Friedrich Battenberg "Żydzi w Europie"

Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1202
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Friedrich Battenberg "Żydzi w Europie"

Postautor: trobal » pn wrz 21, 2009 4:52 pm

Zydzi w Europie.jpg
Zydzi w Europie.jpg (30.8 KiB) Przejrzano 57 razy
Książka Friedricha Battenberga pt.: "Żydzi w Europie" jest dziełem popularnonaukowym, którego głównym zadaniem jest przybliżenie znaczenia społeczności żydowskiej w historii Europy. Nic dziwnego, że ukazała się w wydawanej przez Ossolineum serii Zrozumieć Europę.

Choć autor chciał się skupić na wiekach XVII - XIX i terytorialnie na Europie Środkowej (nie umieszcza tu Polski, ta jest w jego nomenklaturze w Europie Wschodniej) musiał wykroczyć poza te ramy. W ten sposób syntetycznie przedstawia dzieje Żydów w Europie od początku Europy chrześcijańskiej do okresu między I i II wojną światową. Z tego względu całość zarysu dziejów Żydów w Europie zawiera informacje o podziale na Żydów sefardyjskich i aszkenazyjskich. Idąc dalej opisuje fiskalizację tej społeczności uznawanej w średniowieczu za źródło pieniędzy dla skarbu panującego władcy na równi z dochodami z kopalni itp. Finałem średniowiecznego etapu dziejów są wygnania zubożałej już społeczności. Dochodzi do tego rywalizacja między papiestwem a cesarstwem także w dziedzinie stosowania prawa wobec Żydów. Wyjątkowe traktowanie przyczyniło się do konsolidacji społeczności, która miała ogromne szanse na asymilację. W wypadku Żydów sefardyjskich asymilacja niemal się dokonała gdy podjęto działania wykluczające Żydów w Hiszpanii.

Imigracja do Polski jest tu przedstawiona jako jedyna droga dla uciekinierów jak i realizacja woli władców ziem polskich. Główną potrzebą było zasiedlanie miast i osad na ogromnych wschodnich przestrzeniach. Ogromne znaczenie miała też aktywność gospodarcza Żydów i ich doświadczenie w tej dziedzinie. Pośrednio stało się to dla Żydów jednak balastem, który doprowadził niemal do katastrofy w XVII w. gdy wybuchło powstanie Chmielnickiego. Ponieważ na ziemiach ukrainnych często właściciele ziemscy sami nie rezydowali, a jedynie zarządzanie przekazywali w ręce właśnie Żydów. Na nich też skupił się najmocniej gniew powstańców.

Mniej więcej od tego okresu rozpoczyna się powolny powrót Żydów do Europy Środkowej i Zachodniej. Powstaje tam też klimat tolerancji jak i wola asymilacji. W końcu XVIII w. już mówi się o emancypacji Żydów. Wiek XIX to już powolne zrównywanie praw, szczególnie po Wiośnie Ludów. W końcu tego wieku powstaje też jednak nowoczesny antysemityzm - ruch polityczny. Tu szczególnie ciekawe wydaje się badanie udziału Żydów w walkach I wojny światowej. Pomysł na przeprowadzenie badań statystycznych wyszedł ze strony antysemitów chcących posiąść dowód na "pasożytnictwo" Żydów. Wyniki badań mimo wszystko okazały się dla ich pomysłodawców taką klęską, że aż je utajniono. Statystycznie Żydzi ponieśli większy wysiłek walcząc pod sztandarami cesarza niemieckiego niż sami Niemcy. W Niemczech też podejmowano próby reformowania religii żydowskiej. Skutkiem było jeszcze większe rozdrobnienie społeczności nawet wewnątrz gmin wyznaniowych.

Przeciwieństwem tego co działo się w Niemczech były ziemie zaboru rosyjskiego. Tu z rzadka podejmowano próby zasymilowania społeczności żydowskiej. Raczej stosowano różnego typu szykany. Np. pobór do armii Żydów, który polegał na zabieraniu 8-12 letnich chłopców żydowskich z domów, by w specjalnych ośrodkach ich chrzcić i wychowywać na żołnierzy carskich. Choć autor w książce o tym nie wspomina samo nasuwa się porównanie z janczarami tureckimi. W takich okolicznościach nie powinna dziwić popularność chasydyzmu, który powstał w jeszcze w okresie powstania Chmielnickiego. Ruch ten nie zdobył popularności w Europie Środkowej. Pozostał także tylko ruchem religijnym. Na wschodzie też narodził się syjonizm jako reakcja na stosunek społeczeństwa do prób zasymilowania się Żydów. Wbrew pozorom społeczność żydowska była bardzo rozdrobniona. Możliwość jej wzmocnienia dostrzegano w rozbudzeniu poczucia narodowej wspólnoty. Na wschodzie do tej idei dodano potrzebę powołania państwa żydowskiego.

Pewnym elementem powtarzającym się niemal wszędzie i przez cały okres dziejów Żydów w Europie są pogromy i oskarżenia religijne, w tym o zabijanie chrześcijan w celach rytualnych (jedna z niewielu idei które udało się przenieść na grunt islamu, tylko tam ginąć mieli z rąk Żydów muzułmanie). Podłoże religijne często jest tu wzmacniane rolą wystąpień kaznodziejów przed tego typu wydarzeniami.

Tyle pokrótce o tej książce. Lektura mnie wciągnęła ukazując dzieje Żydów w szerokiej perspektywie całej Europy. Zrozumiałem też dlaczego wśród Żydów taką estymą otaczano Niemcy - jako siedlisko kultury i nauki. W perspektywy Europy Wschodniej po prostu to tak musiało wyglądać dla chcących uczestniczyć w europejskiej kulturze i nauce. Inną sprawą pozostaje ich znaczenie jako kredytodawców w okresie braku banków w Europie co też jest w opisywanej książce przedstawione.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"

Wróć do „Ślady kultury żydowskiej”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość