Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Cmentarze, mogiły, kwatery
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » ndz mar 27, 2011 4:33 pm

Powązki Wojskowe - Warszawa
Cmentarz powstał w 1912r. na polecenie władz carskich, był prawosławny, grzebano tu żołnierzy armii rosyjskiej i jeńców wielu narodowości. Po zakończeniu I-WŚ, w 1915r. nekropolię przejęła armia niemiecka, a w 1918r. po odzyskaniu niepodległości cmentarz stał się Cmentarzem Wojskowym. Pod zarządem Kurii Biskupa Polowego, cmentarz uporządkowano, dokonano podziału na kwatery, wytyczono Aleję Główną. Na części grobów poległych w czasie I-WŚ i na grobach poległych w czasie wojny polsko - bolszewickiej stanęły charakterystyczne dla tych kwater, identyczne betonowe krzyże. W Alei Głównej na wysokości kwatery wojny polsko - bolszewickiej 1920 roku postawiono w 1929r. pomnik Orląt Polskich, nawiązujący do jej głównego epizodu Bitwy Warszawskiej - Cudu nad Wisłą. W latach 1933 -38 powstała kwatera powstańców 1863r. W czasie II- WŚ Niemcy wydzielili teren na pochówki swoich żołnierzy od strony ul. Powązkowskiej, brama główna była dostępna tylko okupantom. Po zakończeniu działań wojennych w 1945r. cmentarz powiększono do 26ha., a część grobów splantowano spychaczami, podsypano i przeznaczono na nowy teren grzebalny.
Nastąpiły masowe pochówki ekshumowanych powstańców i ludności cywilnej z ulic, placów, parków i podwórzy, przez ocalałych kolegów, władze. Tak powstały kwatery powstańcze poszczególnych zgrupowań AK. Wzdłuż Alei Głównej wyrastają groby zasłużonych przywódców PRL. W 1964r. cmentarz zmienia nazwę na Komunalny, by w 1998r powrócić do pierwotnej nazwy Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Przyjęła się nazwa i obecnie obowiązuje Powązki Wojskowe.
Cmentarz ten jest zapisem, bibliografią postaci i zdarzeń związanych z historią ostatnich dwu stuleci naszej państwowości. Mauzoleum, swoistym panteonem, gdzie spoczywają szczątki wielkich i zasłużonych przedstawicieli narodu, żołnierze, powstańcy, bohaterowie Polski Podziemnej, przedstawiciele nauki, kultury, sztuki, sportu. Spoczywają tu również żołnierze armii carskiej, przywódcy, którzy wkroczyli tu z bolszewikami w 1920r., Armią Czerwoną 1945r., elita komunistyczna czasów PRL-u. Powstały trzy Aleje Zasłużonych, dwa kolumbaria.
Mam trochę zdjęć, postaram się zgrupować je w tematyczne kwatery i sukcesywnie tu umieszczać.

Kwatery żołnierzy z I WŚ, walk o granice Polski w l. 1918-1920, żołnierzy Legionów Polskich, Polskiej Organizacji Wojskowej i wojny 1920r.
Ogromny teren ciągnący się na przestrzeni 160m wzdłuż Alei Głównej i sięgający prawie 100m w głąb po lewej jej stronie, to żołnierze polegli na wschodnich przedpolach Warszawy w Bitwie Warszawskiej 1920roku. Na osi alei, mniej więcej w połowie długości kwatery, w 1929roku wzniesiono pomnik Orląt Polskich. Wtedy tak nazywano żołnierzy walczących w obronie Ojczyzny, poległych w wojnie polsko - bolszewickiej. Autorem pomnika jest architekt Adolf Buraczewski, zaś dwie płaskorzeźby wyszły z pod dłuta znanego artysty Stanisława Jackowskiego. Osią pomnika jest prawie sześciometrowa kolumna z czerwonego, polerowanego granitu, zwieńczona głowicą na której umieszczono wykutego w kamieniu orła, a w tle krzyż. Orzeł w koronie, symbol i godło suwerennej Polski, przedstawiony w sugestywnej obronnej pozie, osłania Polskę i Europę przed czerwoną zarazą komunizmu.
Kwadratową bazę, na której oparto kolumnę, opatrzono kutą inskrypcją:
Orlętom Polskim poległym w obronie Warszawy podczas najazdu bolszewickiego roku 1920. Wdzięczni rodacy.
Po obu stronach bazy ustawiono płyty, głęboko ryte płaskorzeźby z postaciami naturalnej wielkości. Strona lewa przedstawia znany epizod Bitwy Warszawskiej pod nazwą Cud nad Wisłą - ks. kapelana Ignacego Skorupkę, z krzyżem w ręku na czele Kompanii Akademickiej odpierającej atak bolszewików pod Ossowem. Strona prawa to instruktaż i przekaz prawd historycznych, wąsatego weterana w czapce z wężykiem generalskim, chłopcom w skautowskich strojach, które niebawem zamienią na mundury harcerskie. Trzeba przyznać, iż orzeł z głowicy kolumny doskonale wypełnił swoje zadanie.
Pomnik prawie w cudowny sposób cudowny przetrwał czasy PRL-u, UB. Żaden "mściciel" z czerwonego NKWD nie zabłądził tutaj. Pomnik nie został "rozstrzelany" jak to miało miejsce w Ossowskiej nekropolii. Został tylko przesunięty o 100m w bok, tuż obok braci z kwatery powstańczej 1863r. Tu stoi do dziś.
IMGP7248.JPG
Już prawie sto lat niezmiennie stoją te krzyże pamięci poległych w I Wojnie Światowej.
IMGP7323.JPG
Najwierniejsze markietanki, towarzyszki żołnierskiej doli - brzozy
IMGP7322.JPG
Jeden z szeregu.
IMGP7321.JPG
Tyraliery krzyży - manewry historii.
IMGP7250.JPG
Orlęta Polskie w kamuflażu zieleni.
IMGP7313.JPG
Zwycięzca 1920 roku!
IMGP7316.JPG
Orlęta z bliska. Napis na bazie kolumny: Orlętom Polskim poległym w obronie Warszawy podczas najazdu bolszewickiego roku 1920. Wdzięczni rodacy
IMGP7325.JPG
Pamiętamy - Dziękujemy

Nieostatni

Kwatera Powstańców 1863r.
Szczególną estymą społeczeństwa, a także władz cieszyli się żyjący jeszcze weterani powstania styczniowego, którym dana była radość życia w Niepodległej dwudziestolecia międzywojennego.
W grudniu 1919r. specjalna komisja przyznała prawa żołnierzy Wojska Polskiego 3644 weteranom. W Warszawie na Pradze uruchomiono dla nich, samotnych i najbardziej potrzebujących specjalne schronisko św. Teresy. Przed 70-tą rocznicą powstania w 1930r. ustanowiono Krzyż Niepodległości, który otrzymali wszyscy żyjący uczestnicy - 365 osób. W czasie 75 rocznicy, w 1938 roku żyło już tylko 52, szesnastu z nich brało udział w uroczystości. Najdłużej żyjącym z nich był Mamert Vandalli, syn Włocha powstańca 1831r. osiadłego w Polsce. Mamert Vandalli, zmarł jako ostatni powstaniec, w marcu 1942r w czasie okupacji niemieckiej.
Kwaterę a właściwie wydzielony "Cmentarzyk Powstańców 1863 roku" powstał z inicjatywy prężnie działającego Towarzystwa Przyjaciół Weteranów 1863r. dla uczczenia siedemdziesiątej rocznicy zrywu niepodległościowego w rozdartym przez zaborców kraju. Teren nie wielkiej kwatery w kształcie prostokąta 25x15m został zamknięty od strony wschodniej kamienną ścianą w której po środku, niczym w fortecznym murze uformowano redutę zgodnie z kierunkiem spodziewanego ataku - wschód. Wewnątrz półkolistego muru, duży, kontrastujący z jasnym tłem, napis złożony z liter w patynie spiżu: BOHATEROM POWSTANIA 1863 ROKU
Poniżej medalion z herbami Orła - Pogoni - Michała Archanioła, w zewnętrznym kręgu obwiedzione
RZĄD NARODOWY - RÓWNOŚĆ - WOLNOŚĆ - NIEPODLEGŁOŚĆ
Jeszcze niżej, liść palmowy przewiązany kokardą - symbol tryumfu i zwycięstwa, ale też jest symbolem męczeństwa. Oba znaczenia mają tu zastosowanie, choć wybrał bym łacińskie: Palmam, qui meruit, ferat. - Niech nosi palmę, kto na nią zasłużył.
W centralnym punkcie półkolistej reduty ustawiono monument - ośmiometrowej wysokości krzyż ze spiżu. Na ramionach nie ma postaci ukrzyżowanego, rozpięto natomiast ogromną koronę cierniową w formie glorii, a pod nią potężny ryngraf z herbem Rzeczpospolitej, przysłoniętym mniejszym medalionem z wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej. W górnych partiach muru po obu stronach wgłębienia umieszczono 212 medalionów przypominających kształtem tarcze herbowe z nazwiskami powstańców 1863 - 64 roku, zmarłych w kraju i poza granicami, na wygnaniu, zsyłce, więzieniach, katorżniczej pracy Sybiru. W 68 mogiłach spoczywają tu pensjonariusze z Domu Weterana imienia św. Teresy z Warszawskiej Pragi, zmarli w kraju po otwarciu tego cmentarza, a także szczątki powstańców, których rodziny wyraziły wolę na ich ekshumację i złożenie do grobu w tym powstańczym panteonie. Wśród powstańców znajdują się cztery kobiety, generał wojsk powstańczych Edmund Taczanowski, naczelnik powstania w województwie kaliskim, dowódca oddziału artylerii w powstaniu wielkopolskim w 1848 r., major republikańskiej armii włoskiej Garibaldiego w 1849 r. zm.14.09.1879r., a także ostatni z żyjących powstańców Mamert Vandalli zm. 3.02.1942r. w wieku 97 lat. Wszystkie groby wykonane według przyjętego projektu, opracowanego przez architekta i malarza Wojciecha Jastrzębowskiego. Całość obsadzona strzyżonym żywopłotem, w narożach kamienne kolumny. Na wprost monumentu krzyża, wejście ograniczone dwoma niskimi kolumnami, zwieńczonymi misami z płonącym ogniem pamięci w czasie rocznicowych obchodów. Na kolumnach tablice inskrypcyjne dotyczące obiektu, fundatorów i opiekunów.
IMGP7252.JPG
Może nie stosowne porównanie: Przytulnie tu i cicho w porównaniu z bezmiarem krzyży wojennych.
IMGP7253.JPG
Ołtarz Ojczyzny 1863 - 1864
IMGP7305.JPG
Prawie w całości.
IMGP7263.JPG
Ryngraf - cel przewodni.
IMGP7267.JPG
Medalion z laurem palmowego liścia.
IMGP7268.JPG
Wiecznie aktualne hasła: Równość - Wolność - Niepodległość!
IMGP7309.JPG
Dziękuję za ten wspaniały gest pamięci.
IMGP7310.JPG
Pytanie - Ile z wymienionych tu szkół przetrwało wojenną i komunistyczną zawieruchę?
ScreenShot200 gen. E.jpg
Grób generała Edmunda Taczanowskiego.

Nieostatni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » pn mar 28, 2011 9:12 am

- ciąg dalszy -
Kwatera Sybiraków - symboliczna mogiła
Polakom Syberia - jako miejsce zesłania i katorgi jest znana od dwóch stuleci z okładem, kiedy to caryca Katarzyna II po zduszeniu Konfederacji Barskiej i zawarciu z Polską "traktatu gwarancyjnego", Polacy po każdym wystąpieniu w obronie wolności i wiary byli zsyłani na Sybir. Pierwsi Sybiracy to powstańcy 1831, 1846, 1863r. Do 1917 roku trafiło tu około 60tys. polskich więźniów politycznych. W 1940 roku i latach późniejszych, deportacje trwały do roku 1956, wywieziono 1.5 - 2.0 miliony Polaków. Ocenia się, że co trzeci deportowany pozostał na zawsze w tej "nieludzkiej ziemi". Najbardziej znane i najcięższe obozy pracy to kopalnie w rejonach Kołymy, Workuty, Norylska i Magadanu. Największe skupiska zesłańców to: Kazachstan, Ałtajski Kraj, Komi i rejony Omska, Swierdłowska, Irkucka. Wszędzie tam są dziesiątki tysięcy bezimiennych i ginących mogił. Po odzyskaniu niepodległości na początku lat dwudziestych powstał Związek Sybiraków, którego honorowym członkiem był Sybirak Józef Piłsudski - Marszałek Polski. 1.11.1938r. Tu w Kwaterze Sybiraków ustawiono i poświęcono krzyż Sybiraków. Przetrwał on II WŚ jednak w końcu lat 60-tych został usunięty.
Reaktywowany w 1989 roku Związek Sybiraków kontynuuje wielopokoleniowe tradycje, a hekatomba czerwonego ludobójstwa i eksterminacji polskiego Narodu w czasie II WŚ i w okresie powojennym, spowodowały ponowne postawienie krzyża i położenie płyty jako "Symbolicznej Mogiły Sybiraków" - poświęcenie 14.06.1992r.
Rodzi się myśl budowy pomnika, inspirowana określeniem Jana Pawła II, który nazwał "Polską Golgotą Wschodu", eksterminację wywiezionych Polaków na nieludzką ziemię Syberii i Kazachstanu.
Autorem pomnika - symbolicznej mogiły Sybiraków jest artysta profesor Bogusław Smyrski, mąż Sybiraczki, konstruktorem inż. Tadeusz Kułakowski. Uroczystości odsłonięcia i poświęcenia odbyły się 24.09.2010r.
Zdemontowany historyczny krzyż ma być ustawiony na terenie Cytadeli Warszawskiej, w rejonie Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej - Oddziale Muzeum Niepodległości gdzie mieści się wspaniała galeria obrazów Aleksandra Sochaczewskiego, malarza syberyjskiej katorgi.
IMGP7271.JPG
Prawie w całości: Pomnik - Symboliczna mogiła Sybiraków
IMGP7255.JPG
Element centralny pomnika Polska Golgota Wschodu - trzy krzyże, tablice z nazwami obozów i miejsc zsyłki. Na środkowym godło Związku Sybiraków, a w płycie podstawy inskrypcja: Chwilą ciszy w modlitwie przywołajmy Tych imię, co za wolność i wiarę w Workucie, na Kołymie, w wiecznych lodach Sybiru w tajdze i Kazachstanie oddali swe życie za Polski zmartwychwstanie. Marian Jonkajtys
IMGP7256.JPG
IMGP7270.JPG
Tablice - adresy.
ScreenShot200 Związek Sybiraków.jpg
Godło Związku Sybiraków. Orzeł w koronie i zerwanym łańcuchu symbolizuje odzyskaną Niepodległość po 123 latach niewoli.

Nieostatni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » wt kwie 05, 2011 11:10 pm

Kwatera Smoleńska - 10 kwietnia 2010 roku. Pierwsza rocznica katastrofy.

Chyba największą zaletą i wartością pomnika jest jego uniwersalna symbolika i prostota, wręcz asceza środków przekazu. Miejsce dostali, jeśli można użyć tego słowa wspaniałe, początek albo koniec jednej z trzech Alei Zasłużonych. W pewnej odległości od bramy głównej, ale droga to karty historii, równe szeregi tysięcy żołnierskich krzyży, dowódców, dostojników państwowych, przedstawicieli nauki, kultury i sztuki. To są Powązki Wojskowe - słynna nekropolia, tu jak napisał autor "Czerwonych maków na Monte Cassino"
Wolność krzyżami się mierzy - historia ten jeden ma błąd.
Dlatego TU jest miejsce na pomnik symbol, tuż obok osławionej Łączki, gdzie grzebano potajemnie mordowanych w ten sam sposób jak Tych w Katyniu, do których nie dolecieli, by oddać im hołd w 70 rocznicę popełnionego na nich ludobójstwa. Taka jest moja interpretacja miejsca i odpowiedź na tysiące pytań formułowanych przez oglądających, oraz nieskończoną ilością odpowiedzi na nie.
W drodze konkursu wybrano pomnik, którego twórcą jest znany artysta rzeźbiarz Marek Moderau.
Dwadzieścia osiem grobów usytuowanych w jednej linii, po obu stronach monumentu, oraz krypta pod jego nawisem, w której umieszczono urny spopielonych szczątków dwunastu uczestników tragicznego lotu, przykryta czarnym granitem ze znakiem krzyża, tworzą integralną część pomnika, w już nazwanej przez społeczeństwo Kwaterą Smoleńską - 10 kwietnia 2010 roku.
Na płaszczyznach czołowych płyt, symbolizujących odłamane skrzydła wykuto: na lewej - imiona i nazwiska wszystkich ofiar katastrofy, 88 pasażerów i 8 członków załogi. Prawa strona to wielka tablica memoratywna o treści:
Pamięci 96 ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010. Oddali życie w służbie ojczyzny w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej
Według zamysłu twórcy projektu i przyjętych rozwiązań architektonicznych groby miały być proste, prawie jednolite, symboliczne i ascetyczne w wymowie jak sam pomnik. Przy czym groby załogi z tego samego kamienia co monument, pozostałe z czarnego granitu. Mnie osobiście zaskoczył fakt dowolnych form i kształtów grobów, na jednej z tymczasowych blaszanych klepsydr mylnie(?) podano miejsce katastrofy. Myślę, iż odpowiedzialne służby winny bezwzględnie uporządkować te sprawy. Pomnik i Kwatera Smoleńska stały się własnością Nas wszystkich i rodziny tragicznie zmarłych w tej katastrofie, decydujące się na To wyjątkowe miejsce w Powązkowskim Panteonie, winny bezwzględnie dostosować się do uzgodnionego i przyjętego projektu.
IMGP7280.JPG
Tablica memoratywna
IMGP7279.JPG
Nazwiska ofiar katastrofy
IMGP7284.JPG
Monument
IMGP7285.JPG
Krypta z 12 urnami spopielonych szczątków ofiar katastrofy
IMGP7287.JPG
Tu ... - wysoki pułap chmur - widoczność bardzo dobra
IMGP7290.JPG
Aleia Zasłużonych. Prawie pierwsza rocznica
IMGP7291.JPG
Sprawdzanie listy Nieobecnych!!!

Nieostatni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » sob mar 03, 2012 2:56 pm

Kwatera Łączka - to pomnik, epitafium Żołnierzy Wyklętych.

W najczarniejszym okresie rozliczeń reżimu stalinowskiego, NKWD, Smiersz, Informację Wojskową i UB dokonywały mordów politycznych w latach 1945 - 56 na żołnierzach Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych. Pod murem oddzielającym cmentarz komunalny od Powązek Wojskowych, na miejscu śmietnika i kompostowni (powierzchnia około 0.8ha) od połowy 1948r. grzebano pod osłoną nocy i w największej tajemnicy ciała mordowanych w warszawskich więzieniach i katowniach NKWD. Teren cmentarza i zwłoki zamordowanych bezczeszczono, zasypując odpadami i pryzmami kompostu. Oczywiście nie prowadzono żadnej ewidencji ani dokumentacji.
ScreenShot042 Powązki - Łączka - Tradytor.JPG
Pierwotnie był to teren około 8500mkw., dziś zajmowany przez kwatery E; F; FI; FII; FIII; M; MII; L; i ŁII, zaznaczony na skanie linią koloru żółtego. Obecny memoriał zwany Łączka, to około 320mkw. zaznaczony kolorem niebieskim.

Śmierć satrapy Stalina, spowodowała "odwilż" i dała nikłą nadzieję na specyficzną demokrację. Domysły i ustne przekazy przypadkowych świadków, pracowników cmentarza trafiały do społeczeństwa i rodzin straconych. Cały teren zaczęto nazwać "Łączką", w wielu przypadkowych miejscach składano kwiaty i palono znicze.
W 1964r. połączono oba cmentarze w jeden o powierzchni 24 hektarów, rozebrano mur, zagospodarowano teren, wytyczono nowe kwatery, przeprowadzono alejki. Jednak na tym terenie nigdy nie przeprowadzono kompleksowych badań i ekshumacji. Ostatnia odmowa i umorzenie śledztwa w tej sprawie miała miejsce w 1992r. Prokuratura Apelacyjna oddaliła wniosek syna próbującego ustalić pochówek swego ojca, komandora Marynarki Wojennej, straconego i Tu skrycie pogrzebanego. Przy pochówkach w nowych kwaterach znajdowane były szczątki tu pogrzebanych. Zdarza się, iż kaci znajdują miejsce obok swych ofiar.
Wydzielono symboliczną kwaterę o powierzchni ok.320mkw. nazwaną już oficjalnie Łączka, gdzie 1.11.1990r. wmurowano kamień węgielny pod pomnik niewinnie straconych w warszawskich więzieniach i katowniach UB w latach 1945 - 56. W w uroczystości brały udział rodziny zamordowanych, premier Tadeusz Mazowiecki, ks. bp. Zbigniew Kraszewski. Pomnik to fragment muru więziennego orientowanego N - S z symbolicznym wyłomem w kształcie V w którym umieszczono metalowy krzyż. Awers - strona zachodnia. Po lewej przed wyrwą w murze i krzyżem, duża tablica memoratywna z wizerunkiem orła i napisem: Więźniom - politycznym - walczącym - o niepodległą Ojczyznę - niewinnie straconym - w Warszawie - 1945 - 1956 - tu skrycie grzebanym
ZWZ - AK - PSZ - WP SN - NOW - WiN - NSZ - NZW.
Po prawej epitafia imienne żeliwne 25x12cm w ośmiu rzędach i piętnastu kolumnach, plus jedna (121szt.) Tył, rewers: po lewej takie same epitafia, tak samo umieszczone (120szt.). Po prawej duży żeliwny (80x40cm) znak - symbol Kotwica Polski Walczącej. Kwatera ogrodzona łańcuchem z grubych ogniw, zawieszonych na żeliwnych słupkach. Dojście do ściany i ściana wokół, wybrukowane kamieniem polnym "kocie łby". Na terenie wewnętrznym pomnika, zaznaczono zarys kilku zlokalizowanych miejsc pochówków.
IMGP7739.JPG
Przód pomnika, dojście.
IMGP7736.JPG
Przód pomnika, elewacja zachodnia
IMGP7734.JPG
Widok całej kwatery, strona zachodnia
IMGP7613.JPG
Widok kwatery od strony wschodniej
IMGP7617.JPG
Tył pomnika, elewacja wschodnia
IMGP7618.JPG
Tablica memoratywna
Oprawcom nie udało się ukryć, zamazać śladów dokonanej zbrodni. IPN wolno gromadzi dowody, jednak udokumentowanych tablic imiennych przybywa.
Trwa pamięć, zawsze można Tu zauważyć jej pozostawiony dowód w postaci zatkniętej wstążki o barwach narodowych, położonego kwiatka, zapalonego znicza.
Zostawię i ja skrawek wersu Im dedykowanego przez więźnia, któremu udało się przeżyć katownie na Rakowieckiej w pierwszych trzech latach 1945 - 48, kiedy ofiary mordów politycznych UB, grzebano na Służewcu.
Jest to inskrypcja umieszczona na pomniku Męczennikom terroru komunistycznego w Polsce w latach 1944 - 56. Warszawa - Służew.

Przechodniu! Odkryj głowę! Wstrzymaj krok na chwilę!
Tu każda grudka ziemi krwią męczeńską broczy,
Tu jest Służewiec, to są polskie Termopile,
Tu leżą ci, co chcieli bój do końca stoczyć.
Nie odprowadzał nas tutaj kondukt pogrzebowy,
Nikt nie miał honorowej salwy ani wieńca.
W mokotowskim więzieniu krótki strzał w tył głowy,
A potem mały kucyk wiózł nas do Służewca


Wiersz Tadeusza Porayskiego, więźnia Mokotowa

Nieostatni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
krzymen
Posty: 260
Rejestracja: pn sie 29, 2011 11:30 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: krzymen » ndz mar 04, 2012 2:20 am

Pozwolę sobie troszkę uzupełnić informacje podane przez kolegę Nieostatniego i napiszę o paru białych plamach w historii Cmentarza Wojskowego na Powązkach. Zacznę od I wojny światowej.
Nieostatni pisze:Powązki Wojskowe - Warszawa
Cmentarz powstał w 1912r. na polecenie władz carskich, był prawosławny, grzebano tu żołnierzy armii rosyjskiej i jeńców wielu narodowości. Po zakończeniu I-WŚ, w 1915r. nekropolię przejęła armia niemiecka, a w 1918r. po odzyskaniu niepodległości cmentarz stał się Cmentarzem Wojskowym.
Nie dziwię się, że kol. Nieostatni tak mało napisał o okresie 1912-1918. Tyle tylko można znaleźć w dostępnych książkach i opracowaniach… :( Cmentarz wojskowy powstał rzeczywiście w 1912 r. Niestety nie ustaliłem w jakim miesiącu. Był zorganizowany tak, jak inne rosyjskie cmentarze garnizonowe. Każda jednostka wojskowa, która kwaterowała w garnizonie warszawskim miała swoją własną kwaterę. Groby były rozsiane po całym terenie cmentarza. Po wybuchu I w.ś. zaczęto grzebać żołnierzy armii rosyjskiej poległych w walkach i zmarłych w szpitalach wojskowych. Prawosławnych szeregowców grzebano w głębi cmentarza, w masowych grobach, w trzech warstwach . Była także osobna kwatera oficerska i (na samym końcu cmentarza) kwatera dla żołnierzy-katolików (głównie Polaków). Obok powstały kwatery jeńców z armii austro-węgierskiej i niemieckiej. W sierpniu 1915 r. Niemcy zajęli Warszawę i przejęli kontrolę nad cmentarzem. W okresie 1915-1918, przy bramie wejściowej na cmentarz (niedaleko ul. Powązkowskiej), powstały kwatery żołnierzy niemieckich, zmarłych w szpitalach wojskowych w Warszawie. Przeniesiono tam także zwłoki żołnierzy zmarłych wcześniej w niewoli rosyjskiej. Ogółem w czasie I w.ś. pochowano tu ponad 18700 prawosławnych szeregowców armii rosyjskiej, 4850 żołnierzy armii austro-węgierskiej i niemieckiej, a także pięćdziesięciu kilku żołnierzy Legionów Polskich i Polskiej Siły Zbrojnej.
W czasie I wojny światowej pochowano tu ponad 23600 żołnierzy!
W okresie międzywojennym, kiedy „burżuazyjna i obszarnicza” :lol2: Polska wywiązywała się ze swoich zobowiązań (m.in. wynikających z Traktatu Wersalskiego), kwatera niemiecka była świetnie utrzymana, a 10.05.1931 r. poseł niemiecki Hans Adolf von Moltke odsłonił pomnik z napisem w językach polskim i niemieckim. W czasie II w.ś. Niemcy poszerzyli teren swoich kwater do ok. 5 ha. Powstał tzw. Heldenfriedhof (cmentarz bohaterów), gdzie grzebano żołnierzy Wehrmachtu i innych formacji. Po zakończeniu wojny część cmentarza niemieckiego znalazła się poza terenem Powązek Wojskowych, a pozostałą część zaczęto wykorzystywać do nowych pochówków. Podczas budowy trasy Armii Krajowej nie można już było stosować takich metod, jak w latach 50-60-tych, więc szczątki ok. 2500 żołnierzy niemieckich (do których był dostęp), pochowanych podczas II wojny światowej, zostały ekshumowane i przeniesione na cmentarz wojenny w miejscowości Joachimów-Mogiły. Pochowanych podczas I w.ś. nie można było wydobyć bez zniszczenia nowych polskich grobów. Leżą tam nadal. Na kościach części z nich spoczywają towarzysze Marchlewski i Bierut.
Z kilkunastu tysięcy grobów rosyjskich zachował się … jeden. Poległy pod Jednorożcem w 1915 r., ppor. Kwasznin-Samarin, służył w Pułku Litewskim Lejbgwardii, a pułk ten należał do garnizonu warszawskiego. Podporucznika pochowano więc w kwaterze pułkowej, a nie w kwaterze oficerskiej lub w masowych grobach. Leży obok żołnierzy polskich z 1920 r. W kwaterze C35 zachował się pomnik-obelisk z umieszczonym z przodu krzyżem prawosławnym i dwie płyty kamienne. W tamtym rejonie, pod polskimi grobami, spoczywa ponad 19000 żołnierzy armii rosyjskiej.
powazki.wojsk.ros.JPG
W dotychczasowych opracowaniach nt. tego cmentarza jakoś dziwnie omijano okres 1912-1918. Przyczyna jest bardzo prosta! W okresie PRL’u, kiedy cmentarzem zarządzało Ludowe Wojsko Polskie, zniszczono prawdopodobnie największy cmentarz z Wielkiej Wojny na terenie Polski, łamiąc zarówno postanowienia ustawy z 1933 r., jak i podpisane przez Polskę umowy międzynarodowe o ochronie grobów wojennych :evil:
Nie muszę chyba dodawać, drodzy Koledzy, że na Powązkach wojskowych nie znajdziecie, żadnej nawet małej tabliczki ku czci tych niemieckich i rosyjskich żołnierzy, którzy tu spoczywają. Wśród nich było wielu naszych rodaków ... :cry:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Lance do boju, szable w dłoń!
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » pn mar 05, 2012 1:36 pm

krzymen - dzięki ogromne za bogate i ciekawe uzupełnienie, którym sprowokowałeś mnie do odpowiedzi. Przyznam Ci się, iż miałem wstawić tekst, który pierwotnie miał brzmieć w ten sposób:
Pierwsze pochówki na obecnym cmentarzu związane są z poległymi powstańcami 1830r., ofiarami epidemii 1832r. i ekshumowanych z przykościelnego cmentarza kościoła pod wezwaniem Zdjęcie z Krzyża, zajętego pod budowę Cytadeli w 1833r. Oficjalnie notowany od 1912r. jako cmentarz wojskowy z cerkwią dla koszar, licznych fortów i dzieł wchodzących w wieniec umocnień Twierdzy Warszawa. W czasie I WŚ szybko zapełniał się żołnierzami poległymi po obu stronach frontu. Nastąpiło pierwsze powiększenie powierzchni. Odzyskanie niepodległości i wojna bolszewicka, szczodrze dostarczała ofiary wymagające pochówku, nekropolia rozrosła się do 16.5 ha., a w międzywojniu została porządkowana i powiększona do 17,2ha., dotknęła granicy sąsiadującego z południowej strony cmentarza komunalnego.
Napaść hitlerowców i obrona kraju w 39r. zmniejszyła rezerwy, zaś Powstanie Warszawskie, ekshumacje poległej ludności i powstańców z ulic i placów Warszawy po wejściu do zrujnowanego miasta Czerwonej Armii, a także konieczność ekshumacji poległych w walkach o Modlin, bitwie nad Bzurą, oraz ofiar obozów koncentracyjnych, nieustannie wymagały nowych miejsc na pochówki.

Stwierdziłem, iż powinien znaleźć się na początku wątku, należy ten fragment tam wstawić, ale nie byłem pewny czy sprostam edycji i nie wprowadzę zamętu, czegoś nie sknocę. Przez zwykłe lenistwo zrezygnowałem, wycinając powyższy fragment. Zastrzegam, nie jest to licytacja o datę założenia cmentarza. Zagalopowałem się, materiał faktograficzny poznałem niedawno, a wątek Łączka nie wypadało mi rozpoczynać od głębokiej historii. Tyle wyjaśnienia. Jeszcze raz dziękuję za uzupełnienie.
KARTA_OKRESTNOSTEY_GORODA_VARSHAVY_84K_1838.jpg
Jest to tzw. dwuwiorstówka 1:84000 (cal odpowiada dwóm wiorstom) z 1838roku. Skan z zasobów WIG. Ciekawostka, mapa jest orientowana - zachód jest na miejscu północy, wg. mapy Wisła w Warszawie płynie z zachodu na wschód. Dla właściwej orientacji należy obrócić w lewo o 90 stopni.
A - orientacyjne miejsce cmentarza.
B - istniejący cmentarz Stare Powązki.
C - teren pod budowę(odwet za powstanie i wojnę polsko - rosyjską 1830 i 1831)
OKRESTNOSTI_G._VARSHAVY_42K_1874.jpg
To jednowiorstówka 1;42000 (cal równa się jednej wiorście)
A - miejsce na którym założono cmentarz (jeszcze nie wprowadzony na mapę). Orientacja "normalna", opracowanie z 1874.
B - istniejący i powiększający swój teren stary Cmentarz Powązkowski.
C - Wniesione na mapę obiekty powstającej Cytadeli.
Nowogeorgijewsk-Segrshe-Warschau_Bl._33_25K_1914.jpg
Mapa 1:25000 wydana w 1914r. "Nowy cmentarz wojskowy", jeszcze nie skartowany, reszta pozycji bez zmian, Cytadela w pełnej krasie.

Nieostatni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
krzymen
Posty: 260
Rejestracja: pn sie 29, 2011 11:30 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: krzymen » pn mar 05, 2012 8:58 pm

Nieostatni! Uzupełnienie informacji, dotyczących okresu 1912-1918, umieściłem dlatego, że jest to okres zupełnie (i celowo??) pomijany w opracowaniach historii tego cmentarza. Stan ten trwa do dziś! Oburzamy się na innych i słusznie żądamy upamiętniania naszych poległych , ale sami wcale nie świecimy dobrym przykładem! :oops:

Dzięki za piękne mapy! W rewanżu :D przedstawiam bardzo orientacyjny :lol2: plan, wykonany na dwudziestce piątce z lat trzydziestych.
mapoplan.jpg
Żółta linia ogranicza teren cmentarza, a przerywana pomarańczowa, to teren przyłączonego byłego cmentarza komunalnego.
1. Kościół pw. św. Jozafata, 2. Kaplica cmentarna, 3. Kwatery niemieckie z 1915-1918, 4. Kwatera legionowa, 5. Kwatery rosyjskie z lat 1914-1915 – żołnierskie (prawosławne), oficerska i katolicka (5k), 6. Kwatery WP z lat 1918-1920, H - Heldenfriedhof 1939-1945.

Groby wojenne w kwaterach przekreślonych zostały zlikwidowane. Heldenfriedhof z II w.ś. był bliżej ul. Powązkowskiej i rozciągał się aż do kościoła św. Jozafata. Obecnie na jego części znajduje się trasa Armii Krajowej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony wt mar 06, 2012 9:40 am przez krzymen, łącznie zmieniany 1 raz.
Lance do boju, szable w dłoń!
Awatar użytkownika
krzymen
Posty: 260
Rejestracja: pn sie 29, 2011 11:30 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: krzymen » pn mar 05, 2012 9:14 pm

W latach 1917-1918 działał w Warszawie Szpital Legionów Polskich. Znajdował się na terenie dawnego wojskowego szpitala rosyjskiego, który w 1915 r. przejęli Niemcy i nadali mu nazwę Festungslazarett III. Zmarłych legionistów i żołnierzy Polskiej Siły Zbrojnej (Polnische Wehrmacht) grzebano kwaterze w pobliżu kaplicy cmentarnej i w kwaterach niemieckich (te ostatnie groby, po 1918 r., przeniesiono do kwatery legionowej). Żeby skończyć z tematem I wojny światowej należy wspomnieć o żołnierzach tej wojny, których ekshumowano z pól bitewnych i pogrzebano na Powązkach Wojskowych w latach trzydziestych.
http://www.rowery.olsztyn.pl/wiki/miejs ... e/warszawa
Chodzi o żołnierzy formacji polskich, głównie legionistów:
Rudolf Brandys, kpt., służył w 2 pp Legionów Polskich i II Korpusie na Wschodzie, poległ 11.05.1918 w bitwie pod Kaniowem zakłuty bagnetami. Odznaczony VM, KN i KW.
Władysław Gniady, kpt., oficer II Brygady Legionów i II KP, odznaczony VM, KN i KW. Zmarł w Warszawie 15.05.1918 r.
Józef Mączka, por. 2 p. ułanów LP, uczestnik walk II Brygady i II Korpusu Polskiego. Poeta legionowy. Zmarł na cholerę w Paszkowskiej Stanicy 9 września 1918 r. Służył wtedy w dywizji gen. Żeligowskiego. Kawaler VM, KW i Krzyża Niepodległości. Pochowany na Powązkach Wojskowych w listopadzie 1933 r.
Bogusław Szul-Skjöldkrona, mjr, oficer 3 pp LP, II KP i oddziału murmańskiego. Poległ jako dowódca batalionu 52 pp dn. 27.05.1920 r. Poeta legionowy, odznaczony VM, KN z Mieczami i KW.

Szczątki tych czterech oficerów II Brygady i II Korpusu Polskiego pochowano we wspólnych grobowcu (prochy trzech z nich musiano sprowadzić z ZSRR). Pogrzeb kapitanów Brandysa i Gniadego oraz mjr. Szula-Skjöldkrony odbył się 18.02.1933 r.
pomnikIIBryg..jpg
Aleksander Hozman Mirza Sulkiewicz, Tatar polski, muzułmanin, członek „Proletariatu” i PPS, następnie ZWC i Związku Strzeleckiego. W czasie I w.ś. najpierw w POW, a następnie w 5 pp Legionów Polskich. Poległ pod Sitowiczami 18 września 1916 r. w stopniu sierżanta. Kawaler VM. Pogrzeb odbył się dn. 08.09.1935 r.

Trzeba także wspomnieć o zupełnie zapomnianym bohaterze, kpt. Leonie Sułkowskim. Był instruktorem „Sokoła” w USA, skąd przyjechał do Polski, aby zaciągnąć się do Legionu Puławskiego. Poległ pod Zelwą 06.09.1915 r. Pogrzeb kpt. Leona Sułkowskiego, kawalera Virtuti Militari i Krzyża Niepodległości, odbył się 04.06.1935 r. Jego grób, przez wiele lat zaniedbany, został ostatnio odnowiony. Jest na nim napis:
„Ś.P / LEON SUŁKOWSKI / OCHOTNIK AMERYKAŃSKI / KAPITAN DOWÓDCA 3 KOMPANJI / I LEGJONU POLSKIEGO PUŁAWSKIEGO / KAWALER ORDERU VIRTUTI MILITARI / I KRZYŻA NIEPODLEGŁOŚCI / ZGINĄŁ 6 WRZEŚNIA 1915 ROKU / W BOJU Z NIEMCAMI POD ZELWĄ”
kpt.sulkowski.jpg
W 1915 r., na terenie Kongresówki, poległo i zostało rannych kilkuset żołnierzy tej formacji. Zachowały się chyba tylko trzy groby: w Puławach, w Pakosławiu i ten w Warszawie.

Parę słów o Legionie Puławskim. Przy jego formowaniu napotykano na olbrzymie trudności ze strony władz rosyjskich. Mimo napływu ochotników sformowano tylko dwa szwadrony jazdy i dwa bataliony piechoty, przemianowane na drużyny pospolitego ruszenia. Legion Puławski (I Legion Polski) nosił oficjalnie nazwę 739 Nowoaleksandryjskiej Drużyny Pospolitego Ruszenia. Swój chrzest bojowy otrzymał pod Pakosławiem 19/20 maja 1915 r. W bojach odwrotowych na terenie Kongresówki i na Białorusi stracił większość żołnierzy i pod koniec 1915 r. wcielono go do nowoformowanej Brygady Strzelców Polskich. W 1917 r. brygadę przeformowano w Dywizję Strzelców Polskich, stanowiącą później trzon korpusu gen. Dowbor-Muśnickiego. Korpus musiał kapitulować przed Niemcami. Jednak tysiące jego żołnierzy przyjechało do kraju. W listopadzie 1918 r. wzięli udział w rozbrajaniu Niemców. Pierwszy konny patrol na ulicach Warszawy – to właśnie Dowborczycy! Mieli wielkie zasługi przy formowaniu kilku pułków kawalerii i Armii Wielkopolskiej. Pomników Józefa Piłsudkiego i legionistów jest niewiele mniej niż pomników Jana Pawła II :lol: a pomnik Dowborczyków jest … jeden. Stoi jako depozyt przed Muzeum Wojska Polskiego i … czeka na lepsze czasy :lol: Jest też pomnik w Pakosławiu, a w Warszawie na cmentarzu wojskowym miniatura kopca Dowborczyków. Legiony miały świetny „piar” :lol: – na ich legendę pracowała cała masa artystów (malarze, pisarze i poeci) i wielu polityków. W formacjach po rosyjskiej stronie frontu takich ludzi nie było.
kopiec_dowborczykow.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Lance do boju, szable w dłoń!
Awatar użytkownika
krzymen
Posty: 260
Rejestracja: pn sie 29, 2011 11:30 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: krzymen » wt mar 06, 2012 11:35 pm

Nieostatni pisze:krzymen - dzięki ogromne za bogate i ciekawe uzupełnienie, którym sprowokowałeś mnie do odpowiedzi.
Kolego Nieostatni! :D Cieszę się, że sprowokowałem :lol: Ciebie do odpowiedzi! Nie ma niczego gorszego, jak pisanie postów, które nie wywołują żadnego zainteresowania :lol: Jeżeli chcesz, to napiszę jeszcze o kwaterach z lat 1918-1920, o paru wydarzeniach i zbiorowych pochówkach z okresu 1921-1939. No i wspomnę o tym, co zniszczyli na tym cmentarzu towarzysze z LWP.
Lance do boju, szable w dłoń!
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » śr mar 07, 2012 11:57 am

Krzymen - jedną z paru poprzeczek nobilitujących nas do roli "redaktorów" wątków, jest należność do społeczności Tradytora. Reszta to wyczucie czy nasze wypowiedzi znajdują adresatów, zainteresowanie, odbiór. To co napisałeś: Nie ma niczego gorszego, jak pisanie postów, które nie wywołują żadnego zainteresowania. - jest "papierkiem lakmusowym". Tak więc pisz, wstawiaj, inspiruj i obserwuj liczydło odwiedzin. Temat Powązki Wojskowe to karty naszej historii, rzeka pamięci Styks, którą przebyli nasi przodkowie. Każdy z piszących ma prawo być Charonem, niech zostawione przez odwiedzających obole, zasilają kaganek pamięci.

Nieostatni
Awatar użytkownika
krzymen
Posty: 260
Rejestracja: pn sie 29, 2011 11:30 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: krzymen » śr mar 07, 2012 3:40 pm

Nieostatni pisze:Kwatery żołnierzy z I WŚ, walk o granice Polski w l. 1918-1920, żołnierzy Legionów Polskich, Polskiej Organizacji Wojskowej i wojny 1920r.
Ogromny teren ciągnący się na przestrzeni 160m wzdłuż Alei Głównej i sięgający prawie 100m w głąb po lewej jej stronie, to żołnierze polegli na wschodnich przedpolach Warszawy w Bitwie Warszawskiej 1920 roku.
Nie mogę się z tym zgodzić. Parę lat temu umieściłem na jednej ze stron genealogicznych takie małe „opracowanie” – zapraszam do zapoznania się z tym spisem pochowanych. Są tam podane przyczyny śmierci pochowanych żołnierzy.
http://www.stankiewicz.e.pl/index.php?kat=29&sub=482
Ale zacznijmy od początku! Kiedy w listopadzie 1918 roku Polacy przejęli warszawski cmentarz wojskowy, było tam już ok. 50 polskich grobów w tzw. kwaterze legionowej (pojedynczy rząd grobów w kwaterach A-5 i B-5). W latach 1918-1920 powstało dalszych osiem kwater, w których pochowano 2433 żołnierzy WP. W 1918 r. pogrzebano 130 żołnierzy, w 1919 odpowiednio 604 i najwięcej, bo aż 1699 w 1920 r.
W Warszawie było kilka dużych szpitali wojskowych (ogólnych i epidemiologicznych). Rannych i chorych przywożono z frontu pociągami sanitarnymi, a zmarłych w szpitalach chowano na cmentarzu wojskowym. Niektórzy zmarli jeszcze w pociągach ... Większość z pochowanych, to ofiary chorób. Stan sanitarny w kraju był wtedy tragiczny. Rzeczywistość nie wyglądała tak jak w serialu „Wojna i miłość” (czyściutkie dworki ziemiańskie i bogate domy mieszczańskie) lub w filmie „Bitwa Warszawska 1920” (szampan lejący się strumieniami i towarzystwo wesoło :zabawa: bawiące się w kabaretach)!!! W kraju panowała nędza, a żołnierze na froncie byli źle umundurowani, chodzili w zniszczonym obuwiu (a nawet boso) i byli często głodni. Nic dziwnego, że hiszpanka, tyfus i inne choroby zakaźne kosiły skuteczniej niż ukraińskie lub sowieckie pulemioty. Umierało też dużo rannych.

Na tych 2433 pochowanych przypadło tylko 81 nieznanych żołnierzy. Nie ma w tym nic dziwnego – Warszawa znajdowała się na głębokim zapleczu i w większości nie było problemu z identyfikacją. Jednak latem 1920 r. front przybliżył się do stolicy. Liczba pogrzebów gwałtownie wzrosła (720 od 3 lipca do 6 września 1920 r.) Wtedy to przywieziono tysiące rannych i ciała kilkudziesięciu poległych pod Warszawą. W sierpniu pochowano 50 żołnierzy NN.

