Drodzy użytkownicy

Doceniamy zaangażowanie tak wielu z Was w redagowanie i rozwijanie zasobu wiedzy zgromadzonej na naszym forum. Korzystanie z tego zbioru historii, wspomnień, opisów, fotografii jest jednak możliwe tylko pod warunkiem opłacenia należności za utrzymanie serwera na którym gromadzone są dane. Zwracamy się do Was z prośbą o drobne nawet wpłaty, które pozwolą nam utrzymać i rozwijać witrynę. Wtedy będziemy mogli dalej wspólnie cieszyć się z odkrywania naszej ojczyzny, a na pewno nie zabraknie miejsca na przechowywanie kolejnych informacji.

Jeśli uznacie za słuszne wesprzeć forum wpłatą wg własnego uznania i możliwości, będziemy jako administratorzy forum i strony internetowej bardzo wdzięczni.
Informacje niezbędne do dokonania płatności:

Odbiorca: Stowarzyszenie TRADYTOR
Nr konta: 68 2130 0004 2001 0554 6429 0001
Tytuł płatności: Składka na serwer

Z góry dziękujemy i zachęcamy do aktywnego korzystania z naszej wspólnej kopalni wiedzy.

Jesienne lasy Skrwileńskie i Okalewskie

Awatar użytkownika
Majsterek
Administrator - Stowarzyszenie
Posty: 856
Rejestracja: pn lis 15, 2010 11:20 pm

Jesienne lasy Skrwileńskie i Okalewskie

Postautor: Majsterek » sob lis 03, 2018 9:32 pm

Skrwilno - miejscowość na pograniczu Mazowsza i Ziemi Dobrzyńskiej - przywitało nas w niedzielny poranek gęstą mgłą. Niewiele myśląc ruszyliśmy na wyprawę w lasy okryte jesienną barwą. Wesoła drużyna złożyła się tym razem głównie z piechurów sierpeckiego klubu VELO w składzie siedmiu dusz. Ale to nie wszystko, dzielnie towarzyszyła nam czworonożna towarzyszka, której najmniej zaszkodziło 28 przebytych kilometrów. Po drodze odwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc, w tym grodzisko ukryte pośród łąk okalających Jez. Skrwilno i szkółkę leśną koło Okalewa. Najwięcej był nam jednak łaskawy jesienny las. Nie tylko zaszczycił kolorowym krajobrazem, ale i łagodnym, ciepłym powietrzem. Niebawem wyszło słońce, mgły opadły i można się było cieszyć złotą jeszcze jesienią.
DSC_0050.JPG
DSC_0050.JPG (214.37 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0032.JPG
DSC_0032.JPG (239.16 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0034.JPG
DSC_0034.JPG (196.23 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0038.JPG
DSC_0038.JPG (166.86 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0042.JPG
DSC_0042.JPG (119.65 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0047.JPG
DSC_0047.JPG (137.58 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0051.JPG
DSC_0051.JPG (212.02 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0052.JPG
DSC_0052.JPG (178.5 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0056.JPG
DSC_0056.JPG (204.3 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0058.JPG
DSC_0058.JPG (206.52 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0060.JPG
DSC_0060.JPG (197.68 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0063.JPG
DSC_0063.JPG (216.24 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0078.JPG
DSC_0078.JPG (146.3 KiB) Przejrzano 3709 razy
DSC_0089.JPG
DSC_0089.JPG (210.53 KiB) Przejrzano 3709 razy
Awatar użytkownika
Majsterek
Administrator - Stowarzyszenie
Posty: 856
Rejestracja: pn lis 15, 2010 11:20 pm

11 listopada 2019 - spacer po Lasach Okalewskich

Postautor: Majsterek » śr lis 13, 2019 8:43 pm

Do bardzo udanych zaliczymy spacer który z racji świetnej pogody, miłego towarzystwa i przy dobrym humorze zaliczyliśmy przy tegorocznym Święcie Odzyskania Niepodległości. Owocne okazały się poszukiwania leśnych grobów w okolicach Okalewka - znaleźliśmy miejsce pochówku najprawdopodobniej lokalnych partyzantów, bądź straceńców poległych z rąk niemieckich zbrodniarzy pod koniec okupacji, w 1944.
09-DSC_0183.JPG
09-DSC_0183.JPG (154.65 KiB) Przejrzano 2474 razy
Spacer rozpoczęliśmy w Płocicznie w składzie 6 dusz. Szybkim marszem dotarliśmy niebawem do miejsca wybranego do sprawdzenia. Do końca nie było pewne, czy cokolwiek znajdziemy. Tym razem jednak wcześniej uzyskane na podstawie analizy starych map lokalizacje sprawdziły się w zupełności. Pośród jesiennego lasu okolic Okalewka, wyłonił się skromny pomnik otoczony metalowym ogrodzeniem: Miejsce uświęcone krwią Polaków zamordowanych za wolność ojczyzny 20 X 1944 Cześć Ich Pamięci. Niebawem znaleźliśmy również zacierające się w leśnym runie groby, a raczej ziemne kopczyki, z ledwie już widocznymi resztkami drewnianych krzyży. Na jednym z nich widnieje napis: Stefan Górski ur. 1910 zamordowany przez hitlerowców 28 VIII 1944. Ktoś odwiedza te miejsca, znicze zdradzają czyjąś pamięć. Niestety osoby które opiekowały się po wojnie podobnymi grobami odchodzą w bieżących latach, a wraz z nimi mija pamięć. Z tego powodu należy oznaczać i upamiętniać miejsca mordów i miejsca spoczynku pomordowanych - miejsca niemieckich zbrodni. Widome dowody takie jak mogiły Polaków zginą bez tego a nam pozostanie słuchać bzdur o "polskich obozach śmierci" i godzić się z przypinaną łatką faszystów, sprawców wojny i największych na świecie antysemitów. Polegli tutaj pochodzili z okolic, na co wskazują informacje od mieszkańca Okalewa. Grobów było 7, znaleźliśmy 4. Pytaniem pozostaje, dla czego obiekty są w tak opłakanym stanie. Na wiosnę ustawimy na każdym nowy, metalowy krzyż.
01-DSC_0138.JPG
01-DSC_0138.JPG (140.05 KiB) Przejrzano 2474 razy
02-DSC_0146.JPG
02-DSC_0146.JPG (146.88 KiB) Przejrzano 2474 razy
03-DSC_0145.JPG
03-DSC_0145.JPG (124.84 KiB) Przejrzano 2474 razy
04-DSC_0150.JPG
04-DSC_0150.JPG (133.62 KiB) Przejrzano 2474 razy
Kolejnym etapem wyprawy był marsz przez odludne, łąkowe pustki ciągnące się na północ od Okalewka. W powietrzu spokój, dzień zrobił się nawet ciepły, miły było popatrzeć na ten pozostawiony gdzieś na uboczu świat, gdzie bobry i dziki mają się najlepiej. Dalej pomaszerowaliśmy przez Brodniczkę w kierunku Mełna, by odwiedzić grodzisko opisywane już wcześniej na forum.
05-DSC_0154.JPG
05-DSC_0154.JPG (127.55 KiB) Przejrzano 2474 razy
06-DSC_0167.JPG
06-DSC_0167.JPG (112.99 KiB) Przejrzano 2474 razy
07-DSC_0171.JPG
07-DSC_0171.JPG (138.28 KiB) Przejrzano 2474 razy
08-DSC_0172.JPG
08-DSC_0172.JPG (112.06 KiB) Przejrzano 2474 razy
Jesienny las 11 listopada skłania do refleksji, tak samo jak spokojna toń jeziora Księte, nad którym wymalowana całą paletą jesiennych barw rozciąga się pagórkowata wysoczyzna Górznieńskiego Parku Krajobrazowego. Nad jeziorem, przez lasy szliśmy dalej w kierunku Wierzchowni. Warto zatrzymać się tu na chwilę i oddać pokłon straconym w publicznej egzekucji konspiratorom z "Legionu Orła Białego". Miejsce jest bardzo zadbane i na okoliczność narodowego święta przyozdobione kwiatami i flagą.
09-DSC_0183.JPG
09-DSC_0183.JPG (154.65 KiB) Przejrzano 2474 razy
10-DSC_0193.JPG
10-DSC_0193.JPG (105.77 KiB) Przejrzano 2474 razy
11-DSC_0203.JPG
11-DSC_0203.JPG (93.58 KiB) Przejrzano 2474 razy
12-DSC_0205.JPG
12-DSC_0205.JPG (168.28 KiB) Przejrzano 2474 razy
13-DSC_0206.JPG
13-DSC_0206.JPG (154.94 KiB) Przejrzano 2474 razy
14-DSC_0216.JPG
14-DSC_0216.JPG (153.77 KiB) Przejrzano 2474 razy
15-DSC_0220.JPG
15-DSC_0220.JPG (161.42 KiB) Przejrzano 2474 razy
Dzień w listopadzie kończy się szybko, wraz z opadaniem nad horyzont słonka, które na sam koniec dnia rzuciło nam kilka promyków i to w bardzo nieprzypadkowym miejscu. Niesamowite wrażenie robią rozległe łąki, moczary i torfowiska okalające Płociczno od północy. To rezerwat Mszar-Płociczno, właśnie o zachodzie słońca przywołuje obrazy z najbardziej niedostępnych syberyjskich ostępów, gdzie tak jak tu ręka ludzka szczęśliwie jeszcze mało zdążyła popsuć. Świątynia przyrody z najrozmaitszymi, niespotykanymi ciekawostkami świata roślin, odpowiadających torfowisku - o tropy zwierzyny także tu nie trudno. Po zrobieniu kilku zdjęć, wraz z zapadającym zmrokiem, po 25km marszu kończymy udany, leśny wypad.
18-DSC_0243.JPG
18-DSC_0243.JPG (160.33 KiB) Przejrzano 2474 razy
16-DSC_0229.JPG
16-DSC_0229.JPG (104.83 KiB) Przejrzano 2474 razy
17-DSC_0237.JPG
17-DSC_0237.JPG (120.18 KiB) Przejrzano 2474 razy
PS
Warto odwiedzać zapomniane leśne groby właśnie w Święto Odzyskania Niepodległości. Walka o wolność nie skończyła się przecież w 1918, ani nawet w 1920. Wolność narodu szczególnie w I połowie XXw miała ogromną cenę. Mieli ją zapłacić żołnierze Wojska Polskiego w walce z Niemcami, później partyzanci, w końcu cywile - patrioci walczący orężem innym niż broń, ale i Ci polegli bez większego zaangażowania w czynną walkę, poddani zbrodniczym represjom zarówno ze strony Niemców i Rosjan, zarówno w czasie zakreślonym przez terminy drugiej wojny, jak i długie lata po niej. W ten sposób możemy rozszerzyć pojęcie "poległych za wolność", spróbować zrozumieć znaczenie śmierci za Ojczyznę w rozmaitych formach i w różnych godzinach walki, we wszystkich udanych i niespełnionych próbach wyrwania Polski z tego fatalnego, tragicznego położenia w szponach zbrodniczych sąsiadów.

Wróć do „Relacje z podróży”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości