Strona 2 z 2

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Bi

: ndz sty 02, 2011 8:46 pm
autor: UBOOT
Wiktor Kaźmierowicz ps. ,,Okoń" wspomina akcję dostarczania materiałów budowlanych do lasu Brwilno do budowy bunkru.

,,Najbardziej niebezpieczny do przebycia był odcinek od Wyszyny do Lasu Brwilno. Jego odległość wynosiła 4 km. Przed wjazdem do Maszewa trzeba było skręcić w prawo w trak, prowadzący w głąb do lasu. Cały szkopuł tkwił w tym, że Maszewo zamieszkane było w całości przez niemieckich kolonistów, a na dodatek zatwardziałych hitlerowców i trzeba było w tym miejscu niepostrzeżenie przemknąć, nie zwracając niczyjej uwagi. Gdyby zatrzymał mnie folksdojcz, to nawet najgłupszy z nich nie uwierzyłby że wiozę furę pełną drzewa do lasu. Na szczęście odbyło się bez kłopotów".

...smutne.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Bi

: pn sty 03, 2011 7:28 pm
autor: UBOOT
Wielu kolonistów wykazywało się wybitną wrogością wobec Polaków i naszego kraju i tak:
- jeszcze przed wojną niejaki Much został pozbawiony polskiego obywatelstwa za szpiegostwo,
- szczególnym okrucieństwem wykazał się Andrzej Niewiadomski z Białej, folksdeutsch i członek NSDAP (oddział SA). Uczestniczył w obławach, zabójstwach i egzekucjach na Polakach z gminy Brwilo (min. Jana Bartosiewicza z Wyszyny). W maju 1945 roku skazany na karę śmierci.
- szczególnym okrucieństwem wykazał się również niejaki Kriszner, stolarz z Powsina oraz były żołnierz Wojska Polskiego. Po podpisaniu narodowej listy stał się zagorzałym hitlerowcem. Od 1943-45 był okrutnym dozorcą w płockim więzieniu. W 1945 roku skazany na karę śmierci.
- również kierownik powsińskiej szkoły Teodor Getzke, wpisał się niechlubnie w dziejach opisywanej koloni. Po wybuchu wojny został urzędnikiem niemieckiego magistratu. Zasłynął min. jako denuncjator.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Bi

: sob kwie 16, 2011 11:52 pm
autor: Czaro
Czasem zastanawia mnie to niemieckie parcie na wschód... W końcu Rosjanie też nas okupowali przez 123 lata, ale jakoś nie przysylali osadników za wszelką cenę na tereny czysto polskie etnicznie...

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Bi

: ndz kwie 17, 2011 10:27 am
autor: Thomas
Drogi kolego ;) Spieszę z drobnym wyjaśnieniem.
Pierwsze osadnictwo w rejonach Dolnej Wisły (głównie po południowej jej stronie) zaczęło się już w połowie XVIII wieku. Warto poczytać o polityce gospodarczej królów polskich z dynastii saskiej, a w szczególności pierwszego z dwóch.
Po II rozbiorze w 1793 roku "nasze" tereny, aż do wschodnich granic ziemi płockiej znalazły się w Prusach, co jeszcze bardziej sprzyjało rozwojowi akcji kolonizacyjnej. Wschodnie rubieże Królestwa Prus były mało urodzajne - nie ukrywajmy, więc koloniści byli potrzebni.

Można rzec, że później "zamieszał" tu Napoleon. Bo przecież w 1807 roku powstało tu Księstwo Warszawskie, a już po 8 latach Królestwo Polskie, które wiemy jakim tworem się stało i od kogo stało się zależne.

Kolonizacja trwała. Rozwijała się też w okresie powstań narodowych. Właściciele ziemscy, dziedzice, synowie dziedziców, za udział w walkach byli pozbawiani majątków, a nawet całych wsi. Te zaś wystawiano na publiczną sprzedaż i zdarzało się bardzo często, że nowi właściciele sprowadzali do wsi osadników "zza Wisły" na tereny na jej północ. Tak też rozwija się od 1840 roku rozwój kolonizacji, a tak stricte to już wtórnej kolonizacji osadników na drugim brzegu Wisły, czyli dzisiejszych terenów powiatów: płockiego, sierpeckiego, żuromińskiego (tu już mniej, ale też), czy płońskiego.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Bi

: pn kwie 18, 2011 9:16 pm
autor: Czaro
Historia osadnictwa niemieckiego obca tak do końca mi nie jest, napisałem to myśląc o szerszym kontekście... o częstym braku asymilacji itd. Jednakże nie da się przegapić wielowiekowego drang nach osten (czy jakoś tak) :D

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Bi

: pt maja 04, 2012 12:37 am
autor: Maksym
Witam. Załączam kilka dokumentów z Powsina.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: pt maja 18, 2018 5:50 pm
autor: bl4nk
Trzy moje próby odnalezienia cmentarza w Powsinie spełzły na niczym. Może to z powodu pory roku i dość dużą ilość zieleni. Jestem zniesmaczony faktem, iż nie udało mi się go odnaleźć (jeszcze). Trochę obawiam się budowy obwodnicy w tamtych rejonach. Załączam zdjęcie (jeśli się uda) śladu moich ostatnich poszukiwań. Prosiłbym też o powiedzenie mi, jak blisko niego (cmentarza) byłem.
Ostatnio również udało mi się odrobinę przesłuchać dziadka, który był często bywał w Powsinie po mleko :)


Obrazek

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: pt maja 18, 2018 8:33 pm
autor: UBOOT
Szczerze, to ty byłeś na cmentarzu. :)

http://www.upstreamvistula.org/Cemeteri ... select=one

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: pt maja 18, 2018 8:38 pm
autor: bl4nk
Rozumiem, że jest to to miejsce gdzie jest jest ta zaokrąglona izolinia?
Niestety obecnie ten teren nie wygląda tak przyjaźnie jak na zdjęciach załączonych przez Ciebie :)

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: sob maja 19, 2018 8:31 am
autor: UBOOT
Tak, dokładnie.

A coś ciekawego dowiedziałeś się o Kolonii?

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: sob maja 19, 2018 10:30 am
autor: bl4nk
Nie wiem czy dowiedziałem się czegoś czego tacy spece jak Wy nie wiedzielibyście :)
Dziadek chadzał do Powsina po mleko. Mieszkał na Kostrogaju, zatem do Powsina miał o przysłowiowy rzut beretem. W jarze Brzeźnicy znajdował się mostek (chyba ten sam, którego pozostałości znalazłem tutaj na forum, przy okazji jednej z Waszych wypraw, który jednocześnie był elementem młyna) to właśnie po nim i później pod górkę dziadek kroczył do gospodarza po to mleko. Samego młyna dziadek niestety nie kojarzy.

Nigdzie tutaj na forum nie doczytałem, ale z relacji dziadka wynika, że na prawo od mostu (wówczas jeszcze nieistniejącym) przy stadionie patrząc na pn. od miasta, w niedużej odległości od samego mostu znajdowała się cegielnia. Z tego co udało mi się dowiedzieć, nadal są tam jakieś pozostałości po niej.

Podpytywałem jeszcze o sam fakt przesiedlania mieszkańców Powsina, na rzecz budowy zakładu. Informację mieszkańcy dostali dość krótką i zwięzłą. Gospodarze mieli już nie zasiewać swoich pól (o ile można je nazwać "swoimi" - często to było coś w rodzaju dzierżawy) z uwagi na to, iż nie będą już w stanie plonu zebrać. W ramach przesiedlenia mieszkańcy otrzymywali mieszkania w Płocku za grunty w Powsinie, a za budynki na gospodarstwie otrzymywali pieniądze. Niektórzy decydowali się na przeniesienie swoich gospodarstw na inne grunty o podobnej klasie. Z relacji dziadka większość ludzi wykazywała zadowolenie na fakt przeniesienia się do mieszkań w mieście.

W samym Powsinie znajdowała się szkoła oraz dom modlitwy (bodajże ten sam budynek), tak twierdzi dziadek oraz doskonale pamięta cmentarz, na którym byłem, a którego nie widziałem - ale się nie poddam :oczko:

Tak więc są to raczej czasy schyłku Powsina. Dziadek lat 78.
Pozdrawiam.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: ndz maja 20, 2018 6:35 am
autor: UBOOT
Witaj,
droga, która prowadzi do mostku, do dziś ma pozostałości bruku kamiennego, Młyn znajdował się tam wiele lat przed urodzeniem Twojego dziadka, więc dlatego go nie pamiętał. Cegielnia znajdował się niedaleko, ale już na terenie wsi Kobiałka (dzisiaj cały Park Technologiczny znajduje się na ulicy Kobiałaka)

Co do wysiedleń, to masz rację, większość mieszkańców odchodziła z tego miejsca do miasta z wielkim entuzjazmem. Kilka osób postawiło nowe domy, więc też mieli się czym cieszyć. Generalnie, oni mieszkali tam krótko. W obcych (niemieckich) domach. Nie byli (w większości) przykuci do ojcowizny więc, wiedzieli, że idą na lepsze.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: ndz maja 20, 2018 7:20 am
autor: bl4nk
Czy takim razie dziadek ma rację, mówiąc że cegielnia znajdowała się na prawo od mostu?
Tak jak zaznaczyłem to na mapce? Oczywiście świadom jestem, że może posługuję się nie tą mapą co trzeba, choć wydaje mi się odpowiednia.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: pn cze 25, 2018 3:55 pm
autor: bl4nk
Znalazłem jeszcze coś takiego....
To chyba plan Kirschnera. Była gdzieś już na forum mowa o nim.

Re: Kolonia Schröttersdorf - (Maszewo, Powsino, Chełpowo, Biała)

: śr paź 03, 2018 2:55 pm
autor: Majsterek
Z urzędu usunięto pastora Adolfa Schendela obsługującego kolonie. Powodem jakie podały władze polskie to szpiegostwo na rzecz Niemiec.
Adolf Schendel, wymieniony przez UBOOT`a to wybitnie perfidna jednostka. Po wkroczeniu Niemców do Płocka, uzyskał w administracji niemieckiej wysokie stanowisko i odpowiedzialne zadanie. Tworzył listy proskrypcyjne polskich księży, urzędników, nauczycieli i społeczników, przeznaczonych w pierwszej kolejności do odstrzału. Znał środowisko płockiej, przedwojennej inteligencji, więc nadawał się do tej fuchy znakomicie. Swój tragiczny los pastorowi "koloniście" zawdzięczają między innymi obaj płoccy biskupi (Leon Wetmański i Antonii Nowowiejski), zamordowani w obozie w Działdowie. Rozstrzelani w Łącku, również mogą podziękować pastorowi.

Marian Przedpełski, Społeczeństwo polskie a okupanci hitlerowscy w powiecie sierpeckim, Notatki Płockie
Wsławili się orientacją i aktywnością prohitlerowską również i pasterzy, a zwłaszcza Erich Buse z Lipna, Adolf Schendel z Płocka, Bruno Gutkner z Gąbina (powiat gostyniński), W. Kruschc z Rypina i inni.
Wroga była ich działalność i często władze sanacyjne musiały interweniować i tak np. w wyniku interwencji władz polskich konsystorz ewangclicko-augsburski musiał usunąć z urzędów pastora A. Schendla z Płocka, czy E. Triebego z Siemiątkowa (powiatu sierpeckiego).
W latach 1935—1939 koloniści niemieccy wysyłali masowo swoje dzieci na kolonie letnie do Niemiec, a znów młodzież niemiecka z Niemiec przyjeżdżała do Polski, by wśród swoich rodaków siać nienawiść do narodu polskiego. Niemiecki Związek Ludowy prowadził też tajne nauczanie dzieci niemieckich w duchu szowinizmu. Przy tym młodzież niemiecka zaczęła się nawet organizować w oddziały wojskowe i powstawały bojówki hitlerowskie. W powiecie płockim pastor A. Schendel otwarcie wprost nawoływał młodzież niemiecką do tworzenia oddziałów przysposobienia wojskowego (na wzór „Strzelca") i ćwiczeń wojskowych — „ponieważ to wszystko wkrótce przyda się ojczyźnie niemieckiej" (Mirosław Cygański: Mniejszość niemiecka w Polsce w latach 1918—1939, Warszawa, 1962 str. 96).
Już wiosną 1939 r. Niemcy — koloniści, a zwłaszcza młodzież niemiecka uciekali do Prus Wschodnich. W powiecie płockim opiekunami uciekinierów do Rzeszy byli: wspomniany już pastor A. Schendel oraz jego pomocnicy: W. Kesl i G. Ferchau. W Sierpcu Jan Kleister, systematycznie organizował ucieczki członków związku, co w końcu spowodowało, że go wreszcie aresztowano.


W kontekście przytoczonego Jana Kleister`a, można pójść nieco dalej, chociaż to tematyka bardziej sierpecka. Istnieje taka książeczka jego syna, Eugena Kleister`a, Moja Ojczyzna w Sierpcu, dowiadujemy się z niej wielu ciekawostek o okupowanym Sierpcu, ale nic o Janie Kleister się nie dowiemy. Dopiero Zdzisław Dumowski, w komentarzu na końcu opracowania wyjaśnia, że maczał on palce w morderstwie polskiego strażnika więzienia w Sierpcu.