Po zakończeniu wojny niektórych żołnierzy ekshumowano na inne cmentarze (do grobów rodzinnych), kilkunastu zaś przywieziono z różnych pól bitewnych. Obecnie jest prawie 2500 grobów ofiar walk z lat 1918-1920. W okresie międzywojennym kwatery te uporządkowano, a na wiekszości mogił ustawiono betonowe krzyże z tabliczkami zwieńczonymi połówkami hełmów francuskich wz. 1915. Po II wojnie światowej cmentarz przekazano pod zarząd Ludowego Wojska Polskiego, a później zamieniono na cmentarz komunalny. W latach pięćdziesiątych zerwano (podobno zrobiła to młodzież z ZMP) tabliczki z grobów żołnierzy z lat 1918-1920. Pozostawiono jedynie tabliczki z datą "1918". Na wszystkich planach cmentarza, wydanych w okresie PRL'u, kwatery z lat 1918-1920 opisywano jako kwatery z ... I wojny światowej. Wojny - polsko-ukraińską i polsko-bolszewicką - chciano usunąć z historii. Chciano również wymazać z pamięci nazwiska pochowanych tu żołnierzy ... Zlikwidowano nawet 53 żołnierskie groby, które były po drugiej (prawej) stronie alei głównej. Reszty nie odważono się ruszyć. Władze czekały na odpowiednią chwilę. Na szczęście „towarzysze” trochę się przeliczyli ... W 1939 r. jeden z grabarzy ukrył księgę cmentarną z rejestrem pochowanych w latach 1918-1928. Księga, przechowywana w jednym z grobowców, "odnalazła się" ;) w "odpowiednim" czasie, ale dopiero w latach osiemdziesiątych władze PRL pozwoliły na jej podstawie odtworzyć zniszczone tabliczki. Prace te prowadziła prof. Hanna Odrowąż-Szukiewicz, która siłą rzeczy musiała opierać się na ocalałej księdze cmentarnej. Kamiennych nagrobków (ufundowanych przez rodziny lub towarzyszy broni), których nie zniszczyli komuniści było tylko kilkanaście. Reszta, tzn. ponad 2400 betonowych krzyży, była pozbawiona tabliczek, pozwalających na ustalenie, kto jest pod nimi pochowany. Pani Odrowąż-Szukiewicz wykonała olbrzymią pracę i dodatkowo napisała książkę pt. „Świadkowie wydarzeń 1918-1922”, gdzie poddała analizie naukowej (w tym medycznej) dokumentację cmentarną (m.in. karty zgonów ze szpitali wojskowych). Jest tam parę błędów, ale ta książka, to kopalnia wiedzy o tym okresie w historii cmentarza wojskowego.

Na początku lat osiemdziesiątych zaczęto wymieniać zniszczone krzyże i mocować do nich nowe tabliczki. Jednak znowu polityka dała o sobie znać. Wszyscy żołnierze mają wpisane ZM., czyli zmarł. Chodziło o to, aby pokazać, jakoby wszyscy oni zmarli z chorób, a nie polegli lub zmarli z ran odniesionych na wojnie. Jest to kolejna półprawda, bo ponad 340 (ok. 14%) zmarło z odniesionych ran, bądź poległo w boju.
Francuzi na grobach żołnierzy umieszczają taką ogólną formułkę: MORT POUR LA FRANCE.
Dosłownie znaczy to „Zmarł za Francję”, ale w wolnym przekładzie brzmi to lepiej: „Oddał życie za Francję”.
Nieważne czy żołnierz poległ w walce, zmarł z odniesionych ran, czy też, wycieńczony na froncie, zmarł wskutek choroby zakaźnej. Każdy z tych 2500 żołnierzy zasłużył na napis na grobie: "ODDAŁ ŻYCIE ZA OJCZYZNĘ".
Lance do boju, szable w dłoń!
Awatar użytkownika
Nieostatni
Posty: 671
Rejestracja: pt wrz 24, 2010 10:49 pm
Lokalizacja: W-wa (rzut beretem)

Re: Cmentarz Wojskowy na Powązkach - Warszawa

Postautor: Nieostatni » sob sie 25, 2012 3:45 pm

Kwatera Łączka - zakończenie I-go etapu prac ekshumacyjnych.

W dniu 24.08.2012r. w godzinach przedpołudniowych miało miejsce uroczyste zakończenie pierwszego etapu prac ekshumacyjnych w kwaterze Łączka Wojskowego Cmentarza na warszawskich Powązkach. W jamach grobowych odnaleziono 109 ludzkich szczątków, ofiar stalinowskich rządów PRLu, zamordowanych na mocy sfingowanych komunistycznych wyroków sądów i skrycie Tu pogrzebanych. Szczątki po pobraniu próbek celem przeprowadzenia badań genetycznych DNA, w celu ustalenia tożsamości, złożono w ponumerowanych trumnach, które tymczasowo zostaną złożone na Północnym Cmentarzu Komunalnym w Warszawie. Uroczyste pochówki, po ustaleniu tożsamości na podstawie badań szczątków i materiałów genetycznych dostarczonych przez krewnych, odbędą się w terminie późniejszym.
W ceremonii brały udział rodziny zamordowanych, licznie reprezentowane społeczeństwo, władze państwowe, stołeczne, przedstawiciele wojska, kościoła, IPN, młodzież, Wojsko, Służby Więzienne, Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, ekipa archeologów, prasa, radio, telewizja.
Uroczystość przebiegła w podniosłym nastroju, skupieniu, szacunku dla zamęczonych Żołnierzy Wyklętych Ich sponiewieranych szczątków, wyrwanych z Tej Ojczystej Ziemi.
Miałem okazję przypadkowego bycia na Tym bliskim mi cmentarzu, dołączam kilkanaście zdjęć jakie udało mi się zrobić.
IMGP4827.JPG
Wydobyci z pola grobowego.
IMGP4830.JPG
Ekipa archeologów.
IMGP4840.JPG
Archeolodzy na tle ściany pomnika. Pole grobowe po wykarczowaniu modrzewi i tui.
IMGP4843.JPG
Archeolog - znak rozpoznawczy.
IMGP4844.JPG
Warta - grupa harcerzy, grupa historyczna - stroje Powstańców Warszawy, po drugiej stronie pomnika.
IMGP4846.JPG
Wykarczowane i puste pole grobowe.
IMGP4849.JPG
Łączka - obecny widok kwatery.
IMGP4852.JPG
Krata i łańcuch? Tak ale jak inne!
IMGP4856.JPG
Rozstanie po 60-ciu latach z kobiercem traw - Łączką!
IMGP4865.JPG
Przenosiny - nie damy Was stracić. To będzie ciągle Wasza i nasza ziemia.
IMGP4868.JPG
Jesteście w dobrych rękach!
IMGP4874.JPG
Ja Mu ufam! dr Andrzej Krzysztof Kunert sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
IMGP4883.JPG
Kobieta, wnuczka, matka, archeolog.
Skupienie, zaduma, modlitewny przyklęk, ostatni kontakt z Nieznanym.
Czy to Ty znalazłaś te Szczątki? Czy Ty czyściłaś delikatnie, Jego zaprószone oczodoły bez łez? Czy to Ty składałaś Jego nieugięte kręgi, dumnego człowieczego kręgosłupa? Wdzięczny Ci jestem za tą świętą Szkatułę z numerem 90. Bywałem tu z Ojcem na wykładach prawd historycznych, o których mi mówił. On nie doczekał tego wspaniałego dnia. Miałem szczęście widzieć Twój gest, był dla mnie bardzo czytelny i wzruszający. Dziękuje za kawał dobrej roboty
IMGP4884.JPG
Kim byłeś? Opuszczasz tą Arkę jako ostatni - kapitan. Stałeś się przez chwilę kryptonimem "93".
Więcej szukajcie o Łączce na Wojskowych Powązkach w necie.

Nieostatni
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Wróć do „Cmentarze wojenne i wojskowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość