Nazwa Żukowo-Wawrzonki pojawiła się już na forum w kontekście wsi Gilino. Przyszedł więc czas na wątek poświęcony majątku w Żukowie[Wawrzonkach. Na przestrzeni wieków wśród właścicieli wsi bądź jej części wymieniani są: Jakub Eliaszowicz, Andrzej Strusiewicz, Przedbor, Feliks Wawrzyniec, Wojciech, Felicja, Kosma z Ciecierska. Być może od ww. Wawrzyńca pochodzi drugi człon nazwy – Wawrzonki.
W skład zespołu podworskiego wchodzi dwór (ok. 1935), park, 2 budynki mieszkalne (pocz. XX w.), spichlerz murowany, obora murowana (pocz. XX w.), chlewnia murowana, stodoła (pocz. XX w.), kuźnia murowana (ok. 1900), lodownia murowana (pocz. XX w.), warsztaty techniczne murowane (ok. 1955). Źródło http://g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_ ... 1/4475.pdf podaje, że przy dworze stoi jakaś kamienna rzeźba, ale jej nie zauważyłem. Obecnie budynki gospodarcze wykorzystywane są przez prywatne gospodarstwo rolne.
Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Moderator: zbyszekg9
Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
- Załączniki
-
- DSC_0244.JPG (129.14 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0245.JPG (141.12 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0248.JPG (145.29 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0253.JPG (134.23 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0254.JPG (127.76 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0255.JPG (124.99 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0256.JPG (153 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0257.JPG (109.57 KiB) Przejrzano 10804 razy
-
- DSC_0258.JPG (125.83 KiB) Przejrzano 10804 razy
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Podczas kolejnej wizyty w Wawrzonkach napotkaliśmy z Majsterkiem figurę stojącą w północnej części parku przy samym ogrodzeniu. Być może to ona była przedmiotem opisu we wskazanym źródle.zbyszekg9 pisze:przy dworze stoi jakaś kamienna rzeźba, ale jej nie zauważyłem
- Załączniki
-
- 237. Żukowo-Wawrzonki. Park podworski.JPG (149.91 KiB) Przejrzano 10793 razy
-
- 238. Żukowo-Wawrzonki. Figura w parku podworskim.JPG (130.91 KiB) Przejrzano 10793 razy
- Thomas
- Moderator globalny - Stowarzyszenie
- Posty: 1534
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
- Kontakt:
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
I malutka lekcja ikonografii
specjalnie dla Zbyszka [!].
Mimo maryjnego przemalowania figury (jak ja uwielbiam twórczość domorosłych konserwatorów
) oryginalna polichromia wcale tak się nie prezentowała. Nie jest to bowiem figura Matki Bożej. Jest to święta Teresa z Lisieux! (swoją drogą niezwykle rzadki przypadek figury tej XIX-wiecznej świętej w przestrzeni przydrożnych kapliczek i figur. Dziękuję bardzo za ten trop. Poproszę tylko GPS!)
Oczywiście święta Teresa była karmelitanką bosą, a więc w oryginale była (powinna być?) w brązowym habicie, z białym szkaplerzem, czarnym welonie na głowie, pod którym byłby biały, obejmujący również szyję kaptur. Obecny błękitny płaszcz powinien zastąpiony być "wyjściowym" płaszczem karmelitańskim w kolorze białym (opcjonalnie beżowym). Zamiast żółtych kwiatków powinien być oczywiście pęk czerwonych (opcjonalnie różowych) róż. No, ale święta Teresa stała się Matką Bożą... jaki piękny przykład nadawania nowych znaczeń starym nośnikom wartości religijnych!
Jeszcze raz dziękuję!
PS. Pozostaje pytanie - skąd w Żukowie święta Teresa? Znamy jakąś bogobojną Teresę będącą może współwłaścicielką majątku?
Mimo maryjnego przemalowania figury (jak ja uwielbiam twórczość domorosłych konserwatorów
Oczywiście święta Teresa była karmelitanką bosą, a więc w oryginale była (powinna być?) w brązowym habicie, z białym szkaplerzem, czarnym welonie na głowie, pod którym byłby biały, obejmujący również szyję kaptur. Obecny błękitny płaszcz powinien zastąpiony być "wyjściowym" płaszczem karmelitańskim w kolorze białym (opcjonalnie beżowym). Zamiast żółtych kwiatków powinien być oczywiście pęk czerwonych (opcjonalnie różowych) róż. No, ale święta Teresa stała się Matką Bożą... jaki piękny przykład nadawania nowych znaczeń starym nośnikom wartości religijnych!
Jeszcze raz dziękuję!
PS. Pozostaje pytanie - skąd w Żukowie święta Teresa? Znamy jakąś bogobojną Teresę będącą może współwłaścicielką majątku?
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Czuję się wyróżniony.Thomas pisze:I malutka lekcja ikonografiispecjalnie dla Zbyszka [!]
Spójrz Tomku, jakie miałem wyczucie, nie pisząc czegoś w rodzaju "figura maryjna". Wiedziałem, że jest tu coś nie tak (ten atrybut). Dziękuje za kolejną lekcję i pozdrawiam.Thomas pisze:Jest to święta Teresa z Lisieux!
- Thomas
- Moderator globalny - Stowarzyszenie
- Posty: 1534
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
- Kontakt:
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Zbyszku, cieszę się, że to "wyczucie" zaczyna się pojawiać. To dobrze wróży
właśnie zauważyłem brak ukonkretyzowania, co dało mi myśl - "ach! może się zastanowił czy to aby na pewno MB" fajnie 
Piotrze, dziękuję serdecznie za lokalizację. A dodatkowo i szczególnie za określenie "świętej Teresy od posta"
bardzo mi się podoba 
Piotrze, dziękuję serdecznie za lokalizację. A dodatkowo i szczególnie za określenie "świętej Teresy od posta"
- Thomas
- Moderator globalny - Stowarzyszenie
- Posty: 1534
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
- Kontakt:
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Niezwykłe rzeczy się dzieją!
Coś wskazuje mi na to, że prawdopodobnie ktoś opiekujący się świętą Teresą z Żukowa-Wawrzonek przeczytał nasz post i dzięki temu zyskała ona w ostatnich latach (prawie) właściwe ubarwienie!
Zniknęła jej "maryjność", a pojawiła się karmelitańska biel i brąz. Nawet dotychczasowe forsycje (?) zamieniły się w czerwone, kanoniczne róże. Brawo dla osoby, która wykazała takie chęci!
A nawet jeśli za dużo "sprawczości" przypisuję tradytorowym dyskusjom, nie zmienia to faktu, że sięgnięto do Żywotów Świętych i Wielkiej Teresie przywrócono właściwe barwy. Można by jeszcze dopracować kwestię która część stroju powinna być brązowa, a która nie, ale nie ma to na ten moment wielkiego znaczenia! Brawo! A Święta Teresa niech oręduje! Dodam jeszcze aktualne ujęcie dworu z perspektywy z jakiej Teresa nań spogląda.
Coś wskazuje mi na to, że prawdopodobnie ktoś opiekujący się świętą Teresą z Żukowa-Wawrzonek przeczytał nasz post i dzięki temu zyskała ona w ostatnich latach (prawie) właściwe ubarwienie!
Zniknęła jej "maryjność", a pojawiła się karmelitańska biel i brąz. Nawet dotychczasowe forsycje (?) zamieniły się w czerwone, kanoniczne róże. Brawo dla osoby, która wykazała takie chęci!
A nawet jeśli za dużo "sprawczości" przypisuję tradytorowym dyskusjom, nie zmienia to faktu, że sięgnięto do Żywotów Świętych i Wielkiej Teresie przywrócono właściwe barwy. Można by jeszcze dopracować kwestię która część stroju powinna być brązowa, a która nie, ale nie ma to na ten moment wielkiego znaczenia! Brawo! A Święta Teresa niech oręduje! Dodam jeszcze aktualne ujęcie dworu z perspektywy z jakiej Teresa nań spogląda.
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Tu w Żukowie Wawrzonkach jest miejsce dla rotmistrza Witolda Gorzechowskiego ps. "Stary", który zginął w Powstaniu Warszawskim i jego żonę pisarkę Jadwigę z Gajewskich. Majątek Karsy w którym został on opisany, był później własnością jego siostry Janiny Karoliny zamężnej z Jerzym Roszkowskim. Według przekazu rodzinnego, po wszystkim, czyli po II Wojnie Światowej, ci którzy ocaleją umówieni byli na spotkanie właśnie w Żukowie Wawrzonkach. Zjazd rodzinny był bardzo krótki, gdyż zostali oni ostrzeżeni przed planowaną na następny dzień akcją UB w celu ich aresztowania.
- Janusz Gorzechowski
- Posty: 1
- Rejestracja: czw cze 17, 2021 4:14 pm
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Zaraz po wojnie był w Żukowie stary modrzewiowy dwór podobno rozebrany na opał przez miejscowych
- Załączniki
-
- IMG_20210421_142915.jpg (1.92 MiB) Przejrzano 7350 razy
Janusz G .
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
W Żukowie-Wawrzonkach ślub brał Adolf Karski (syn Maksymiliana) z Marią Gorzechowską (córką Leona). Adolf Karski w tym czasie był właścicielem majątku Zawidzk, tam rodziły się ich dzieci. Potem przy Zawidzku jako właściciel? dzierżawca? pojawia się Adam Gorzechowski, brat Marii. Co dalej z Zawidzkiem nie wiem. Adam Gorzechowski natomiast brał ślub z Wandą Karską (córką Józefa) w Osieczku.
Od XV wieku własnością Karskich były m.in. Karsy, Osiek- Włostybory zwany Osieczkiem, Pniewy, Zawidzk i inne. Majątek Osiek-Włostybory (Osieczek) i Pniewy przechodziły na kolejne pokolenia. Ostatnim dziedzicem był Kazimierz Karski (syn Józefa) ożeniony z Marią z Dziewanowskich z Grodkowa, a po jego śmierci właśnie żona Maria Karska figuruje jako właścicielka Osieka-Włostyborów i Pniew. Majątek w rodzinie Karskich był do 1939 roku, i losy podobne do innych majątków - Niemcy, komuna. Majątek był wielkości 1400 morgów (ok. 784 ha). Nie wiem co składało się na majątek ,ale na pewno był tartak, chyba jedyny w tym regionie. Józefa Karski (ojciec Kazimierza), figuruje jako właściciel tartaku w Księdze Adresowej Królestwa Polskiego na rok 1904.
Dwór w Osiekach- Włostyborach rozebrany został w latach 80-tych ub. wieku.
O Pniewach niestety nic nie wiem.
Od XV wieku własnością Karskich były m.in. Karsy, Osiek- Włostybory zwany Osieczkiem, Pniewy, Zawidzk i inne. Majątek Osiek-Włostybory (Osieczek) i Pniewy przechodziły na kolejne pokolenia. Ostatnim dziedzicem był Kazimierz Karski (syn Józefa) ożeniony z Marią z Dziewanowskich z Grodkowa, a po jego śmierci właśnie żona Maria Karska figuruje jako właścicielka Osieka-Włostyborów i Pniew. Majątek w rodzinie Karskich był do 1939 roku, i losy podobne do innych majątków - Niemcy, komuna. Majątek był wielkości 1400 morgów (ok. 784 ha). Nie wiem co składało się na majątek ,ale na pewno był tartak, chyba jedyny w tym regionie. Józefa Karski (ojciec Kazimierza), figuruje jako właściciel tartaku w Księdze Adresowej Królestwa Polskiego na rok 1904.
Dwór w Osiekach- Włostyborach rozebrany został w latach 80-tych ub. wieku.
O Pniewach niestety nic nie wiem.
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Witaj Thomas,
dzięki za bardzo ciekawy komentarz i ikonograficzną analizę figury. Temat jest naprawdę intrygujący. Zastanawiam się czy Twoja identyfikacja opiera się wyłącznie na cechach ikonograficznych figury (np. atrybutach, stroju, pierwotnej polichromii), czy może znasz jeszcze jakieś źródła historyczne, które jednoznacznie wskazują na św. Teresę z Lisieux w Żukowie-Wawrzonkach?
Pytam, ponieważ kapliczka w Żukowie-Wawrzonkach została w ostatnich latach odrestaurowana i ponownie poświęcona w maju 2025 roku, a na kamieniu wyryto inskrypcję: „Św. Rozalio, módl się za nami”. Wśród mieszkańców funkcjonuje też przekaz, że figura przedstawia właśnie św. Rozalię.
Będę wdzięczna za ewentualne doprecyzowanie. Bardzo chętnie dowiem się więcej:-)
- Załączniki
-
- Aktualne zdjęcie odrestaurowanej figurki
- IMG_9128.jpg (55.97 KiB) Przejrzano 322 razy
- Thomas
- Moderator globalny - Stowarzyszenie
- Posty: 1534
- Rejestracja: wt gru 01, 2009 8:40 pm
- Kontakt:
Re: Dwór - Żukowo-Wawrzonki (pow. płoński)
Sympatyczne się zrobiło to całe zamieszanie.
Święta z figury ma na szyi zakonną podwikę i krótki płaszcz spięty pod szyją. To są elementy stroju karmelitańskiego. Zresztą cała figura jest upozowana na Teresę z jej kanonicznego, oficjalnego wizerunku (krzyż spoczywający na kwiatach), tu nie ma wątpliwości, bo to odwzorowanie obiegowego wizerunku Teresy z Lisieux (od Dzieciątka Jezus), wystarczy wyszukać w Google Grafika pierwszy zestaw wyświetlających się obrazków.
Przyznać trzeba, że to rzadka święta w przestrzeni mazowieckich pól, ale nie niemożliwa.
Rozalia historycznie jest uzasadniona, ma podobne atrybuty (róże, krzyż), ale jako średniowieczna pustelnica była przedstawiana w innym stroju.
Ja nie mam problemu z tym pomieszaniem. Nadawanie nowych znaczeń artefaktom przeszłości jest czymś naturalnym, dowodzi żywotności kultu i poszukiwań, dokumentuje wiarę i pobożność ludzi.
Od Maryi, przez Teresę, po Rozalię. Kto by pomyślał! I to wszystko w Żukowie-Wawrzonkach!
Święta z figury ma na szyi zakonną podwikę i krótki płaszcz spięty pod szyją. To są elementy stroju karmelitańskiego. Zresztą cała figura jest upozowana na Teresę z jej kanonicznego, oficjalnego wizerunku (krzyż spoczywający na kwiatach), tu nie ma wątpliwości, bo to odwzorowanie obiegowego wizerunku Teresy z Lisieux (od Dzieciątka Jezus), wystarczy wyszukać w Google Grafika pierwszy zestaw wyświetlających się obrazków.
Przyznać trzeba, że to rzadka święta w przestrzeni mazowieckich pól, ale nie niemożliwa.
Rozalia historycznie jest uzasadniona, ma podobne atrybuty (róże, krzyż), ale jako średniowieczna pustelnica była przedstawiana w innym stroju.
Ja nie mam problemu z tym pomieszaniem. Nadawanie nowych znaczeń artefaktom przeszłości jest czymś naturalnym, dowodzi żywotności kultu i poszukiwań, dokumentuje wiarę i pobożność ludzi.
Od Maryi, przez Teresę, po Rozalię. Kto by pomyślał! I to wszystko w Żukowie-Wawrzonkach!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
