Dom przedpogrzebowy (nieistniejący) - Sierpc

Awatar użytkownika
Thomas
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1446
Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Dom przedpogrzebowy (nieistniejący) - Sierpc

Postautor: Thomas » pt maja 28, 2010 4:20 pm

Do 2008 roku w Sierpcu, na nieco zapomnianym i odosobnionym kirkucie przy ul. Władysława Jagiełły w Sierpcu, znajdował się unikatowy w skali kraju, drewniany dom przedpogrzebowy. Zbudowany w 1928 roku wraz z innymi, niezachowanymi dziś budynkami, stanowił miejsce ostatniego pożegnania zmarłych, żydowskich mieszkańców miasta. W "Księdze Pamięci Gminy Sierpc" znajdujemy:
"Zaułek ten prowadził na cmentarz żydowski. Tędy odprowadzano zmarłych w ich ostatnią drogę. W Sierpcu nie używano wózka. Ciała leżały na noszach, a nosze na plecach odprowadzających. Było przyjęte, że odprowadzający nie wracali z cmentarza tą samą drogą, którą przyszli [...]. W Sierpcu były dwa żydowskie cmentarze: stary i nowy, jeden przy drugim. Na starym leżeli w wiecznym spokoju poprzedni rabini Sierpca i paru ważnych cadyków [...]. Funkcję stróża na cmentarzu przed wojną pełnił Żyd, którego zwano Chaskiel'tie [...] mieszkał w małym domku koło cmentarza, przeznaczonym dla stróża".
W jednym z opracowań można znaleźć informację, że obok domu pogrzebowego stał szereg innych budynków, wśród których był właśnie domek dla stróża. W fotograficznym dodatku do "Księgi Pamięci" znajduje się również zdjęcie podpisane - Dom pogrzebowy pozostał w całości na zrujnowanym cmentarzu. Dom przedpogrzebowy przedstawiony na fotografii znacznie różni się od istniejącego jeszcze niedawno budynku na cmentarzu w Sierpcu.
Budynek przetrwał czasy wojny (co dziwne - oba cmentarze zrównano z ziemią i posiano na nich zboże).
Drewniany dom był, odkąd pamiętam, zawsze w złym stanie. Około 10 lat temu, gdy odwiedzałem to miejsce, pamiętam istniejące wszystkie ściany i dach. Kolega, z którym odwiedziłem cmentarz, wspominał o drewnianej Gwieździe Dawida, która wisiała nad wejściem i dosyć niedawno została zerwana i wyrzucona. Ja już jej nie widziałem. Wewnątrz wisiały drewniane tablice, malowane na biało z czarnymi literami w języku hebrajskim, ich tekst przetłumaczył Jan Jagielski z ŻIHu:
"To miejsce niech pocieszy Was z żałobnego opłakiwania Syjonu i Jerozolimy".
Tablice w porę zostały zabrane z budynku i obecne zdeponowane są w Urzędzie Miasta Sierpca.
Z roku na rok stan budynku pogarszał się. Rozebrano blaszany dach domu, kolejno wyrywano deski ze ścian. W końcu budynek zawalił się, a w 2009 roku nie było już śladu po żadnej desce, pozostała jedynie betonowa posadzka.

Zastanawiać może fakt "ostania" się drewnianego budynku podczas zawieruchy wojennej i jego oryginalnego przeznaczenia. Budynek według mnie jest zbyt mały na dom pogrzebowy (jeśli w środku ustawiono trumnę, lub mary ze zmarłym, naokoło niego zmieściłoby się 10-15 osób). Oryginalnie drewniany budynek posiadał dwa wejścia (naprzeciw siebie).
Na zdjęciu z "Księgi Pamięci" widzimy duży, murowany budynek - czym więc mógł on być? Sądząc po jego architekturze, mógł pełnić funkcję przechowywania wozu (wskazują na to dwa duże przeciwległe wejścia), ale jak czytamy w "Księdze Pamięci", wozów w Sierpcu nie używano. Fakt, że budynek przetrwał czasy wojny, wydaje się być rzeczą niesłychaną. Może budynek podczas wojny spełniał jakiś cel? Składzik? Stajnia? Szopa? (cmentarz zaorano i posiano zboże). Dziwi mnie jednak wybór Niemców - zburzono obszerny murowany budynek, a pozostawiono drewnianą szopę. Ciekawe jest, że w środku ostały się hebrajskie napisy i wspominana przez kolegę Gwiazda Dawida. Być może zaraz po wojnie Sierpecki Komitet Odbudowy Cmentarza (który zajął się w latach 50-tych tworzeniem lapidarium na kirkucie), podjął się zrekonstruowania wnętrza drewnianego budynku, przez dodanie napisów i Gwiazdy Dawida??
Pozostaje nadal pytanie - czym był drewniany budynek, który przez nieuwagę władz, zniknął w przeciągu kilku lat z powierzchni cmentarza? Co na to historyczne źródła, które utwierdzają nas w przekonaniu, że ów drewniana konstrukcja, była Domem Przedpogrzebowym, co nie zgadza się z zapiskami Żydów, którzy przeżyli holocaust i spisali je w "Księdze Pamięci"?
Załączniki
nowy 108.jpg
Fot. z Księgi Pamięci
nowy 108.jpg (176.57 KiB) Przejrzano 126 razy
skanowanie0013.jpg
2001 rok
skanowanie0013.jpg (68.24 KiB) Przejrzano 126 razy
szopa1.jpg
2003 rok
szopa1.jpg (111.36 KiB) Przejrzano 126 razy
szopa5.jpg
2003 rok
szopa5.jpg (115.86 KiB) Przejrzano 126 razy
4970016.JPG
2004 rok
4970016.JPG (80.86 KiB) Przejrzano 126 razy
4980005.JPG
2004 rok
4980005.JPG (85.98 KiB) Przejrzano 126 razy
Cmentarze (176).jpg
2006 rok
Cmentarze (176).jpg (71.74 KiB) Przejrzano 126 razy
108_0188.jpg
2007 rok
108_0188.jpg (155.3 KiB) Przejrzano 126 razy
DSC_2728.JPG
2008 rok
DSC_2728.JPG (202.22 KiB) Przejrzano 126 razy
Ostatnio zmieniony czw sie 05, 2010 9:57 am przez Thomas, łącznie zmieniany 3 razy.
"Wśród mazowieckich złotych pól
Leży Wacława dzielny gród.
Tu Sierpienicy wody nurt
Wpada w ramiona siostry Skrwy."
Awatar użytkownika
Margos
Posty: 334
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:56 am
Lokalizacja: Łódź,Staňkov (okres Domažlice) Czech Republic

Re: Dom przedpogrzebowy w Sierpcu (nieistniejący)

Postautor: Margos » pt maja 28, 2010 7:30 pm

Zastanawia mnie jedno........czemu Żydzi tak przywiązani do swojej religii i swoich korzeni , na każdym kroku mówiący o szacunku dla swoich zmarłych i miejsc w których są chowani , dopuszczają do dewastacji swoich cmentarzy oraz nie dbają o zachowanie tego co jeszcze można by uratować. A stwierdzam to po analizie tego co widziałem...............a widziałem takich miejsc wiele.
Obrazek
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1202
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Dom przedpogrzebowy w Sierpcu (nieistniejący)

Postautor: trobal » pt maja 28, 2010 9:31 pm

Dzięki za temat. Choć pewnie sam go wywołałem. Szkoda, że już jest po budynku. Ocalał pewnie dlatego, że był do czegoś potrzebny. Skoro nadawał się do użycia na pewno nie było sensu go niszczyć. Nie wszędzie Niemcy dokonywali dzieła zniszczenia na wszystkim co żydowskie. Inaczej nie byłoby w Polsce żadnej synagogi, mykwy...

Margos: tu chodzi o pieniądze. Właściciel gruntu jest zobowiązany do utrzymania na nim i w jego pobliżu porządku. Zysków taki cmentarz nie przynosi ale wydatki generuje cały czas. Dlatego nie ma chętnych do opieki nad wszystkimi cmentarzami. Chyba, że znajdą się pieniądze. Np. od bogatego potomka pochowanych na cmentarzu. Albo (co jest rzadsze) cmentarz jest nadal używany.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
Margos
Posty: 334
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:56 am
Lokalizacja: Łódź,Staňkov (okres Domažlice) Czech Republic

Re: Dom przedpogrzebowy w Sierpcu (nieistniejący)

Postautor: Margos » pt maja 28, 2010 10:02 pm

Nadal nie rozumiem...............bo skoro znajdują się pieniądze na wielką stalową bramę i tabliczkę z mosiądzu na której jest np: napisane jak w przypadku kirkutu w Aleksandrowie Łódzkim że "Teren jest pod opieką Gminy Żydowskiej mieszczącej się w Łodzi na ul:Pomorskiej 18" a na cmentarzu jest za przeproszeniem syf z gilem , i kilka razy do roku zjeżdżają się Żydzi z całej Europy żeby się tam modlić........to wręczyć każdemu po siekierce i łopacie z grabiami i niech dbają o miejsce pochówku swoich pobratyńców. Wszystkie inne narody potrafią tak zrobić tylko ten jeden "Naród Wybrany" jakoś nie daje dobrego przykładu..........i żebym nie został odebrany jako antysemita ale niestety jest to przykrą regułą.
Obrazek
Awatar użytkownika
trobal
Posty: 1202
Rejestracja: pt mar 13, 2009 9:32 am
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Re: Dom przedpogrzebowy w Sierpcu (nieistniejący)

Postautor: trobal » pt maja 28, 2010 10:55 pm

Przyjeżdżających nie interesuje kto się zajmuje cmentarzem. Gmina zaś posiada własne fundusze, najczęściej ze składek jej członków. Na pewno wystarczyłoby gdyby przyjeżdżający (na grób jakiegoś cadyka jak sądzę) dali kasę na utrzymanie cmentarza. Ale nie dadzą bo łożą na utrzymanie swoich cmentarzy. To jest przykre ale takie są realia.

Podobna sytuacja: dziś byłem na cmentarzu żydowskim w Józefowie nad Wisłą. Dżungla. Od spotkanej w pobliżu kobiety dowiedziałem się, że biskup Życiński polecił miejscowemu proboszczowi zaprowadzenie porządku na tym cmentarzu. Proboszcz jednak odparł, że parafianie nie dadzą na to pieniędzy i sprawa leży. To nie są informacje pewne, może tylko plotki. Tak jak i ta, że parę lat temu byli na miejscu Żydzi, oglądali cmentarz i zastanawiali się gdzie podziały się pieniądze, które przekazali na uporządkowanie cmentarza - rozmowa ponoć podsłuchana przez starego, już nie żyjącego mieszkańca Józefowa, który znał język w którym rozmawiali. Jednak ludzie na miejscu zastanawiają się kto pieniądze dostał. Więc cały czas chodzi o pieniądze, a nie o chęci. Te chyba są. A na przyjezdnych nie ma co liczyć. Raz może da trochę kasy, a potem nie. A tu potrzeba cały czas pieniędzy.
zapuszczam wąsy, wyciągam szablę
pędzę na koniu po śmierć i chwałę
a żadna myśl nie mąci w głowie
bo tu emocje podsycają ogień
Dezerter "My Polacy"
Awatar użytkownika
Thomas
Moderator globalny - Stowarzyszenie
Posty: 1446
Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Dom przedpogrzebowy w Sierpcu (nieistniejący)

Postautor: Thomas » sob maja 29, 2010 8:15 am

kazet-kz pisze:A czy czasami ten drewniany budynek nie znajduje się na zdjęciu z Księgi Pamięci? Tuż za tym z murowanym gankiem.
Interesująca sprawa. Nie wiem czy dobrze myślę, ale ów napis nie mógł być w budynku przeznaczonym dla zaprzęgów konnych (nawet jeśli przyjmiemy, że Żydzi tam dojeżdżali wozami konnymi). A może to kaplica cmentarna (miejsce pocieszenia w żałobnym smutku), bądź drewniany ohel (choć takiego nigdy nie widziałem)?
Ja niestety na pierwszym zdjęciu nic nie widzę :nie:
Mi ten napis zupełnie nie pasuje do powozowni. Miał jakiś cel swego istnienia, ale jaki??
Totalnie nie znam się na obrządku pogrzebowym naszych starszych braci w wierze. Ale z tego co wyczytałem w KP całe uroczystości odbywały się kolejno:
1.w domu zmarłego
2.rytualne umycie ciała w mykwie (w specjalnym pomieszczeniu; mykwa była w mieście, w pobliżu synagogi i "słupa żydowskiego")
3.następnie uroczystości w synagodze (nie wiem tylko której? była jedna główna - dla dni świątecznych, 2 b-midrasze i 2 niezlokalizowane obecnie małe bożnice)
4.uroczyste przeniesienie na cmentarz
Co robiono w owych budynkach na cmentarzu? Tego nie wiem...
Wg KP na cmentarzu były dwa ohele, ale z jakiego materiału - tego nie napisano.
trobal pisze:Dzięki za temat. Choć pewnie sam go wywołałem. Szkoda, że już jest po budynku. Ocalał pewnie dlatego, że był do czegoś potrzebny. Skoro nadawał się do użycia na pewno nie było sensu go niszczyć. Nie wszędzie Niemcy dokonywali dzieła zniszczenia na wszystkim co żydowskie. Inaczej nie byłoby w Polsce żadnej synagogi, mykwy...
Nie wiem czy ktoś zostawił by drewniany budyneczek z gwiazdą dawida i żydowskimi inskrypcjami, podczas gdy zrównano z ziemią otaczające go murowane budynki, wyrwano macewy, potłuczono pomniki, cmentarz zaorano i pozwolono Polakom siać zboże (tak też było przez około 3 lata)??? :extra_saywha:
trobal pisze:Margos: tu chodzi o pieniądze. Właściciel gruntu jest zobowiązany do utrzymania na nim i w jego pobliżu porządku. Zysków taki cmentarz nie przynosi ale wydatki generuje cały czas. Dlatego nie ma chętnych do opieki nad wszystkimi cmentarzami. Chyba, że znajdą się pieniądze. Np. od bogatego potomka pochowanych na cmentarzu. Albo (co jest rzadsze) cmentarz jest nadal używany.
Właścicielem gruntu jest skarb państwa, czyli opiekę winien sprawować powiat. Cmentarz "odnawiano" już 3krotnie. Raz właśnie w 1948 z inicjatywy Sierpeckiego Komitetu Odbudowy, kiedy to zwieziono z ulic macewy i zbudowano obecny pomnik, drugi raz w 1999 kiedy to przyjechał Reb Schlesinger (??) i dał pieniądze na ogrodzenie cmentarza siatką, postawienie tablicy i zamontowanie bramy, i trzeci raz w 2009 roku, kiedy to kolejne dewastacje (m.in. skradziona siatka, zdewastowany dom, na nowo potłuczone macewy, i samosiewy utrudniające dostęp do nagrobków) sprawiły, że jedna ze szkół uporządkowała cmentarz.
"Wśród mazowieckich złotych pól
Leży Wacława dzielny gród.
Tu Sierpienicy wody nurt
Wpada w ramiona siostry Skrwy."
Awatar użytkownika
Margos
Posty: 334
Rejestracja: pn mar 16, 2009 10:56 am
Lokalizacja: Łódź,Staňkov (okres Domažlice) Czech Republic

Re: Dom przedpogrzebowy w Sierpcu (nieistniejący)

Postautor: Margos » sob maja 29, 2010 9:06 am

Czyli mówiąc krótko................Polska panowie, to poprostu Polska.....inne komentarze są zbędne :extra_crazy: :extra_saywha:
Obrazek
stzstz
Posty: 66
Rejestracja: wt wrz 14, 2010 11:52 pm
Lokalizacja: Żuromin
Kontakt:

Re: Dom przedpogrzebowy - Sierpc (pow. sierpecki)(nieistniej

Postautor: stzstz » ndz lis 07, 2010 11:43 pm

Według moich informacji ten drewniany budynek kryty blachą to dom przedpogrzebowy.

Dołączam jeszcze moją fotkę z dnia 26.11.2009
Załączniki
CIMG4721.jpg
CIMG4721.jpg (213.44 KiB) Przejrzano 78 razy

Wróć do „Inne zabytki materialne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość