Strona 1 z 1

Elbląg, Aleja Grunwaldzka 27-51 - kamienice XIX/XX w.

: ndz lis 06, 2022 11:39 am
autor: skowron1980
Ostatnio na forum dzieje się niewiele. (Nie wiem, czy to spadek zainteresowania tematyką regionalistyczną, czy może wyczerpanie się formuły internetowego forum?) W ramach nieśmiałej próby „reaktywacji” proponuję zatem wątek na temat Elbląga – miasta, które wprawdzie leży poza głównym obszarem zainteresowań Tradytora, jednakowoż na łamach forum kilkukrotnie się już przecież pojawiało.

Chociaż Elbląg jest miastem o blisko ośmiowiekowej historii, niestety bardzo mocno ucierpiał w czasie II wojny światowej, co z kolei katastrofalnie odbiło się na stanie zabytkowej spuścizny tego średniowiecznego grodu. W efekcie centrum miejscowej starówki znajduje się cały czas w procesie odbudowy, a autentycznego starego miasta w Elblągu szukać należy zupełnie gdzie indziej. Obszarem szczęśliwie oszczędzonym przez działania wojenne jest wschodnia część śródmieścia. Rejon ulic Mickiewicza, Żeromskiego, czy Ogrodowej to obszar wprawdzie nieco dziś zmarginalizowany i niedoinwestowany, jednakże wciąż charakteryzujący się sporą ilością oryginalnej zabytkowej tkanki miejskiej. Szczególnie pod tym względem wyróżnia się północna pierzeja Alei Grunwaldzkiej na wysokości dworca. Między ul Polną, a Mickiewicza zachował się ciąg kamienic, z których każda wpisana jest do rejestru zabytków, każda jest inna, na swój sposób wyjątkowa i zasługująca na osobną charakterystykę. Jak na elbląskie uwarunkowania jest to kompleks prawdziwie unikatowy, dlatego niniejszy wątek chciałbym poświęcić właśnie temu chyba wciąż trochę niedocenianemu fragmentowi miasta.
P1080183.JPG
P1080183.JPG (192.04 KiB) Przejrzano 256 razy
P1080176.JPG
P1080176.JPG (257.31 KiB) Przejrzano 256 razy
P1080171.JPG
P1080171.JPG (201.88 KiB) Przejrzano 256 razy
P1080162.JPG
P1080162.JPG (220.22 KiB) Przejrzano 256 razy
W kolejnych postach postaram się zebrać wszystko co wiem na temat poszczególnych kamienic, a na razie krótki rys historyczny samej ulicy. Aleja Grunwaldzka dawniej nazywana była ulicą Pasłęcką, w latach trzydziestych przemianowano ją na Aleję Tannenberską (Tannenbergalle), a swoją obecną nazwę otrzymała w latach powojennych. Pierwszym impulsem, który zapoczątkował rozkwit tej jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych miasta było otwarcie w połowie XIX wieku trasy kolejowej łączącej Berlin z Królewcem i budowa dworca kolejowego. Niedługo później teren w bezpośrednim sąsiedztwie dworca zakupiony został przez elbląskiego przedsiębiorcę Ferdynanda Schichaua, który na przestrzeni kolejnych dekad wybudował tu potężny kompleks fabryki lokomotyw. Równocześnie z rozwojem fabryki wzdłuż ulicy zaczęły powstawać kolejne kamienice mieszkalne, nierzadko o wyjątkowych walorach architektonicznych, podkreślających status społeczny ich właścicieli. Na przełomie XIX i XX wieku ulica stanowiła już jedną z najważniejszych reprezentacyjnych arterii miasta, a jej wielkomiejski charakter podkreślały ozdobne nasadzenia drzew i krzewów, chodniki spacerowe i uruchomiona w 1895 roku trakcja tramwajowa.

Re: Elbląg, Aleja Grunwaldzka 27-51 - kamienice XIX/XX w.

: pn lis 07, 2022 6:48 pm
autor: zbyszekg9
Marcinie, mimo, że na forum od dłuższego czasu niewiele się dzieje to jednak regularnie je odwiedzam, by przypomnieć sobie pewne tematy bądź zapoznać się z nowymi wątkami (a i owszem, są też takie) bo przez ostatnich kilkanaście lat zebrało się na tyle interesującego materiału, iż zdecydowanie można mówić o swoistej skarbnicy wiedzy.
Z przyjemnością zapoznałem się z Twoim wpisem na temat Elbląga tym bardziej, że miasto stanowi jeden z najbliższych celów wśród osobistych planów wycieczkowych. Moje dotychczasowe wizyty (jedna przed wielu, wielu laty, niemalże przejazdem, druga, półtoradniowa sprzed czterech lat) nie wyczerpały, a wręcz przeciwnie - wzmocniły apetyt na bardziej szczegółowe poznanie miasta. Ot choćby ulicy, o której piszesz, a na której stopy do tej pory nie postawiłem. Jasna sprawa, że to rejon stanowiący nieoczywisty cel wycieczek, co nie znaczy, że mniej ciekawy. Jednak do tej pory z uwagi na niedobór czasowy skupiałem się na tematach pt. "żelazne punkty programu". Oczywistym numerem jeden było Stare Miasto - dzielnica "odbudowana" metodą retrowersji i choć może wydawać się z pozoru kiczowata, to zaznajomienie się z dziejami miasta czy przyjrzenie się fotografiom jeszcze z lat 70. czy 80. każą spojrzeć na to miejsce z zupełnie innej perspektywy i pozwalają docenić koncept. Jednak największe wrażenie wywarła na mnie wizyta w Muzeum Archeologiczno-Historycznym z wystawą poświęconą wczesnowiecznemu Truso oraz spotkanie z p. Markiem Jagodzińskim - odkrywcą osady. Tak więc tematy "przewodnikowe" (m.in. malownicza rzeka Elbląg, uduchowiona ul. św. Ducha z zespołem szpitala pod tym samym wezwaniem, klimatyczna Ścieżka Kościelna, górująca nad okolicą wieża katedralna, nastrojowa ale i przytłaczająca przestrzenią Galeria EL w kościele mariackim) są już za mną. Z miłą chęcią będę więc czytał to, co masz do powiedzenia/napisania na temat obiektów mniej znanych, ale z równie interesującą historią.
Pozdrawiam serdecznie

Re: Elbląg, Aleja Grunwaldzka 27-51 - kamienice XIX/XX w.

: wt lis 08, 2022 11:05 am
autor: skowron1980
Zbyszku, oczywiście doskonale pamiętam Twoje relacje z Elbląga, właśnie do nich nawiązuję w powyższym wpisie. Jeśli jeszcze zamierzasz Elbląg odwiedzić i chciałbyś poznać też te mniej oczywiste strony miasta, często nieuwzględniane w typowych przewodnikowych opracowaniach, szczerze polecam archiwalny numer pisma "Renowacje i Zabytki" - https://www.renowacjeizabytki.pl/archiw ... 32014,2800 - znajdziesz tam sporo rzetelnych artykułów, niejednokrotnie wykraczających poza ten standardowy elbląski "wycieczkowy kanon". Ze swojej strony też obiecuję wrzucić tu trochę nieoczywistych ciekawostek, a zatem - do zobaczenia na elbląskim szlaku. Pozdrawiam serdecznie.

Re: Elbląg, Aleja Grunwaldzka 27-51 - kamienice XIX/XX w.

: pt lis 11, 2022 10:56 am
autor: skowron1980
P1080186.JPG
P1080186.JPG (296.4 KiB) Przejrzano 144 razy
P1080192.JPG
P1080192.JPG (244.64 KiB) Przejrzano 144 razy
Al. Grunwaldzka 27-29 – dwie połączone kamienice pod wspólnym dachem i o ujednoliconej elewacji, gdyby nie rozłączna numeracja adresowa można by odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z jednym budynkiem. Nie zawsze jednak tak było. Analizując dwa poniższe zdjęcia z tramwajem nr 1 w roli głównej, widzimy że dawniej architektoniczny wystrój elewacji obu kamienic zdecydowanie się między sobą różnił. Szkoda, że nie zachowało się nic z detalu kamienicy nr 27 – po ozdobnych obramieniach okiennych na wysokości pierwszego piętra i podokiennych płycinach na ostatniej kondygnacji nie ma dziś śladu. Zaskakujące, ale kamienica nr 29 przeszła odwrotną metamorfozę – nadokienniki na pierwszym piętrze miały pierwotnie formę prostych gzymsów, dziś mają formę frontonów! Kiedy i jak doszło do tej transformacji?
1.jpg
1.jpg (177.75 KiB) Przejrzano 144 razy
2.jpg
2.jpg (161.18 KiB) Przejrzano 144 razy
Jeszcze migawka z radosnych obchodów Święta Pracy. Tego dnia motorniczy tramwaju nr 1 miał chyba wolne i spokojnie mógł wziąć udział w pochodzie.

Re: Elbląg, Aleja Grunwaldzka 27-51 - kamienice XIX/XX w.

: czw lis 17, 2022 6:04 pm
autor: skowron1980
Al. Grunwaldzka 31 - potężny modernistyczny budynek z lat trzydziestych ubiegłego wieku. Prosta geometryczna bryła budynku składa się z dwóch zróżnicowanych wysokościowo członów. Fasada licowana cegłą klinkierową z oszczędnym zastosowaniem tynkowania. Od frontu umiejscowiono również przejazd bramny zabezpieczany przez potężne drewniane wrota - tędy można wjechać na dziedziniec gospodarczy otoczony zabudowaniami o charakterze produkcyjnym. Przed wojną cały kompleks służył przedsiębiorstwu zajmującemu się produkcją serów. Dziś część frontowa budynku pełni funkcję biurową, natomiast zabudowania produkcyjne od zaplecza w przeważającej części pozostają niewykorzystane.
P1080190.JPG
P1080190.JPG (177.56 KiB) Przejrzano 87 razy
P1080191.JPG
P1080191.JPG (171.73 KiB) Przejrzano 87 razy
P1080181.JPG
P1080181.JPG (260.48 KiB) Przejrzano 87 razy
Wobec wspaniałej architektury budynku nr 31 sąsiadująca od wschodu kamienica pod numerem 33 - mimo, że przecież nie można odmówić jej swoistego uroku - jawi się jako zupełnie nijaka i szczerze mówiąc nie bardzo wiadomo co by tu o niej napisać...