochem. Pawluk i jego pułkownik Karp Skidan z małym oddziałem wycofali się na Czehryń by szukać posiłków. Pozostałymi powstańcami dowodził Dymitr Hunia. Po kilku godzinach i Hunia z resztą powstańców podjął ucieczkę.Z Pawlukiem połączył się 100 km od Kumejek w okolicach Borowicy. Po kilku dniach i tu pojawiły się siły koronne, a w obozie powstańców doszło do buntu przeciwko Pawlukowi. Pawluk został aresztowany i wydany Potockiemu wraz z pomagającym mu Tomilenką. Obaj zostali w Warszawie ścięci i poćwiartowani. Skidan zdołał zbiec. 24 XII Kozacy podpisali kapitulację. Liczbę rejestrowych zmniejszono do 6 tys. Zobowiązano pokonanych do schwytania Skidana i spalenia posiadanych łodzi. Nakazano im też wysłać legację do króla z prośbą o przebaczenie. Dowódcą Kozaków został pułkownik Iljasz Karaimowicz. Kapitulację borowicką podpisali też Kozacy nie biorący udziału w powstaniu. W ich imieniu zrobił to pisarz wojskowy Bohdan Chmielnicki.

1638
Walki z niedobitkami powstania Pawluka. Największy oddział działał w okolicy Łubniów pod dowództwem Kizymienki (syna Bohdana Kizyma, pojmanego pod Kumiejkami). Obaj, syn i ojciec po pojmaniu Kizymienki zostali wbici na pale w Kijowie. Represje objęły całą Ukrainę.
W Warszawie sejm debatuje nad sprawą kozacką. Koniecpolski przedstawił komisji sejmowej swoje propozycje: wprowadzenie urzędu komisarza królewskiego przebywającego stale w Trechtymirowie nad Dnieprem zamiast wybieranego przez Kozaków "starszego"; obsadzanie kozackich urzędów wojskowych przez szlachtę; utworzenie oddziału komisarskie gwardii przybocznej w sile 800 żołnierzy; odbudowa Kudaku i obsadzenie go załogą składającą się z 700 żołnierzy; karanie śmiercią wszystkich łamiących prawa Rzeczypospolitej. Pomysły Koniecpolskiego zaaprobowano i włączono do Ordynacji wojska zaporoskiego regestrowego, w służbie Rzeczypospolitej będącego. W Ordynacji ograniczono rejestr do 6 tys. ludzi, a znajdujących się poza rejestrem określono jako "w chłopy obrócone pospólstwo". Dodatkowo wpisano postanowienie o konfiskacie mienia uczestników powstania i zakaz wpisywania do rejestru kozackiego mieszczan ukraińskich.
W odpowiedzi na Ordynację wybuchło powstanie pod wodzą Karpa Skidana i wybranego hetmanem nierejestrowych Jacka Ostranicy. Powstańcy walczyli pod hasłami obrony kozackiej wolności i prawosławia. Uzyskali pomoc Kozaków dońskich. Przeciwko nim ruszył brat hetmana regimentarz Stanisław Potocki wspomagany wojskami kniazia Jaremy. W maju Potocki uderzył na tabor powstańców pod Hołtwią, która była ich główną siedzibą. Zniszczył oddział Kozaków zaporoskich i dońskich, a resztę rozproszonych sił kozackich ścigał i niszczył po kolei. W połowie czerwca pod Żółninem na Łubieńszczyźnie regimentarz dopadł Ostranicę. Ten wraz z tysiącem ludzi przekroczył granicę i oddał się pod opiekę cara. Tam pozwolono mu osiedlić się w rejonie Charkowa. Pozostałe siły kozackie pod dowództwem Dymitra Huni wycofały się w okolice ujścia Starca do Suły i tu w umocnionym obozie stawiał opór przez 7 tygodni. Po tym czasie Hunia zmuszony głodem przeszedł na stronę rosyjską. Część Kozaków Huni zawierzyła obietnicom amnestionowania w przypadku dobrowolnego poddania jednak warunku tego nie dotrzymano. Represje popowstaniowe doprowadziły do exodusu ludności ukraińskiej do Rosji.

1646
Do Warszawy przybywa poselstwo kozackie w celu omówienia z królem wspólnego wystąpienia przeciwko Turcji. Kozacy zobowiązują się do wystawienia 50-otysięcznego wojska, król zaś obiecuje rozszerzenie rejestru do 20 tys. osób oraz wydzielenie terenu na którym Kozacy posiadaliby autonomię. Szlachta unieważniła obietnice królewskie ale Zaporoże przygotowania do wojny rozpoczęło. Jednym z posłów kozackich był Bohdan Chmielnicki.

1647
Przybywa na Ukrainę z tajną misją kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński by ostudzić nastroje. Tymczasem Kozacy już czekają tylko na sygnał ruszenia do boju.
Osobisty zatarg Bohdana Chmielnickiego z podstarościm Danielem Czaplińskim. Czapliński odebrał mu siłą narzeczoną o którą sam się też starał, zaprzeczył prawu Chmielnickiego do majątku Subotów oraz skatował jego syna. Interwencja u króla była bezskuteczna.
W grudniu Chmielnicki zdobył od Iwana Barabasza listy króla do Kozaków, zachęcające ich do wystąpienia przeciw Turcji. Chciał ich użyć do sprowokowania ataku tatarskiego. Zanim to zrealizował został pojmany i uwięziony w Kryłowie. Wyszedł zaraz za poręczeniem.

1648
Chmielnicki po opuszczeniu więzienia udaje się na Sicz. Zatrzymuje się na ufortyfikowanej wyspie Tomakówce na Dnieprze. Rozpoczął rokowania z Tatarami i stanął na czele niezadowolonych Kozaków. W lutym otrzymał wsparcie Tatarów w sile 6 tys. pod wodzą Tuhaj-beja. Zanim przybyli Tatarzy rozbito przebywający na Siczy oddział wojsk koronnych, a większość Kozaków rejestrowych opowiedziała się po stronie Chmielnickiego. Do powstania zaczęli dołączać chłopi występując przeciwko szlachcie i Żydom arendującym karczmy. Powstają też pierwsze oddziały chłopskie, które później wejdą w skład wojska kozackiego.
W kwietniu przeciw powstańcom ruszył oddział wojsk podległych hetmanowi Mikołajowi Potockiemu. Dowodził nimi syn hetmana Stefan Potocki. Wśród 5 tys. żołnierzy koronnych około połowy stanowili Kozacy rejestrowi. Siły powstańców wspierane przez Tatarów były dużo wyższe. Do starcia doszło 29 IV pod Żółtymi Wodami. Już na początku Potockiego opuścili Kozacy rejestrowi przechodząc do obozu przeciwnego. Kozacy zabili opowiadających się za pozostaniem przy Rzeczypospolitej Iwana Barabasza i Iliasza Karaimowicza. Wyrok na nich wydała obradująca w Kamiennym Zatonie czerniecka rada rejestrowych. Walki zakończono 16 V. Stefan Potocki zmarł wskutek odniesionych ran. Do niewoli wzięto m.in. Stefana Czarnieckiego. Na spotkanie z wojskami powstańczymi ruszyły teraz siły koronne liczące ponad 5000 żołnierzy (w tym 1800 Kozaków) pod dowództwem hetmana wielkiego koronnego Mikołaja Potockiego i hetmana polnego koronnego Marcina Kalinowskiego. 26 maja wojska koronne opuściły przygotowany obóz warowny pod Korsuniem wprowadzone w błąd przez umyślnie przysłanego Kozaka i zaczęły się wycofywać w kierunku oczekującego w ukryciu oddziału Maksyma Krywonosa (Perebijnosa). Ten zatrzymał wycofujące się oddziały do czasu nadejścia kozackich sił głównych. Po kilku godzinach walk wojska koronne były rozbite. Kozacy z wojsk koronnych przeszli na stronę powstańców na początku walki. Wziętych do niewoli hetmanów Kozacy oddali Tatarom. Zdobyczą powstańców pozostały działa i inne łupy. Po bitwie Bohdan Chmielnicki został obwołany hetmanem kozackim. Wieści o zwycięstwie rozpaliły całą Ukrainę. Z Krymu przybyły kolejne posiłki tatarskie pod dowództwem Krym Gireja. Jedyne liczące się jeszcze siły na Ukrainie poza powstańczymi należały do Jaremy Wiśniowieckiego. Ten jednak skupił się na ochronie własnych dóbr. Chmielnicki licząc na jego współpracę kazał ściąć przywódców buntu chłopskiego w należącym do Jaremy Łubnie. Wiśniowiecki widząc w spełnieniu planów Kozaków - Zadnieprze jako terytorium kozackie - nie widział możliwości utrzymania dotychczasowych dóbr przy sobie. Dlatego podjął udaną wyprawę w celu opuszczeniu terenów objętych powstaniem. Wraz z Wiśniowieckim, pod ochroną jego wojska Ukrainę opuściło parę tysięcy szlachty i Żydów. Po drodze represjonowano ludność ukraińską. Droga wiodła przez Czernihów, Lubecz, Owrucz, Zytomierz, Pohrebyszcze, Berdyczów, Konstantynów, Zbaraż, do Lwowa. Drogę znaczyły pale z zabitymi chłopami ukraińskimi. W Żytomierzu i Pohrebyszczach oddziały Jaremy dokonały pogromów na ich mieszkańcach. Pod Konstantynowem doszło do starcia z oddziałem Krywonosa ale żadna ze stron nie odniosła zwycięstwa. Po bitwie obie strony oskarżały swoich przeciwników o okrucieństwo. Jarema protestował gdy kasztelan kijowski Adam Kisiel usiłował porozumieć się z Kozakami. Stronnictwu ugodowemu przewodził kanclerz wielki koronny Jerzy Ossoliński, któremu zależało na tym, by buława hetmańska nie trafiła w ręce Wiśniowieckiego. Dowództwo przekazano trzem regimentarzom nazwanym przez Kozaków Pierzyną, Łaciną i Dzieciną (lubiący wygody Zasławski, uczony Ostroróg i młody Koniecpolski).
Chmielnicki nie mógł powstrzymać swoich sprzymierzeńców przed pustoszeniem Ukrainy zgodził się więc na rozmowy z przeciwnikiem lecz nic z tego nie wynikło. 26 IX siły dowodzone przez 3 regimentarzy starły się z powstańcami. Wcześniej większość wojsk reprezentujących koronę opuściła przyszłe pole bitwy obawiając się Tatarów, którzy znajdowali się jeszcze 2 dni drogi od Piławic. Wynik był więc przesądzony zanim do bitwy doszło.
Połączone siły kozacko-tatarskie ruszyły pod Lwów. Na żądania poddania miasta, wydania Żydów i wypłacenia okupu obiecywał pozostawienie mieszczan w spokoju otrzymał odpowiedź odmowną. Po podwyższeniu okupu i jego wypłacie odstąpił od oblężenia i wraz z całą armią ruszył w kierunku Zamościa. Oblężenie trwało w czasie elekcji królewskiej.
Kandydatami na króla byli dwaj bracia Władysława IV: Jan Kazimierz i Karol Ferdynand. Pierwszego popierali ugodowy Ossoliński i Bohdan Chmielnicki. Drugiego - Wiśniowiecki. Szlachta po klęsce Piławcami opowiedziała się za porozumieniem więc kandydat Wiśniowieckiego wycofał się z walki o tron. Chmielnicki odstąpił od oblężenia Zamościa nie mogąc go zdobyć.

1649
W styczniu z początkiem stycznia w Kijowie Chmielnicki odbył należny zwycięzcy triumf. Komisarz królewski Adam Kisiel przybył do Perejasławia by przeprowadzić rozmowy z Chmielnickim. Jednak jego żądania zniesienia kontroli sejmu nad Kozakami i mu tytułu hetmańskiego przez króla nie miały szans na realizację. Oświadczył także, że będzie walczył o uwolnienie narodu ruskiego i prawosławie. Nie odpuści do powrotu na Ukrainę szlachty. Uzgodniono więc tylko zawieszenie broni - do wiosny. Pertraktacje podjął jeszcze poseł królewski Śmiarowski ale za próbę kontaktu ze starszyzną kozacką za plecami jej hetmana został stracony.
W kwietniu Chmielnicki wysłał do cara list w którym proponował mu objęcie zwierzchnictwa nad Kozakami. Rozmowy z Moskwą prowadzono już od roku poprzedniego.
Do walki wiosną stanęły siły koronne pod dowództwem regimentarzy: Andrzeja Firleja i Stanisława Lanckorońskiego. W lipcu wyfofali się oni z kilkoma tysiącami żołnierzy do twierdzy zbaraskiej. Przybyli tam także Mikołaj Ostroróg i Jeremi Wiśniowiecki. Wśród obrońców Zbaraża znalazł się także Daniel Czapliński, którego żona była już żoną Bohdana Chmielnickiego. Ostatecznie w twierdzy znalazło się 15 tys. żołnierzy. Oblężenie rozpoczęło się 10 VII. Obroną faktycznie dowodził książę Jeremi Wiśniowiecki. Oblężeniem zaś dowodzili Bohdan Chmielnicki i Islam III Girej. Atakujący posiadali ogromne siły, z całej niemal Ukrainy napływali ochotnicy. Kronika Samowidca podaje że w domach pozostawiano tylko jednego mężczyznę by zajął się gospodarką, reszta szła na Lachów. Hetman litewski Janusz Radziwiłł 30 lipca pokonał Kozaków pod Łojowem ale nie wybierał się pod Zbaraż. W sierpniu król ruszył z odsieczą z Lublina. 15 VIII oddziały kozackie otoczyły wojska królewskie pod Zborowem. W Zbarażu w tym czasie nawet nie zauważono, że pole bitwy opuściły główne siły powstańców. Już na początku trwającej dwa dni bitwy pod Zborowem król rozpoczął pertraktacje z Islam Girejem przy biernym udziale Chmielnickiego. 18 VIII podpisano ugodę zborowską. Tatarzy otrzymali 400 tys. talarów okupu za wojsko królewskie pod Zborowem i załogę Zbaraża. Wyrażono zgodę na złupienie ziem leżących na drodze powrotnej Tatarów na Krym. Rzeczpospolita zawarła przymierze zaczepno-obronne z chanem tatarskim. Chan otrzymał prawo wypasu koni i bydła na Dzikich Polach. Tatarzy stawali się gwarantem porozumienia polsko-kozackiego za co Kozacy jako poddani króla polskiego zobowiązani byli stawiać się na każde wezwanie chana tatarskiego. Kozacy otrzymali rejestr powiększony do 40 tys. Potwierdzono tytuł hetmański Chmielnickiego. Jemu i jego następcom na tym stanowisku nadano Czehryń wraz z jego okolicą. Ogłoszono amnestię dla uczestników powstania. Hetman kozacki miał władzę nad województwami kijowskim, bracławskim i czernihowskim. Urzędy w tych województwach obsadzać mogła jedynie szlachta prawosławna. W miastach w których stacjonowały oddziały kozackie zabroniono mieszkać Żydom. Metropolita kijowski zasiadł w senacie Rzeczypospolitej, a jezuici otrzymali zakaz prowadzenia działalności na terenach podlegających hetmanowi kozackiemu. Sejm ugodę ratyfikował jesienią.

1650
Na Zaporożu doszło do wybuchu niezadowolenia z zawartej ugody. Zbuntowani przeciwko starszyźnie na przywódcę wybrali Chudolija. Chmielnicki wysłał przeciwko nim oddział pacyfikacyjny. Winni buntu zostali aresztowani, a ich hetman został stracony.
Gdy znów pojawiło się zagrożenie dla Rzeczypospolitej ze strony Rosji jako pierwszy zaoferował pomoc zbrojną Islam Girej. Na dowód swych słów uwolnił hetmanów Potockiego i Kalinowskiego. Także Chmielnicki wyraził poparcie dla Rzeczypospolitej jednocześnie zabiegając o dobre stosunki z Rosją - kilkakrotnie w ciągu roku prosił cara o wzięcie Kozaczyzny pod jego opiekę. Kozacy wraz z Tatarami wyruszyli na Mołdawię (przychylną Polsce). W porozumieniu z hospodarem Bazylim Lupulą umieszczono zapis o zerwaniu kontaktów z Polską. Dodatkowo córka hospodara Rozanda miała zostać żoną syna Chmielnickiego.
W grudniu sejm uchwalił zwiększenie stanu wojsk koronnych do 33 tys., a litewskich do 18 tys. Powołano pospolite ruszenie.

1651
W lutym oddziały polskie wkroczyły na Podole. Pierwsze uderzenie skierowano przeciw pułkownikowi Nieczajowi broniącemu zameczku Krasne. 28 VI rozpoczęła się trzydniowa bitwa wojsk koronnych z armią kozacko-tatarską pod Beresteczkiem. Tatarzy odeszli z pola walki już drugiego dnia bitwy. Ranny Islam Girej po stracie w bitwie brata postanowił bowiem powrócić na Krym. Przybyłego z prośbą o pozostanie Bohdana Chmielnickiego nakazał pojmać i oskarżył go o zdradę. Tatarzy hetmana kozackiego zabrali z sobą. Pozbawieni dowódcy Kozacy wybrali nowym hetmanem Filona Dżałalija, który rozpoczął rozmowy z Janem Kazimierzem. Warunki przedstawione Kozakom były nie do przyjęcia - wydanie stronie polskiej całej starszyzny kozackiej wraz z Chmielnickim. Rozpoczął się odwrót taboru kozackiego przez bagna. Przez tydzień usiłowano rozbić wycofujących się taborem Kozaków - bezskutecznie. Dopiero 7 VII siły polskie zdołały wtargnąć do taboru kozackiego. Mordowano wszystkich napotkanych.
Zaraz po odniesionym zwycięstwie polskie pospolite ruszenie zaczęło się szykować do powrotu do domów. Popędzały je informacje o rozruchach chłopskich w Wielkopolsce i powstaniu Kostki-Napierskiego na Podhalu. Tymczasem Tatarzy powstrzymali swój powrót i uwolnili Chmielnickiego, który zaczął gromadzić wokół siebie nowe siły. Podpisana 28 IX w Białej Cerkwi ugoda ograniczała zapisy wcześniejszej ugody zborowskiej. Liczbę rejestrowych zmniejszała do 20 tys. Władzę hetmana kozackiego ograniczono do województwa kijowskiego zabraniając mu kontaktów z zagranicą. Chmielnicki miał zerwać sojusz z Krymem. Rozpoczął się powrót szlachty na Ukrainę i wychodźstwo jej poddanych do Rosji, której Sobór Ziemski już w lutym podjął niezrealizowaną decyzję o przyłączeniu Ukrainy do Rosji. Przez Polskę przetacza się zaraza zabijająca m.in. księcia Jaremę. W sejmie dochodzi do pierwszego zerwania obrad przez jednego posła, co zwraca uwagę na sytuację w Rzeczypospolitej Szwecji i Rosji. Ostatecznie sejm przegłosował nowe podatki i powiększenie armii. Teraz Korona ma mieć 50 tys. żołnierzy, a Litwa 15 tys.

1652
Chmielnicki rusza przeciw Mołdawii, której hospodar nie dotrzymał wcześniejszych postanowień. Na pomoc Lupulowi rusza hetman Kalinowski. Przyspiesza swój marsz (nie czekając na posiłki) z przyczyn osobistych - walczy o rękę córki Lupula obiecaną synowi Chmielnickiego. Na pomoc Kozakom ruszają znów Tatarzy. 1VI rozpoczyna się bitwa pod Batohem nad Bohem. W obozie polskim dochodzi do buntu. Część jazdy odchodzi, resztę zatrzymują regimenty cudzoziemskie. Ostatecznie bitwie bezczynnie przygląda się zza rzeki część jazdy, która zdołała odejść wcześniej. Siły biorące udział w walce zostają pokonane. Kto w walce nie zginął, a trafił do niewoli, ginie dnia następnego gdy mimo protestów tatarskich dokonano rzezi jeńców - była to zemsta za Beresteczko. Wojskiem kozackim dowodził Iwan Bohun.

1653
Na Ukrainę ruszają oddziały Piotra Potockiego i Stefana Czarnieckiego. Ośmiotysięczny oddział Czarnieckiego szybko się przemieszczając działa na rozległym terenie za pomocą drobnych zagonów. Jego wyprawa zatrzymuje się pod Monasterzyskami w Bracławskiem na Kozakach Bohuna. Ranny Czarniecki rozkazuje wycofać się do Baru.
1 X Sobór Ziemski w Moskwie przyjmuje Chmielnickiego wraz z jego wojskiem, miastami i ziemiami pod władzę cara.
W Mołdawii podporządkowanej polityce Chmielnickiego dochodzi do walk z koalicją sąsiadów. Rzeczpospolitą wspierają Siedmiogród i hospodarstwo wołoskie. Zwolennicy Chmielnickiego uchodzą na Zaporoże. Tu zaś Jan Kazimierz prowadził walki, które w założeniu miały zapobiec udzieleniu wsparcia Mołdawii. Kozakom znów pomaga Islam III Girej. Z nim to król polski podpisuje 15 XII układ żwaniecki przywracający warunki ugody zborowskiej.

1654
Do Perejasławia przybywa bojar Wasyl Buturlin by odebrać od Chmielnickiego przysięgę wierności carowi. W Perejasławiu gromadzi się rada kozacka i podejmuje jednogłośnie decyzję o poddaniu się woli cara Aleksego. 18 I Chmielnicki przed złożeniem przysięgi wierności domaga się przysięgi cara: że nie wyda Zaporożców Polakom, że będzie bronił Kozaków i nie naruszał otrzymanych niegdyś przez nich przywilejów oraz że potwierdzi prawa własności do posiadanych przez Kozaków majątków. Buturlin sprzeciwił się tym żądaniom i ograniczył się do zapewnienia, że wszystkie wolności i majątki kozackie pozostaną nienaruszone. Zapewnienie nie zadowoliło starszyzny ani Chmielnickiego, mimo tego składają przysięgę. W dniach następnych składają ją pomniejsi dowódcy jak i szeregowi Kozacy. 22 I starszyzna prosi posła rosyjskiego o wydanie jej odpowiednich pełnomocnictw by można je było pokazać Kozakom rozlokowanym na Ukrainie. Prośba spotkała się z odmową. 27 III car wydał przywilej dla Wojska Zaporoskiego. Urzędnicy miejscy mieli być powoływani spośród ludności miejscowej, zabroniono nadużywania władzy przez rosyjskich wojewodów ale kontrolę nad nimi pełnili jedynie zwierzchnicy wyznaczeni przez cara, zabroniono Kozakom kontaktów z Polską i Turcją, zabroniono im też prowadzenia samodzielnej polityki zagranicznej, mogli przyjmować poselstwa przyjazne Moskwie ale mieli natychmiast wszystkie informacje na ten temat przekazywać do Moskwy, rejestr kozacki powiększono do 60 tys. ludzi, otrzymali oni prawo swobodnego wyboru hetmana po śmierci Bohdana Chmielnickiego. Car potwierdził wszystkie przywileje nadane Kozakom przez książąt litewskich i królów polskich. Chmielnicki otrzymał na własność Hadziacz oraz otaczające go ziemie i majątki.

Próba podsumowania

W tym miejscu można sobie pozwolić na przerwę w wyliczaniu zdarzeń i dat. Kozacy w zamian za zachowanie ich wolności i religii znaleźli się w większości pod panowaniem cara. Wolność jednak ograniczyła się do wolności osobistej. Stali się podobnie jak Kozacy z innych rejonów narzędziem kolonizacji pogranicza. Rosja bowiem posiadając bardzo rozciągnięte pogranicze wykorzystywała Kozaków do utrzymania napięcia osłabiającego jej sąsiadów. Sięgnęła też do osadnictwa wojskowego na ziemiach przygranicznych z wykorzystaniem Kozaków. Prowadziła więc konsekwentną i zdecydowaną politykę wobec kozactwa, na co nie potrafiła się zdecydować Rzeczpospolita. Zawarta w Perejasławiu umowa nie zakończyła obecności Kozaków w granicach Rzeczypospolitej. Moskwa zawierając ją chciała bezproblemowo odzyskać tereny utracone w poprzedniej wojnie z Polską. Straty terytorialne poniesione przez nią w kolejnej wojnie dotyczą już tylko ziem ukraińskich.

Kozacy pojawiali się jeszcze w Rzeczypospolitej jako hajdamacy lecz tym może zajmę się kiedy indziej. Teraz krótko o tym co wynika z kalendarium.
Daje się zauważyć rosnąca wciąż liczba Kozaków w okresie kilkudziesięciu lat. Jest to wynik postępującej kolonizacji na Ukrainie. Królewszczyzny były sposobem wynagradzania przez króla swoich poddanych. Chłopów zachęcano do osadnictwa okresowymi zwolnieniami ze świadczeń poddańczych. Szlachta, która niechętnie zasiedlała tak odległe ziemie, lub posiadała tak rozległe dobra, że nie mogła nad nimi zapanować osobiści posługiwała się często arendą. Arendarze związani okresową umową starali się w jak najkrótszym czasie osiągnąć jak najwyższe zyski. Rósł więc nacisk na chłopów. Elementem dodatkowym w tym procesie są Żydzi. Bardzo często to oni byli arendarzami wypłacając z góry właścicielowi pieniądze za udzieloną im arendę. Tak więc na ziemiach ukraińskich rosła liczba ludności i jednocześnie rosło gwałtownie zbiegostwo. Najważniejszym kierunkiem zbiegostwa pozostawała kozaczyzna.
Polityka Rzeczypospolitej wobec tego zjawiska wyrażała przewagę interesów szlachty nad interesem państwa. Dlatego Kozacy w oczach szlachty nie byli istotną siłą polityczną czy zbrojna ale głównie zbiegłym chłopstwem. Ograniczanie wielkości rejestru i powtarzające się żądanie powrotu chłopów do ich panów nie pozostawiały wątpliwości, że nie ma tu szans na zalegalizowanie statusu Kozaków. Dodatkowo Kozacy cieszyli się dużym poparciem pozostałego chłopstwa, a nawet mieszczaństwa. I tu dużą winę ponosiła polityka Rzeczypospolitej.

Chęć usunięcia cerkwi prawosławnej z terytorium Rzeczypospolitej spotkała się z silną opozycją, która choć słaba politycznie posiadała siłę militarną. Mowa tu głównie o Kozakach. Mogli oni liczyć na poparcie także szlachty i mieszczan pozostających przy prawosławiu. Mimo deklaracji o równouprawnieniu nigdy go do końca nie zrealizowano. Odtworzenie legalnej hierarchii prawosławnej w Rzeczypospolitej było spóźnione. Choć już wcześniej doprowadzono do uniezależnienia się metropolity kijowskiego od Moskwy, to wciąż istniały naciski Moskwy chcącej niepodzielnie władać światem prawosławia. Sytuacja szczególnie była zaogniona za panowania Zygmunta III, który wyróżniał się religijnością bliską dewocji i był zainteresowany szczególnie usunięciem prawosławia z życia Rzeczypospolitej.

W opisywanym okresie konflikt etniczny pomiędzy Polakami, a Ukraińcami wyrażał się więc i w kwestii wiary i w stosunkach feudalnych, których zmiana wymagała rewolucji. Na rewolucję trzeba było jeszcze czekać kilka wieków i największe powstanie kozackie pod wodzą Chmielnickiego miało szanse na wyjście z tego impasu. Przynajmniej teoretycznie. Chmielnicki bowiem widząc zagrożenie ze strony 3 otaczających Ukrainę mocarstw uznał, że oddanie się pod opiekę jednego z nich i sojusz z drugim może pozwolić na powstanie autonomicznego "państwa" kozackiego. Rzeczpospolita nie chciała jednak zrezygnować z ziem kozackich. Rosja dostrzegała same korzyści z destabilizującej Rzeczpospolitą sytuacji. Turcja potrzebowała bufora oddzielającego ją od Polski, z której to roli nie wywiązywali się Tatarzy w starciu z Kozakami. Dlatego Turcja była zainteresowana pełnym podporządkowaniem sobie Kozaków lub ich zniszczeniem. Nierealną autonomię Chmielnicki musiał zastąpić kompromisowym rozwiązaniem, którym dla niego było przejście pod opiekę i podporządkowanie się Rosji. Nic to nie zmieniało pod względem obciążeń w stosunku do chłopstwa ale pozwalało zachować Kozaczyznę oraz pozostawiało władzę w jego rękach. Jednocześnie hetman kozacki liczył na obronę przed wojskami Rzeczypospolitej ze strony Rosji w czym się nie przeliczył. Rosja już dostrzegała wyraźnie osłabienie swojego sąsiada i gotowa była powoli go "zjadać". Rola Kozaków w destabilizacji Rzeczypospolitej przestawała być rolą główną.

Wolność kozacka upadła już przed powstaniem Chmielnickiego. Starszyzna kozacka awansowała społecznie tworząc elitę wśród Kozaków. Podczas powstania starała się ona zająć miejsce magnaterii, która opuściła na czas walk Ukrainę. Przejmowała jej majątki. Kwestią czasu pozostawało odtworzenie wcześniejszych układów feudalnych ze zmienioną tylko obsadą. W późniejszym czasie car nadał starszyźnie kozackiej szlachectwo, czego nie chciała zrobić Rzeczpospolita zazdrośnie strzegąca przywilejów wynikających ze szlachectwa z urodzenia.

Później podkreślana ukraińska narodowość kozaczyzny związana jest najsilniej z Kozakami Zaporoskimi. W większości pochodzili oni z terenów dzisiejszej Ukrainy, mówili tym samym językiem. Walczyli na ziemiach wchodzących w skład dzisiejszej Ukrainy. Jednak widząc zmiany zachodzące wewnątrz kozaczyzny pewnie dobrze się stało dla jej legendy, że zakończyła walkę z wolnością szlachecką zanim zaznaczyły się pośród Kozaków wewnętrzne podziały kształtującego się społeczeństwa kozackiego. Szans na stworzenie państwa nie mieli - warunki były w tym czasie skrajnie niesprzyjające ale ich legenda przyczyniła się do późniejszego ukształtowania Ukraińskiej wspólnoty narodowej. Taras Szewczenko pisząc Kobzar umocnił poczucie wspólnoty narodowej i umieścił legendy w literaturze ukraińskiej utrwalając jeszcze bardziej legendę o wolności kozackiej. Ta wolność nie była mitem. Istniała. A jej największym wrogiem była kolonizująca Ukrainę szlachta Polska zainteresowana jedynie eksploatacją kolonizowanych ziem.

Tekst miał być dłuższy jednak wraz z Unią Perejasławską pojawił się wyraźny przerywnik w dziejach - granica za którą wszystko już wyglądało zupełnie inaczej.
Kalendarium stworzyłem wykorzystując przede wszystkim Historię Ukrainy Władysława A. Serczyka.

Źródła:
Gumilow Lew, Od Rusi do Rosji, Warszawa 2009
Khodorkowsky Michael, Na granicach Rosji, Warszawa 2009
Serczyk Władysław A., Historia Ukrainy, Wrocław 2009
Snyder Timothy, Rekonstrukcja narodów. Polska, Ukraina, Litwa, Białoruś 1569-1999, Sejny 2006
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
bobola
Stowarzyszenie
Posty: 2586
Rejestracja: sob lis 14, 2009 11:30 am
Lokalizacja: Płock

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: bobola » ndz kwie 11, 2010 10:45 am

Rok 1675. Kozacy zaporoscy piszą list, który jest odpowiedzią na ultimatum sułtana Mehmeda IV, który nękany kozackimi wypadami na ziemie tureckie, zarządał od Kozaków podporządkowania się władzy sułtańskiej. List ten trwa w świadomości Ukraińców i Rosjan jako fakt historyczny a wybitny malarz rosyjski Ilia Riepin, z pochodzenia Kozak doński, w realistyczny sposób przedstawił to wydarzenie, malując obraz "Kozacy piszą list do sułtana".
Istnieje parę wersji tłumczenia na polski tego listu, ta najbardziej obsceniczna zaczyna się tymi słowy - "Zaporoscy Kozacy do sułtana tureckiego! Ty sułtanie, czarcie turecki, przeklęty czarta bracie i towarzyszu, smego Lucyfera sekretarzu. Jaki ty do diabła rycerz, jeśli gołą <font color='red'>[#$%%^&]</font> jeża nie zabijesz?..." ciąg dalszy jest jeszcze bardziej wulgarny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 239
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: Ezy.Ryder » pn kwie 12, 2010 12:30 pm

Początkowo Kozacy tworzyli coś na kształt wspólnot, złożonych z chłopów którzy uciekali od panów i to nie tylko od polskich, wybierając wolne życie z daleka od wpływu ówczesnej cywilizacji. Zasiedlali nieatrakcyjne i trudne tereny na których tworzyli swoje siedliska. Tym samym stali się też narażeni na ataki tatarskich hord, musieli więc nauczyć się bronić, wymagał tego ich surowy styl życia. Szybko nauczyli się tworzyć grupy zbrojne, i wkrótce zaczęli sami napadać. W późniejszym okresie Kozacy tworzyli nieformalne paramilitarne zgrupowania, rekrutowali się w dużej mierze ze zbiegów, dezerterów, oraz innych ludzi którzy mieli nieco na bakier z prawem. Czasem działali tak jak tatarskie hordy. Jako że stepy były terenem rozległym i trudnym mieli swobodę poruszania się. Kto kiedyś był na terenie dzisiejszej Ukrainy ten zrozumie o co chodzi. Step jest jak ocean. każdy dźwięk słychać z daleka a teren ogromny jak okiem sięgnąć. Nie da się przejechać przez step niezauważonym, a będąc ściganym nie ma się gdzie ukryć i zgubić pogoni. Łatwo było zatem napadać tych co przejeżdżali. Wypracował się z czasem pewien system społeczny i Kozacy stali się całą warstwą społeczną. Otrzymali od Cara przywileje które zapewniały im łupy wojenne w zamian za ochronę trudnych i rozległych terenów granicznych. Byli więc w jakiś sposób niezależni, jednak jako sojusznik zawsze byli mocno nieprzewidywalni, i często brali stronę silniejszej strony konfliktu w zamian za obiecane łupy bądź zapłatę. Tyczy to się zwłaszcza Kozaków Zaporoskich, których wielu służyło w polskim wojsku. Jeśli ktoś pojmuje wolność jako przyzwolenie na grabienie sąsiednich ziem, oraz przymykanie oka na takie czy inne występki to tak, Kozacy byli wolni. W końcu jednak Rosjanie także nie byli w stanie dłużej tolerować owej "wolności". Sicz Zaporoska została ostatecznie zlikwidowana przez Carycę Katarzynę, Kozacy tym samy w świetle prawa zostali sprowadzeni do roli chłopów.
Kozacy zamieszkujący tereny Rosji byli bardziej cywilizowani i lepiej postrzegani. W carskim wojsku istniały całe odziały złożone z Kozaków, stanowili oni na ogół lekką jazdę konną. Jednak i na nich przyszła pora. Rewolucja nie tolerowała wolnych ludzi na terenie ZSRR, zatem i los Kozaków stał się przesądzony. W socjalizmie dla Kozaków miejsca nie było.
Ukraina nadal jest nieformalnie podzielona na część wschodnią (bardziej prorosyjską) i zachodnią. Stąd raczej różny tam stosunek do tradycji. W Rosji wizerunek Kozaka Zaporoskiego, w stroju zbliżonym do ubioru polskiej szlachty i z charakterystyczną kitką na głowie jest raczej traktowany pogardliwie. Chcąc obrazić Ukraińca używa się zwrotu "hahoł" - znaczy to mniej więcej tyle co Kozak a samo słowo oznacza tą właśnie kitkę.
Widać tym samym że i Rosjanie nie mają sentymentu do Kozaków Zaporoskich. W Rosji obecnie nastąpił powrót do tradycji carskich więc i Kozacy wrócili do łask, ale ci rosyjscy. Z kolei kiedy Ukraina zyskała niepodległość wszędzie u nich pojawiał się wizerunek Kozaka zaporoskiego z szablą.
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1221
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: trobal » pn kwie 12, 2010 1:28 pm

Akurat interesował mnie okres "romantyczny" (więc przed carem), który wpłynął na powstanie legendy o "wolności kozackiej". To o czym napisał autor zacytowanych powyżej słów odnosi się głównie do okresu późniejszego i w dużej mierze Kozaków Dońskich, którzy stanowili największą grupę Kozaków i nie znajdowali się w centrum zainteresowań podczas pisania tekstu.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 239
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: Ezy.Ryder » pn kwie 12, 2010 1:44 pm

"Ta wolność nie była mitem. Istniała. A jej największym wrogiem była kolonizująca Ukrainę szlachta Polska zainteresowana jedynie eksploatacją kolonizowanych ziem."

Proszę bardzo.
Jak napisałem w tekście to nie Polacy ostatecznie załatwili sprawę Kozaków. Nacja która nie chciała podporządkować się ówczesnemu systemowi, działała poza prawem zbrojnie wymuszając swoje racje dziś była by określona jednym słowem modnym na całym świecie.
A do autora nic nie mam.
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1221
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: trobal » pn kwie 12, 2010 1:58 pm

Po pierwsze słowo wolność nie obejmuje jedynie zagadnień politycznych.
W okresie gdy mówiono o kozackiej wolności istniały ogromne rzesze ludzi zniewolonych. To oni uciekając wybierali wolność kozacką zamiast niepewnego ale stabilnego bytu.

Po drugie "kolonizacja".
Kolonializm polega na eksploatacji ziem kolonizowanych w celu zaspokojenia potrzeb kolonizatorów. Dlatego napisałem o kolonizowaniu ziem ukraińskich. W trakcie kolonizacji tereny nazywane pustkami, a w rzeczywistości przynajmniej częściowo zamieszkałe i zagospodarowane przez ludzi wolnych stawały się własnością szlachty i magnaterii Rzeczypospolitej.

Po trzecie "Polacy" wśród których znajdowali się Litwini, Rusini i Polacy nie mieli pomysłu na Kozaków. Byli im potrzebni i jednocześnie nie pasowali do obrazu świata w którym wolność przysługiwała jedynie herbowym. To rozdarcie wpłynęło na to, że nigdy nie podjęto konsekwentnych działań w sprawie Kozaków. To był wybór Kozaków Zaporoskich by postawić na Rosję.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 239
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: Ezy.Ryder » pn kwie 12, 2010 2:20 pm

Ocenianie tego co było gdzieś i kiedyś przez pryzmat obecnego modelu społecznego nie prowadzi do niczego mądrego.
Najlepszym przykładem tego są końcowe napisy pewnego amerykańskiego filmu o umięśnionym facecie który biega z dużym karabinem, brzmiały one następująco: "Film dedykowany dzielnemu Narodowi Afgańskiemu".
Ciekawe co teraz ma do powiedzenia twórca ukazanego w tym filmie wizerunku romantycznych i bohaterskich afgańskich bojowników o wolność.
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1221
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: trobal » pn kwie 12, 2010 3:02 pm

Ezy.Ryder pisze:Ocenianie tego co było gdzieś i kiedyś przez pryzmat obecnego modelu społecznego nie prowadzi do niczego mądrego.
Ocena kolonializmu polskiego jest wynikiem porównania obecności Francuzów w Algierii z obecnością obywateli Rzeczypospolitej na Ukrainie. Również sentyment jakim darzą byli posiadacze ziemi w obu państwach swoje dawne posiadłości jest podobny. Autorem porównania jest Francuz od lat zajmujący się badaniem dziejów Kresów Wschodnich (to określenie też wg niego jest z grupy sentymentalnych związanych z tą grupą ludzi) Daniel Beauvois. Nie ma tu różnicy w czasie. Fakty mówią same za siebie. I Algieria i Ukraina były eksploatowane i nie miały z tego prawie lub całkiem nic dla siebie. Po zajęciu Ukrainy przez Rosję to ona starała się kontynuować kolonizację i w tym nie różniła się od Rzeczypospolitej. Wiele trudu wymagało od Rosji zmniejszenie roli szlachty polskiej na ziemiach ukraińskich. Trudu, którego celem było zachowanie układu społecznego i zasad gospodarowania przy zmienionych stosunkach własnościowych na niekorzyść Polaków.

Co do czasów dzisiejszych to mamy problem dotyczący nauczania historii. To co jest przedmiotem edukacji historycznej jest w ogromnej mierze historią szlachecką. Jednak to nie szlachta była grupą dominującą. Nie bez powodu obywatel Rzeczypospolitej musiał być szlachcicem. Nie bez powodu panów szlachtę czasami określa się jako naród szlachecki. Włościanie bardzo długo nawet nie byli Polakami tylko określali się jako "tutejsi"... Z tym że odchodzę od głównego zagadnienia, którym jest wolność kozacka. Sądziłem, że kwestią dyskusyjną będzie definicja tej wolności? Tylko, że to zagadnienie jest równie trudne do zdefiniowania jak "suwerenność państwa" które to pojęcie dorobiło się już chyba ponad 100 definicji o różnym zakresie i póki co brak jednej powszechnie akceptowanej.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
Ezy.Ryder
Posty: 239
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:58 am
Lokalizacja: Izabelin

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: Ezy.Ryder » pn kwie 12, 2010 3:17 pm

Czy ten badacz kresów wschodnich napisał jak wyglądała sytuacja na tych ziemiach zanim Rzeczpospolita rozpoczęła a mocy postanowień Unii Lubelskiej ową "kolonizację?"
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1221
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Wolność kozacka przeciw wolności szlacheckiej

Postautor: trobal » pn kwie 12, 2010 4:22 pm

Ezy.Ryder pisze:Czy ten badacz kresów wschodnich napisał jak wyglądała sytuacja na tych ziemiach zanim Rzeczpospolita rozpoczęła a mocy postanowień Unii Lubelskiej ową "kolonizację?"
To napisali inni badacze.
Nie wiem do czego zmierzasz skoro zacząłeś od inwektyw pod adresem autora ale okres panowania na tych ziemiach władców litewskich wyglądał zgoła inaczej, a i warunki były inne. Jeszcze wcześniej te ziemie też były zamieszkałe i miały właścicieli. Dotąd nie ustalono co się stało z bojarami. Najzamożniejsi z nich jak Ostrogscy stali się z czasem magnatami polskimi. Nie wiadomo zaś co się stało z całą resztą drobnych bojarów. Czy się spolonizowali? Istnienie prawosławnej szlachty dowodzi prawodawstwo polskie, które pozbawiało ją dostępu do wielu urzędów.
Jeżeli chcesz sięgać do czasów Rusi Halicko-Włodzimierskiej lub Kijowskiej to już troszkę co innego. Nie było wtedy mowy o kolonizacji.

Wiadomo, że Wielkie Księstwo Litewskie uczyniło z Kozaków obrońców pogranicza południowego. W opisywanym przeze mnie okresie dało się zauważyć kilka zjawisk:
- narastanie obciążeń pańszczyźnianych;
- zbiegostwo chłopów na Zaporoże;
- gwałtowny przyrost liczby Kozaków.
Gdy na początku byli oni w stanie wystawić tylko kilka tysięcy żołnierzy to pod koniec liczby są dziesięciokrotnie większe. I nie była to zasługa ogromnego przyrostu naturalnego na Zaporożu.

Kolonizacja nie zaczęła się na mocy Unii Lubelskiej. Ziemie, które nie posiadały właściciela były z mocy prawa królewszczyznami. Król nadawał je chętnie osobom zasłużonym jako nagrodę. Im bliżej Zaporoża tym nadania drobniejsze - były mniej atrakcyjne z powodu obecności Kozaków. I tu pewnie Cię zaskoczę. Te "bezpańskie" ziemie należały często do ludzi którym nie uznano prawa do posiadania ziemi i uznawano ich za chłopów. Tzw. pustki puste wcale nie były.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"

Wróć do „Historia nowożytna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość