Drodzy użytkownicy

Doceniamy zaangażowanie tak wielu z Was w redagowanie i rozwijanie zasobu wiedzy zgromadzonej na naszym forum. Korzystanie z tego zbioru historii, wspomnień, opisów, fotografii jest jednak możliwe tylko pod warunkiem opłacenia należności za utrzymanie serwera na którym gromadzone są dane. Zwracamy się do Was z prośbą o drobne nawet wpłaty, które pozwolą nam utrzymać i rozwijać witrynę. Wtedy będziemy mogli dalej wspólnie cieszyć się z odkrywania naszej ojczyzny, a na pewno nie zabraknie miejsca na przechowywanie kolejnych informacji.

Jeśli uznacie za słuszne wesprzeć forum wpłatą wg własnego uznania i możliwości, będziemy jako administratorzy forum i strony internetowej bardzo wdzięczni.
Informacje niezbędne do dokonania płatności:

Odbiorca: Stowarzyszenie TRADYTOR
Nr konta: 68 2130 0004 2001 0554 6429 0001
Tytuł płatności: Składka na serwer

Z góry dziękujemy i zachęcamy do aktywnego korzystania z naszej wspólnej kopalni wiedzy.

Osadnicy Holenderscy, Olędrzy, Koloniści niemieccy - trudna historia sąsiedztwa

fuchsi
Posty: 428
Rejestracja: ndz sie 29, 2010 9:32 am

Re: Osadnicy Holenderscy, Olędrzy, Koloniści niemieccy - trudna historia sąsiedztwa

Postautor: fuchsi » czw gru 02, 2021 1:29 pm

Witam,
przepraszam Krzysztof,
Jasne ze to ten..... pomylilem sie w imie...
O niego trudno cos znalesc bo byl poznej wykorzystywane przez hitlerowcow.
Na stronie upstreamvistula jest zbior jego pracy ktore mozna znalesc w archiwach:
http://www.upstreamvistula.org/Publicat ... c=&to_rec=

pozdrawiam serdecznie
Auf ferner, fremder Aue, da liegt ein toter Soldat,
ein ungezählter, vergeßner, wie brav er gekämpft auch hat.
Awatar użytkownika
krzymen
Posty: 365
Rejestracja: pn sie 29, 2011 11:30 pm
Lokalizacja: Warszawa

Re: Osadnicy Holenderscy, Olędrzy, Koloniści niemieccy - trudna historia sąsiedztwa

Postautor: krzymen » czw gru 02, 2021 7:55 pm

fuchsi pisze:
czw gru 02, 2021 1:29 pm
O niego trudno cos znalesc bo byl poznej wykorzystywane przez hitlerowcow.
No cóż … po podboju Polski, w wielu polskich miastach okupanci zmieniali nazwy ulic i Albert-Breyer-Strasse pojawiła się np. w Łodzi (ul. ks. Skorupki), Tomaszowie Mazowieckim (ulice Gdyńska i Zygmunta Sierakowskiego), Koninie (obecna ul. PCK). Warszawa miała także „swoją” Albert-Breyer-Strasse (ul. Artura Grottgera) oraz „Albert-Breyer-Haus" (al. Ujazdowskie 31), gdzie w 1940 r. otwarto siedzibę Volksdeutschen-Gemeinschaft …
https://audiovis.nac.gov.pl/obraz/4702/
Pozdrawiam, Krzysztof
Lance do boju, szable w dłoń!

Wróć do „Ślady osadników i kolonistów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość