Drodzy użytkownicy

Doceniamy zaangażowanie tak wielu z Was w redagowanie i rozwijanie zasobu wiedzy zgromadzonej na naszym forum. Korzystanie z tego zbioru historii, wspomnień, opisów, fotografii jest jednak możliwe tylko pod warunkiem opłacenia należności za utrzymanie serwera na którym gromadzone są dane. Zwracamy się do Was z prośbą o drobne nawet wpłaty, które pozwolą nam utrzymać i rozwijać witrynę. Wtedy będziemy mogli dalej wspólnie cieszyć się z odkrywania naszej ojczyzny, a na pewno nie zabraknie miejsca na przechowywanie kolejnych informacji.

Jeśli uznacie za słuszne wesprzeć forum wpłatą wg własnego uznania i możliwości, będziemy jako administratorzy forum i strony internetowej bardzo wdzięczni.
Informacje niezbędne do dokonania płatności:

Odbiorca: Stowarzyszenie TRADYTOR
Nr konta: 68 2130 0004 2001 0554 6429 0001
Tytuł płatności: Składka na serwer

Z góry dziękujemy i zachęcamy do aktywnego korzystania z naszej wspólnej kopalni wiedzy.

Folwark Czajczyńce (Wołyń, pow. krzemieniecki)

Moderatorzy: UBOOT, zbyszekg9

Awatar użytkownika
konwalia
Posty: 131
Rejestracja: śr kwie 03, 2013 9:15 pm

Folwark Czajczyńce (Wołyń, pow. krzemieniecki)

Postautor: konwalia » wt paź 25, 2016 1:35 pm

Nazwa tej miejscowości przeszła do historii za sprawą zburzonego podczas I wś pięknego pałacu wzniesionego dla Tekli z Radziwiłłów, co też sprawiło, że przez pewien czas Czajczyńce zwane były Teklampolem.
Przed wojną właścicielem dworu w Czajczyńcach był Henryk Kulesza.
Do wybuchu II wś mieszkał tam również i posiadał 130 ha gospodarstwo Antoni Kobyłecki (ur. 1891), syn Adama. Pod koniec września 1939 r. został aresztowany przez NKWD, by po kilkunastu dniach usłyszeć zarzuty, że "posiadał wielkie gospodarstwo, przechowywał u siebie w domu Czesława Michalskiego (zob.wątek viewtopic.php?f=117&t=4336&p=22799&hilit=witów#p22799 ), z którym zamierzał wyjechać przez polsko-rumuńską granicę oraz Józefa (Konstantego?) Hałasa" -wyższego urzędnika Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Kara- 8 lat łagru, którego nie przeżył. Ostatni list do rodziny dotarł w maju 1941 r.
Poniżej jego fotografia wraz z rodziną, czyli żoną Janiną z Michalskich i córką Anną oraz synami Leonem Tomaszem i Piotrem. Zdjęcie wykonane zostało pod koniec czerwca 1939r. w Wiśniowcu.
Załączniki
Kobyłeccy.JPG
Kobyłeccy.JPG (133.89 KiB) Przejrzano 1589 razy
Chociaż nie skończysz ciągle rób,
Ciebie, nie dzieło, weźmie grób,
A choć na ziemi krótko nas,
Czas wszystko skończy, bo – ma czas.


K. Brodziński (1791-1835)

Wróć do „Folwarki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość